Kropelka zaprasza cz.4.

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Aniu, ogrodzenie podwórka to tylko takie standardowe. Wąski plac i gęsta zabudowa wymusza pewne rozwiązania. Gdybym choć na pół metra szerokości próbowała posadzić żywopłot, z każdym wjazdem na podwórko traktorem i jakąś maszyną wszystko byłoby "trącane". Nie ma szans.
Natomiast sam ogród ma żywopłot z dwóch stron- od drogi i od sąsiada. Psy obiegają z pozostałych stron, w jednym miejscu zrobiły sobie dziurę w żywopłocie ;:222
Czasami rozmyślam nad żywopłotem ze świerków między drogą a domem, bo wkrótce istniejący płot i tak będzie trzeba wymienić... ale tu znów mam kolektory słoneczne na ziemi, przed samym domem i będzie cieniował ;:222

Tereniu, witaj :)
W ogrodzie co prawda już jesiennie, ale jest jeszcze na co popatrzeć!

Dominiko, też myślę, że Pashmina to typowa roślina do donic, pod zadaszenia. Też swojej wycięłam wszystkie paskudne, smętnie wiszące kwiaty, też tworzy nowe pąki. Mnie akurat te różowe kropki to denerwują, że hej!




Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42408
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariolko masz wiele marzeń i jak zakończyłaś, że je będziesz realizować jak dzieci pójdą na studia to zwątpiłam, przecież na studiach też potrzebują pomocy! Więc albo zrewidujesz marzenia albo marz dalej :;230
Ja też ciągle marzę ;:224
Awatar użytkownika
Shire
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2652
Od: 3 kwie 2016, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariolu, jak przeczytałam o Twoich marzeniach, to mi się przypomnieli moi rodzice. Oni też mieli gospodarstwo i ciągle wiele pracy i wydatków. Ale rok po roku coś się udawało zrobić- a u Ciebie już jest ślicznie. Z tym kłującym żywopłotem to nie jest zły pomysł! Pomimo wszystko nie rozumiem, jak ludzie mogą nie szanować cudzej pracy i są tacy nieodpowiedzialni. Psy jak kogoś pogryzą, to będzie już problem karny...
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Marysiu, źle mnie zrozumiałaś :)
Miałam na myśli to, ze właśnie te "grube" inwestycje trzeba zrealizować w najbliższych latach póki są jeszcze względnie "małe " potrzeby dzieci uczących się w podstawówkach. Już czuję różnicę, jak najstarsza córka dojeżdża do gimnazjum, w sumie 25 km, z czego 8 jest codziennie przez nas dowożona na przystanek autem. Wiem ile potrzeba właśnie na dojazdy, bilety miesięczne i codzienne życie w mieście.
Właśnie jestem świadoma, że teraz te potrzeby są rosnące, ale ciągle do udźwignięcia. Przyjdzie jednak czas, że być może cała czwórka naszych dzieci będzie miała ambicje studiować. I czy to będą studia dzienne, czy zaoczne będzie na to potrzeba dużo kasy.
ps.
Kiedyś wydawało mi się, że przebudowa i remont domu to inwestycja nie do przejścia... I choć realnie wydaliśmy więcej niż na budowę nowego domu, to udźwignęliśmy to. Wierzę, że z resztą też damy radę :)

Moniko, tak to już na wsi jest- wiecznie jakieś wydatki, remonty, psujące się maszyny no i duże nakłady na produkcje roślinne, produkcje zwierzęce, generalnie mam odczucie że "jedno wchodzi w drugie". I tak na większe inwestycje zawsze trzeba brać kredyt i potem go spłacać. ech.


A teraz moje koty
Szarzynka
Obrazek

Kolorowanka

Obrazek

I Diablo, jeszcze przed wypadkiem :( potrąciło go pędzące auto i ma problem z tylną nogą :(


Obrazek

W przydomowym ogródku
Obrazek


Obrazek

Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Awatar użytkownika
anabuko1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 17446
Od: 16 sty 2013, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Chełm

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

A nie można tych kolektorów przenieść żywopłot ze świerków to suuper sprawa. Moi sąsiedzi taki idę alejki mają. Przycinanie no już raz do roku. Wygląda pięknie, rowniutko,estetycznie.
Piękna dalijki i jezowki. Mamy taką samą stokrotke afrykańską.
Fajne masz te kotki. I fajnie nazwane. Diablo biedaczek jak tam się czuje? ?
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Aniu- kolektory miały być na dachu, ale z racji przebudowy domu musiały być montowane na ziemi. Przeniesienie ich na dach to kolejna finansowa inwestycja. A wśród tych pilnych i pilniejszych ta akurat jest na ostatnim z możliwych miejscu. Sama rozumiesz.
Wiem, że żywopłot ze świerków ładnie wygląda i jest bezobsługowy. Mam taki kawałeczek na przodzie ogrodu wzdłuż drogi, między ligustrami. Był dosadzany jako ostatni, najlepiej mi się podoba.

