Marysiu [Maska] - mylisz się, moja droga - łazienka wyposażona tylko częściowo. Nie ma łatwo, na niektóre sprzęty trzeba poczekać. Kabina ma być jutro, a 'słupek', tj. wysoka wąska szafka łazienkowa dopiero po 20. października.
Zgadzam się z Tobą, że kuchnia i łazienka to wizytówka domu. Ja jeszcze dodam przedpokój.
Na działce oczywiście dzisiaj byłam i popracowałam uczciwie cały Boży dzionek. Miałam multum roboty, bo mieliśmy pierwszy przymrozek i musiałam wykopać dalie, begonie, buraczki i selery, wyeksmitować zmarznięte kwitnące jeszcze jednoroczne i po rozłożeniu guano przekopać działkę, częściowo oczywiście.
Bardzo dobrze mi to zrobiło dla poprawienia nastroju.
Zdjęcia zrobiłam i pokażę, co mi jeszcze kwitnie.
Odpocznij po tych wrażeniach i wyśpij się dobrze. Do miłego.
Maryniu - ano zachciało mi się, ale to przy okazji wymiany rur przez spółdzielnię. Bałagan i tak był, wobec tego zrobiliśmy więcej bałaganu, żeby potem było ładniej i będzie, już prawie jest.
Nas sąsiadka zalewa systematycznie od kilku lat. Mocno starsza i samotna kobieta, wybaczamy jej i naprawiamy szkody, ale dzięki korzystnemu ubezpieczeniu mieszkania zwykle na tym korzystamy. Nie tylko tym, że mieszkanie odświeżone ...
Dobrej nocy, słodkich snów.
To teraz zdjęcia.
Jutro pokażę pozostałe fotki z dnia dzisiejszego, jeszcze tylko Misia - biedna, bo jej zimno było.
Kończę na dzisiaj, bo muszę jak za 'króla ćwieczka' urządzić sobie kąpiel przy użyciu wielkiej miednicy. Nie chciałam zawracać dziś głowy synowi, bo ma gości.
Życzę wszystkim dobrej spokojnej nocy.
