AniuL na moich parapetach ostatnio cisza i głusza

Dwie hybrydy mają ładne pędy ale jeszcze pąki "daleko w polu". Potrwa to chyba długo. Miałam inwazję przędziorka na cambriach i oncidiach, więc muszą się zregenerować po zabiegach PROVADO-em. Na kilku egz. coś się "wykluwa" ze śpiących oczek, ale to

Maluszki Phal. parishii i stuartiana mają się dobrze, jak również niedawno zakupiona Phal. mariae. Posadziłam już osobno keiki mojej hybrydki miniaturki białej z różowym środeczkiem. Miała już piękne korzonki
(w tak krótkim czasie). Przez doniczkę już też widać postępy korzonków. A keiki uparciucha ani drgnie ;:96 Poza tym czekam na zamówione nowości, ale to dopiero za 2 tygodnie
Ahaaaaa leptotes ma się również
OK