Myślałam o tym, żeby posadzić go przed płotem na całej szerokości placu, oczywiście zostawiając konieczne miejsce na furtkę i bramę. Chciałam iść trochę do przodu w stronę szosy, żeby żywopłot nie cieniował mi kolektorów... Tyle, że znów pod nami jest hydrant, który musi pozostać widoczny i ogólnie dostępny, co oznacza, że mogłabym iść do przodu z tym żywopłotem maksymalnie 30 cm, czyli prawie nic..
Generalnie jak nie urok to... i zawsze jest jakiś problem.
Ale jeszcze to przemyślę parę razy bo zielone ogrodzenie to przede wszystkim najtańsze i najbardziej spełniające moje wymagania z możliwych. Nie cierpię tych betonowych murów, wymyślnych kamieni i innych wspaniałych izolatorów ;:306

Kocina dziękuje za pozdrowienia. Regeneruje swe siły na kanapie ;:224

Chippendale?
Obrazek


Graham Thomas
Obrazek


Pashmina ;:223 ;:223 ;:223
Obrazek


Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
Awatar użytkownika
Pulpa222
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2392
Od: 21 kwie 2010, o 08:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Fakt, róża Pashmina się nie popisała ;:185 , ale Chippendale ładniutka ;:173 .
Dziewczyno, masz taki ogrom obowiązków, że "ja wymiatam", jak mówią młodzi, tak?. To ja od dzisiaj przestaję marudzić i twierdzę, że mam luksusowe życie :heja .
Szczerze podziwiam ;:180 ;:180 ;:180 i życzę dalej takiej siły ;:196 . I nie ma tu żadnej kokieterii, bo daleko mi do wazelinowania, chociaż wykładowca kiedyś mi powiedział, że dzień bez wazeliny, dniem straconym, ale to było na Makroekonomii, a tego nie dało się nauczyć ;:145 . Jednak zaliczył :oops: .
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
vimen
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 2781
Od: 11 sty 2015, o 16:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariolko postaram sie w weekend zrobić zdjęcie - mam maclurę. Niby drzewko, ale krzaczkowato rośnie i świetnie znosi cięcie. I nie zajmuje miejsca wszerz. Kolczaste toto jak nie powiem co. Może to posadź w tej dziurze w żywoplocie? Pewnie jakby poszukać to wiele innych by się znalazło.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42408
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

No to dogadałyśmy się :D Mariolko rzeczywiście paskudna ta Pashmina za to pozostałe róże wynagradzają zachowanie koleżanki :;230
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Kochani, w zasadzie ostatni dzień wakacji, tych kalendarzowych. Niby jeszcze trzy dni do rozpoczęcia szkoły, ale już motylki niepokoju fruwają mi na myśl lekcji z dziećmi...
Pamiętacie, jakiś czas temu instalowaliśmy 4 mauzery po 1000l na deszczówkę. Opróżnianie ich jest dość uciążliwe, bo namachać się trzeba wiadrami. Ja wlewałam jakieś 80 litrów do takiej wysokiej taczki i woziłam na ogród.Więcej nie dało rady, bo po pierwsze ciężar, a po drugie pół wody się wychlapywało po drodze. W sumie do przejechania było jakieś 70 metrów.
no i dyskusje jakby tu ulżyć tym pracom... kupiłam kranik, węża calowego... i nic z tego. Woda w ogóle nie chce schodzić. Niby ciśnienie spore, bo jednak woda wypływa momentalnie bardzo wartko, ale wąż się załamuje i ne da rady.
A że ja nerwowa jestem niesamowicie, to już wczoraj szału dostawałam, że nic nie jest tak jak być powinno... Niestety, wszędzie pod górkę i same kłody pod nogi.
W dalszym ciągu szukam rozwiązania jak opróżniać pojemniki mniejszym nakładem pracy. Zdecydowanie problemem jest odległość od ogrodu no i ścisła zabudowa... Bo tylko do jednego pojemnika jest dostęp na tyle, ze można go ewentualnie podnieść i przewieź wózkiem widłowym. Trzy pozostałe są praktycznie nie do ruszenia, trzeba machać wiadrami, myślałam, że taki wąż ułatwi system, ale d...a
Jakieś pomysły???

Na posty odpiszę później...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Aniu, dziękuję. Ot, życie codzienne, już się przyzwyczaiłam, bywało więcej obowiązków ;:219
Makroekonomia... hmm, brzmi znajomo, chyba pierwszy rok studiów- o ile dobrze pamiętam, ups- kiedy to było?

