Mój ogród wśród łąk cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu jakie rozczulające spojrzenie ma piesek . ;:167
Jeżówka nowy zakup śliczna, u mnie żółta zgniła pod okryciem zimą. Warzywniak dorodny i oplewiony do perfekcji. ;:138
A ta ściana z drewnem na opał moim zdaniem także zdobi ogród.
Lubię tajemnicze przejścia. :D
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Tą dalię, to pielęgnuj z wszelką starannością, podlewaj i chuchaj, coby duża karpa przyrosła i dało się ją zgrabnie podzielić :-)
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu łoneczkę już chwaliłam, jeżówka bardzo ładna ale ja po czerwonej rudbekii chyba nie zdecyduje się na te fikuśne odmiany, potem żal...
Ja też zbieram nasiona sałaty ;:215 Doniczkowy busz bardzo układny ;:333 Miechunkę zastała w ogrodzie i chyba zrobiłam jej krzywdę bo ja się obraziła to parę razy zapraszałam a ona nie i nie!
Te psie ślepka ....nie mogę ;:167
Kelpie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1240
Od: 10 kwie 2013, o 14:17
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Psy wiadomo- cudne... Kokos zwłaszcza... łąka na kopcu- jak najbardziej do powtórzenia :wink: warto- taki niby przypadkowy chaos :wink: dalia- piękna... tajemne przejście- jak w książce ,,Tajemniczy ogród" ;:108 tyle piękności- cudnie u Ciebie ;:196 będę się starła częściej wpadać ;:173

Dobrze, że z latoroślą już wszystko dobrze- dziękuję za informację- z chorobami nie ma żartów :wink:
Życie jest piękne:) pozdrawiam wszystkich zielono zakręconych- Karolina

mój wątek- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=67088" onclick="window.open(this.href);return false;
x-sz-i
---
Posty: 795
Od: 24 lut 2014, o 10:20
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

My na niego mówiliśmy Tygrysek także do takiego upośledzonego :D kotka pasowało.
Mnie to denerwuje, że w szkółkach nie ma pełnych nazw większość roślin jest tylko podpisana żurawka, jeżówka itp bez szczegółów.
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7195
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Wieczory kończące upalne dni są takie spokojne, można odetchnąć i wyhamować. Oczywiście u mnie nadal upał. O 16-tej wracaliśmy z kąpieliska i było 36 stopni. Zaczynam się przyzwyczajać do upałów. Coraz mniej mi przeszkadza. :wink: Co ja pocznę, jak się ochłodzi? :;230

Tereniu - Ta ściana z drewnem to moje przejście na tyły ogrodu. I coraz bardziej je lubię. A jak jeszcze wisteria, którą posadziłam przy jednym z łuków się rozrośnie i zacznie kwitnąć to dopiero będzie ....normalnie wejście Wersalu godne. :D To jeżówki należy okrywać na zimę?

Becia - On nie jest smutny, tylko zaspany. Te moje dzieciaczki to wesołe diabełki. I wszystkie już mają właścicieli.To dobrze, ale...należy powoli się szykować do rozstania. A kiedy swój wątek otworzysz??? ;:303

Miłka - No i widzisz, że jednak znaczki Poczty naszej rodzimej to pikuś w porównaniu do doznań naszych estetycznych. ;:196 Ta dalia już drug rok gości w moim ogrodzie, czyli dość odporna jest. Da radę :wit I krzaczek sporawy, więc myślę, że ziemniaczki też już do podziału będą się nadawały.Ja miałam taką dalię Franz Kafka. Źle przechowałam bulwy i nie udało się .Wyjątkowo zapamiętałam nazwę, bo była niesamowicie piękna. Szukałam, ale nie znalazłam.Miałaś takie cudo?


Marysiu - Jak chcesz miechunkę to podeślę jej rozłogi. Wydawało mi się, że to taka roślinka która wszędzie urośnie. I dzisiaj odnalazłam jeszcze jedno miejsce, gdzie miechunka się rozgościła.Mnie lubi. :D I Ciebie też polubi. To fajna roślina i ma tyle zastosowań.

Karola - Dzięki za odwiedziny i za miłe słowa. Wpadaj kochana jak tylko masz ochotę. ;:196 Ja też się obawiam powikłań po zakaźnych, bo to najbardziej niebezpieczne.

