Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
jarha
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2801
Od: 17 lip 2014, o 23:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Witaj Lucynko :wit
Znów zaniedbałam forum, czas tak pędzi, ciągle mi go brakuje. U Ciebie tradycyjnie kolorowo na rabatkach ;:215 Kwiatki pysznią się jesiennymi barwami a i liście nabrały ciepłych odcieni i pięknie zdobią działeczkę ;:167
Dalie tak obficie zakwitły ;:63 moje w tym roku skromnie kwitły, a niektóre wcale nie zaszczycily mnie kwiatkami, bo mrozek je liznął swoim chłodnym jęzorem i liście poczerniały i obwisły.
Powidła wyglądają smakowicie i z pewnością tak smakują.

Dobrej nocy i jutro miłego cieplutkiego dnia ;:3
;:196 ;:196
Pozdrawiam, Halszka
Mój ogród niepokazowy Cz.2
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5520
Od: 26 maja 2014, o 20:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, dawno mnie nie było, ale w jesienne i zimowe wieczory zapewne będę częściej zaglądać do zaprzyjaźnionych wątków ;:196
Piękne, kolorowe, jesienne kwitnienia. Chryzantemy mienią się kolorami, róże też jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa, żeniszki uśmiechają się do słoneczka i pozostałe kwiatuszki starają się umilić nam jesienne dni. Oby taki stan potrwał jak najdłużej.
Powidła śliwkowe...mniam ;:224
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6469
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, tylko się cieszyć, że przymrozki sobie o naszych ogrodach jeszcze nie przypomniały. Niech rośliny cieszą swym jesiennym kwitnieniem i cudnymi kolorami. Bardzo ładna jest ta dalia zmienna, taka bardzo delikatna w wizerunku.
Własne powidła, to jest to!
Pozdrawiam bardzo milutko ;:196
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3243
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko, jeszcze kwitną kwiatuszki na działeczce, a Ty już masz ogarnięte na zimę i możesz tylko odpoczywać w ciepłych promieniach słoneczka ;:138 .
Cudnie kwitnie ciemiernik, a neriny mu towarzyszą pięknym różem :tan . Szczęściara z Ciebie ;:108 , u mnie nie chcą wcale kwitnąć w ogrodzie ;:185 , czasem udaje mi się zobaczyć ich kwiaty podczas zimowania! Zostawiam je w tym roku na zimę w gruncie i niech się dzieje co chce, albo zginą, albo ogarną się i zaczną kwitnąć ;:108 .
Miłego weekendowego leniuchowania ;:196
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11654
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Szczęściaro ;:167 ,nie było u Ciebie przymrozków! ;:oj Możesz nadal się cieszyć kwitnieniami swoich licznych roślinek. ;:138 Jesień to także cudowny czas przebarwień w kolorach złota , ciepłych brązów i purpury...To także dobry czas dla fotografii! ;:333
Miłego weekendu Lucynko! ;:97 ;:79

:wit
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Od wczoraj jestem uziemiona w domu, a to z powodu choroby Misi. Zapomnieliśmy, jak wrażliwy ma pęcherz moczowy i sobie go przeziębiła. Na szczęście nie doszło do stanu zapalnego, ale i tak biedna na okrągło wchodzi i wychodzi z kuwety. Przy tym tak żałośnie miauczy, że serce się kraje. A podawanie jej leków to już wyższa szkoła jazdy. Trzeba się nagimnastykować i liczyć się z pazurkami, których w tej sytuacji nie chowa, wręcz przeciwnie. Moje ręce są już tak podrapane, że odszukałam długie rękawice gumowe, by podczas następnego podawania leku uchronić się przed kolejnymi ranami.
Pogoda na moje szczęście nie była dzisiaj sprzyjająca, bo nie tylko słońca brakowało, ale nawet deszcz pokropił. Niestety, tylko pokropił, a powinien porządnie popadać, na działce sucho.