Vimen, witaj u mnie. Kurczę, musiałabym ogrodzić chyba szczelnie cały ogród gęstą siatką, jeszcze z wysoka podmurówką, żeby nic mi tam nie właziło. Mnie najbardziej boli to, że ogród mam 12 lat i nigdy nie miałam takich problemów z psami jak teraz. Dziś spotkałam sąsiadkę i mówię, żeby coś zrobili z tymi sukami, bo wszystko mi niszczą, całą moją pracę i usłyszałam... "to nie moje psy i nic mi do tego" ( nie jej w sensie to psy młodych, a nie teściowej) ;:222 Ręce opadają...

Marysiu, no fakt Pashmina ma paskudne kwiatki. może teraz jakoś lepiej zakwitnie, bo paków tworzy sporo. Ale pewnie wystarczy jakiś jeden opad deszczu i będzie tak samo...


Obrazek
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
vimen
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 2781
Od: 11 sty 2015, o 16:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Jeszcze co mi przychodzi do głowy to sa jakieś środki odstraszające zwierzęta - dedykowane konkretnym gatunkom. Nie wiem czy to się rozsypuje czy rozpyla. Albo takie urządzenia z czujnikiem ruchu (mógłby być skierowany na dziurę) - jak zwierzak wchodzi w zasięg to urządzenie emituje dźwięki typu wystrzał np lub świeci mu po oczach.
No i zawsze jeszcze możesz im powiedzieć, że następnym razem jak Ci wlezą na teren to po hycla zadzwonisz :twisted:
Do mnie też pies sąsiadów zagląda - jak go już spuszczą z łańcucha. Ale ten skubaniec to jak małpa przez siatkę przechodzi. I zwykle z drugiej strony przełazi dalej, więc u mnie jest tylko tranzytem. :D
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Witaj Mariolu :wit . Czytam o tych przygodach z psami i współczuję, że tak demolują Ci ogródek ;:222 . W domu i przy domu zawsze są inwestycje i niestety takie jest życie . Rozumiem Cię doskonale z tym ogrodzeniem bo są rzeczy ważne i ważniejsze . Może było by Ci łatwiej gdyby między domem a ogrodem nie było drogi ;:218 . Z tym noszeniem wody też kłopot :( . Jedyne co przychodzi mi na myśl żebyś ułatwiła sobie życie to pompa taka specjalna do deszczówki, która wytworzy odpowiednie ciśnienie ale to niestety też koszty ;:222 . Poczytaj o tym bo może warto a niektóre nie są wcale drogie. Pashmina faktycznie mało urodziwa w takiej wersji, dzięki za otworzenie mi oczu ;:333 . Mam dwie mikre sadzonki i jak na razie jakoś mnie nie zachwyciły ;:185 . Pozdrawiam :wit .
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42408
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Mariolko nie mam takich zbiorników na wodę, ale mam beczki 220 l pod rynną i też wożę wodę wgłąb ogrodu, a najlepiej sprawdzają się do tego 5 l butelki po wodzie miner. zakręcone oczywiście i wszelkie kanisterki. To w temacie wychlapywania się wody :D
clem3
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4987
Od: 8 lip 2014, o 15:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Blisko południa Polski

Re: Kropelka zaprasza cz.4.

Post »

Dziwi mnie trochę obojętność sąsiadów... Masz absolutną rację, psy to psy, nie da im się wytłumaczyć, że to wolno, a tamto nie... To znaczy - one dobrze wiedzą, ale skoro właściciel nie patrzy, to i tak to robią :D Ja mam ogrodzone podwórko, jednak gdy zmienialiśmy ogrodzenie mój psiak zasmakował w wolności i gdy już ogrodzenie było zrobione na nowo ciągle szukał wyjścia. Odkrył, że da się podkopać pod nim... W żaden sposób nie mogliśmy go tego oduczyć, a wiązania psa nawet sobie nie wyobrażam. Kupiliśmy więc obrożę elektryczną i problemy się skończyły. Teraz nawet gdy nie ma obroży to i tak siedzi na podwórku :D Szkoda byłoby zakopywać taką ozdobę w ogrodzie, tym bardziej że tyle pracy w to włożyliście :( Skoro to główna atrakcja waszego ogrodu dla suk, to może spróbuj na razie ogrodzić choć samo oczko wodne? Gdy zobaczą, że "basen kąpielowy" zamknięty to zrezygnują z odwiedzin? Zakopać zawsze zdążysz.
Kociaki słodkie, wymiziaj całą trójkę. Pędzące auta to istna zmora :twisted:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”