Halszko - szczęśliwie u mnie przymrozków nie było, dzięki czemu nawet dalie jeszcze kwitną. Naturalnie wszystkie moje dalie z siewu, a one wcześniej zaczynają, choć dopiero teraz rozwinęły najwięcej kwiatków. ;:303
Liście działkowych roślin, ale też wszystkie na drzewach, nie tylko uległy przebarwieniu, ale masowo lecą na ziemię. W małpim gaju koło działki niemal wszystkie drzewa już prawie ogołocone z liści. ;:174
Dziękuję za dobre życzenia i wzajemnie życzę Ci dobrych październikowych dni. ;:196

Obrazek


Dorotko350 - rozumiem, że jesteś mocno zabiegana. Zresztą jesienią raczej wszystkim brakuje czasu, dni coraz krótsze, roboty w ogrodzie nie ubywa, a wręcz przeciwnie. ;:108
Pięknie dziękuję za ciepłe słowa pod adresem moich podopiecznych. ;:167

Obrazek


Beatko - oby jak najdłużej przymrozki omijały nasze ogródeczki i pozwoliły nam cieszyć się jeszcze nielicznymi kolorowymi kwiatuszkami jesieni. :lol:
Moje wszystkie dalie to dalie zmienne, wszystkie z nasion, tylko jedną udało mi się przezimować.
Pozdrawiam wzajemnie ;:196

ObrazekTę przezimowałam.


Martusiu - faktycznie działka do zimy przygotowana, a jesienne kwiatuszki jeszcze trochę ją zdobią ;:333 , tylko mnie tam już dwa dni nie było, a na pewno już trzecia nerina rozwinęła pączek. :)
Moje neriny też zostają na zimę w gruncie. Okryję je tylko solidnie i ... co będzie, to będzie. ;:218
Przy płaczącej Misi raczej trudno odpocząć, ale cóż, trzeba to jakoś przeboleć.
Tobie życzę dobrego, spokojnego weekendu. ;:167

Obrazek


Maryniu - istotnie, mam trochę szczęścia, przymrozki ominęły moją działkę. ;:215
Jesienne barwy są przepiękne, ;:63 ale trzeba być wprawnym fotografem, by te wszystkie cudowności zamknąć w obiektywie aparatu, tak jak Ty to robisz. ;:138
Dziękuję i wzajemnie życzę Ci dobrego weekendu. ;:196

Obrazek


Dzisiaj tylko z okien podziwiałam jesienne barwy, a są naprawdę piękne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ciepłej słonecznej niedzieli wszystkim. ;:3 ;:3 ;:4

Obrazek
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3243
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Biedna, chora Misia ;:167 i biedna Ty ;:168 .Ciężko patrzeć na cierpiące zwierzątko, ale mam nadzieję, że już jest lepiej ;:333 i Misia przestała płakać.
Przy wszelkich zabiegach, które kiciuś przyjmuje niechętnie, sprawdzają się grube rękawice kuchenne ;:333
Nie zapominaj dezynfekować zadrapań!
Piękne widoki z okna :tan wynagradzają konieczność pozostawania w mieszkaniu.
Zdrówka dla Misi i spokoju dla Ciebie, Lucynko ;:196
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Awatar użytkownika
jarha
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2801
Od: 17 lip 2014, o 23:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: skraj Jury Krakowsko-Częstchowskiej

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Witaj Lucynko :wit
Bardzo Ci współczuję choroby Misi. Miejmy nadzieję, że szybko uporacie się z przeziębieniem. W przypadku konieczności podawania leku u Tofika stosowaliśmy sposób "na pasztetkę" - w mały kawałeczek dobrej pasztetowej wciskaliśmy tabletkę do połknięcia i pacjent zjadał ją z apetytem. Choć na codzień nie jest nią częstowany. Ostatnio jednak, gdy wrócił po kilkudniowej nieobecności ze zranionym pyszczkiem, pani doktor zaproponowała lek w zastrzyku podany jednorazowo, i choć był trochę droższy niż tabletki, to jednak wybrałam wygodę.
Piękne masz widoki z okna ;:215 , choć trochę rekompensują konieczność pozostawania w domu. Dobrze, że zdążyłaś z pracami na działce, ja mam jeszcze sporo roboty i liczę na dobrą pogodę w końcówce października.

Dobrego tygodnia Kochana, zdrówka dla całej Waszej trójki ;:167 ;:167 ;:167
Pozdrawiam, Halszka
Mój ogród niepokazowy Cz.2
Awatar użytkownika
ewita44
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1969
Od: 11 maja 2018, o 19:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko
Chory przyjaciel to nie to co by się chciało.
Człowiekowi żal serce ściska.
Ale miejmy nadzieję, że niedługo jej przejdzie i znów będziecie się cieszyć ze wspólnego towarzystwa nie tylko na działce.
Dalie i kosmosy pięęęęęęęęęękne.
Widok z okna na przebarwiające się drzewa cudny.
Zdróweczka dla Ciebie , rodziny i Misi. ;:196
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Misi już się poprawiło, nie płacze, nie zagląda zbyt często do kuwety, wobec czego zdecydowałam się pojechać na działkę. Wprawdzie nie na długo, raptem na trzy godzinki, ale było tak cieplutko, że żal było wracać wcześniej. Jednak M miał wizytę u medyka, zatem powrót był konieczny.
Trzecia nerina jeszcze nie rozwinęła pąka, ale za to zakwitł mój jedyny, jeszcze młodziutki tojad.

Obrazek

Zakwitły też wszystkie dwa moje jesienne krokusy.

Obrazek Obrazek


Martusiu - Misia już nie płacze. :lol: Na szczęście tylko przeziębiła pęcherz, nie doszło do stanu zapalnego i dwie dawki antybiotyku plus lek przeciwbólowy w syropie pomogły dość szybko. ;:303 Jednak miauczenie nas czeka codziennie, bo ona by chciała na działkę, a my już nie chcemy jej narażać. ;:108
Mam dość grube gumowe rękawice, które sprawdziły się doskonale. Szkoda tylko, że za późno o nich pomyślałam. ;:14
Dziękuję pięknie za miłe sercu słowa i życzenia. ;:167

Obrazek

Obrazek


Halszko - na szczęście choroba minęła niemal całkowicie, ;:333 a na żadne smakołyki Misia nie da się nabrać. Pluje tak długo, aż nic nie zostaje w mordce. Jedynym sposobem jest wrzucenie jej tabletki głęboko w gardziołek, przed czym broni się jak przed atakiem groźnego drapieżnika. ;:134
Oszukiwać mogliśmy pieska, który był łakomczuchem, a szczególnie smakowały mu ryby wędzone. Niestety, już go z nami nie ma. ;:174
Podczas poprzedniej choroby - a miała stan zapalny - też dostała zastrzyk, a dodatkowy lek w strzykawce, skąd wstrzykiwało się jej do pyszczka, ale musiał jej smakować, bo chętnie go przyjmowała. :lol:

Miało być kilka ciepłych dni, a tymczasem przeczytałam dzisiaj, że w środę już mogą być u nas przymrozki i nadchodzi znaczne ochłodzenie. Znaczne, bo z 21 stopni (dzisiaj) temperatura ma spaść do stopni 13. ;:oj

Dziękuję ślicznie za dobre życzenia, które z całego serca odwzajemniam. ;:167

Zakwitła kolejna Twoja - moja chryzantemka. Śliczna.

Obrazek

Obrazek


Ewuniu - chore zwierzątko to jak chore dzieciątko. :( Trzeba się domyślać, dlaczego płacze.
Misi już prawie przeszło, jednak na działkę do następnego sezonu nie pojedzie. ;:185 Ciężko jej będzie siedzieć w mieszkaniu, ale tak musi być. Trochę czasu jej to zajmie, ale przyzwyczai się. :)
Dziękuję pięknie za ciepłe słowa i życzenia. ;:167
Wzajemnie życzę samych dobrych, zdrowych dni dla całej rodzinki. ;:196

Obrazek

Obrazek


Niech Was ciepełko nie opuszcza chociaż przez kilka najbliższych dni. ;:3 ;:3 ;:cm
Awatar użytkownika
Igala
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2885
Od: 11 gru 2012, o 19:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Ale śliczności u ciebie; wyglądaja bardzo wiosennie :D czyżby natura u ciebie zrezygnowała z zimy?
Oj; szkoda że nadchdzi taka zmiana aury bo ja mentalnie jeszcze jestem w lecie :roll:
Głaski dla Misi; to super że jest lepiej; pdziwiam że tak wspaniale ja kurujesz bo ja to bym była totalnie bezradna.
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość cz.2
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12139
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Lucynko dalie z siewu zawsze masz cudne. ;:oj Też je lubię, choć w tym roku nie kupiłam, tylko jedna przechowana zakwitła. :roll:
Chryzantemy specjalnie popodziwiałam, pomarańczowo- czerwona śliczna.
Tojad zawsze tak późno kwitnie? Dostałam nasiona i będę siać na parapet. ;:173
Jestem zdumiona, że gołębiom smakują liście rozchodników. :shock:
Głaskanko dla Misi, niech Cię nie stresuje chorobami. :wink:
Pozdrawiam słonecznie. ;:196
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

:wit Witajcie!
Jeszcze wczoraj było tak pięknie, niemal letnio. A dzisiaj od rana wiszące nisko nad ziemią ołowiane chmury, które spuściły na ziemię warkocze deszczu. Leje jak z cebra już od kilku godzin i końca nie widać. Co prawda u mnie już było sucho, a wodę na działkach zakręcono, nie mniej wolałabym jeszcze trochę ciepełka.
Zastanawiałam się, czy przyznać się do małego szaleństwa. Ostatecznie zdecydowałam zrobić to, nawet jeśli narażę się na ;:24
Mianowicie zaszalałam zakupowo. Kupiłam jedno drzewko, a wydałam tyle kasy, że głowa mała.Tym drzewkiem jest magnolia 'Blue Opal'. Coś mnie opętało, gdy zobaczyłam na zdjęciach jej kwiaty. Szybciutko dokonałam zakupu, by nie zdrefić i dzisiaj już jest u mnie. Tylko portfel jakoś mocno schudł. ;:224


Iguniu - natura z niczego nie rezygnuje, ;:185 niestety, a dobrze byłoby, gdyby się zapomniała. ;:108
U mnie już zmiana o 180 stopni i z wczorajszej słonecznej aury dzisiaj nie zostało nic. :(
Misia wygłaskana wymruczała swoje podziękowanie ;:180 Gdybyś musiała kurować chore zwierzątko, z całą pewnością bezradność zakopałabyś głęboko i wiedziałabyś doskonale, jak to zrobić. ;:303 Potrzeba jest nie tylko matką wynalazków.

Obrazek

Obrazek


Soniu - w tym roku moje dalie nie popisały się najlepiej, dopiero teraz się rozkręciły, a czasu zostało im już niewiele. ;:131 Zresztą nie wszystkie, kilka zginęło na skutek podstępnego działania pędraków chrabąszczy. :(
Mój tojad jest młodziutki i szczerze mówiąc nie wiem, kiedy powinien zakwitnąć, jednak wiem, że jest to jesienny kwiat. ;:108
Listki rozchodników, szczególnie młodziutkie, to wielki przysmak gołębi. Św. pamięci sąsiad ganiał swoje gołąbki, narzekając, że zżerają "kapustki". Tak nazywał te młodziutkie listeczki. Dzięki niemu zaczęłam obserwować małżowe ptactwo i przekonałam się, że tak jest w istocie. ;:204 Pilnuję trzech rozchodników rosnących obok siebie, a one dorwały się do czwartego rosnącego z daleka od nich i zdziobywały nawet duże już liście, nie oszczędzając nawet pączków kwiatowych. ;:145

Dziękuję za ciepłe słowa pod adresem mojej chryzantemki ;:167
Misia wygłaskana i wymiziana, słodko wymruczała podziękowanie. ;:180 Na szczęście już zdrowa, dzięki czemu przestałam się stresować koniecznością podawania leków. ;:215
Pozdrawiam cieplutko. ;:196

Obrazek

Obrazek


Tak bardzo bym chciała, by wróciła złota polska jesień, czego wszystkim nam życzę z całego serca. ;:167 ;:3 ;:cm
Awatar użytkownika
marpa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11654
Od: 2 sty 2009, o 13:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: płd.wsch.

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

U mnie już po daliach, bez żalu nakazałam sile roboczej ich wykopanie,dzisiejszy ciepły dzień sprzyjał przesuszeniu karp. Ich tegoroczna u mnie uprawa to porażka...Niektóre nie zdążyły zakwitnąć jak zwarzył je przymrozek ale karpy zbudowały ładne. ;:108Dzisiaj u mnie był cudowny,jesienny dzień. Spędzony przeze mnie na działce.Kontynuacja prac ogrodowych powiodła się...Synowie dopisali,wiele prac wymagających męskiej tężyzny ,wykonane w 100%. ;:333
Serdeczności!
;:97
MARYNA pozdrawiam
spis wątków
Awatar użytkownika
Alicja125
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2531
Od: 13 gru 2015, o 00:46
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 14

Post »

Witaj Lucynko piękne słoneczko ostatnio świeciło co pomogło w realizacji planów a działka wygladała uroczo wspaniale sie pracowało i odpoczywało u mnie jeszcze temperatury w dzień 20 stopni a w nocy koło 10 mówią że to ostatnie tanie dni. Pięknie wszystko u ciebie jeszcze kwitnie i cieszy oczy. Pozdrawiam życzę słoneczka i miłego popołudnia ;:196
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD- zielony domek cz 2 ,Moje kwiaty,
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”