Anita - Z tymi nazwami to różnie bywa. W ogrodniczym, gdzie czasami poprawiam sobie humor, to rzeczywiście nie przemęczają się. Ale bywałam w niektórych szkółkach, gdzie były fajnie określone nazwy rodzajowe. Ale w mojej okolicy takie miejsca to naprawdę rzadkość.Dobrze, że mamy koleżanki z FO, które nam pomogą. ;:136

Wysyp cynii nastąpił. Bardzo lubię cynie za ich długie kwitnienie i bezproblemowość.


Obrazek Obrazek ObrazekObrazekObrazek

Lilia Zuzy, bo kupiła sobie cebulę na targach ogrodniczych zachęcona zdjęciem, na którym ta lilia była wielkości małego drzewka :D Z tą wysokością to może się powiedzie za rok, póki co zapach tego kwiatka jest po prostu obłędny.

Obrazek

I hortensje zaczynają

Obrazek

Miłego wieczoru.
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

A widzisz, na Kafkę czaję sie od kilku lat. Nie mogłam znaleźć w sklepie i wszystkim, którzy mieli, jakoś karpy się nie przechowały odpowiednio, by móc się dzielić.
Będę szukać w przyszłym roku. ;:108
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu myślisz, że powinnam dać jej jeszcze jedną szansę? Opowiedziałam dzisiaj Kasi (prawie synowa) o Kokosie ...o mały włos nie wsiadła w samochód i nie pojechała po niego ;:oj
Awatar użytkownika
Ivona44
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1208
Od: 31 mar 2013, o 14:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

PEPSI pisze: Żeby poruszać się po moim warzywniaczku należy przejść przez specjalne szkolenie.

Obrazek
:wit
:;230 :;230 , święta racja, szkolenia są modne :;230

A co do psiaczka...Jak to , kto go pokocha? Nikt go nie chce?
Pozdrawiam, Iwona.
e-babcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8537
Od: 31 paź 2011, o 16:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: ŁÓDZKIE

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Witaj Małgosiu

Ja też kocham cynie ,dlatego w tym roku mam ich kilka :D
Czasu mi brakuje ostatnio , ale jesienią nadrobię wszystko .Miłych wakacji :wit
x-sz-i
---
Posty: 795
Od: 24 lut 2014, o 10:20
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

W moich pobliskich sklepach ogrodniczych się nie przemęczają z nazewnictwem a gdzieś dalej nie mam zamiaru jeździć bo się nie opłaca. W sumie mi na nazwach aż tak nie zależy. Jednak na forum jak coś są ludzie znający się na rzeczy i pomogą rozszyfrować masz rację ;:304
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7195
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Nadal susza :( Przyszły dzisiaj do południa jakieś chmury, spadło kilka kropel, i za chwilę wyszło słońce i paliło coraz bardziej. I do tego wiatr. Okropna pogoda, straszna duchota.
Dla poprawy humoru kupiłam sobie 3 róże. Były biedaczki przecenione ( po 5 zł), stały takie bidulki zmizerowane, że żal mi się zrobiło. Dlatego przysposobiłam sobie : Satinę, Abrahama Darby, i Ninettę. Bardzo szacowne to grono, gdyż miały etykietki bardzo znanych i szanowanych zagranicznych szkółek. Ba, już się troszkę podszkoliłam przez pobyt na FO, to wiem. ;:224 . Po przyjeździe do domu natychmiast podjęłam czynności reanimacyjne. Myślę, że dadzą radę. Korzenie miały dobrze rozwinięte, tylko podcięłam wysuszone badylki. Satina ma nawet pączusie. :heja



Miłka - Ja mojego Kafkę przytargałam od sąsiadów z zachodu. Teraz, jak byłam nie znalazłam. Zamknęli taki fajny sklep ogrodniczy, a zamiast tego otworzyli O.Szkoda, bo w tamtym były naprawdę ciekawsze roślinki. Prosiłam nawet moją siostrę, że jak spotka to ma kupić, ale ona się zna jak...wiadomo kto. :D Jak bym jednak spotkała to kupuję koniecznie, bo śliczna jest i jak kwitła, to każdy kto zobaczył nie dowierzał że to kwiat prawdziwy.

Marysiu - Kokos już jest zarezerwowany.Szkoda, że szybciej synowa się nie zdecydowała, bo teraz to wiesz, nie mogę odmówić. :( Ale została jeszcze Calineczka ( Calusia), bo facet najpierw chciał, a teraz się waha. Więc, skoro się waha to wiadomo. Bo on chciałby samca. No cóż, niech sobie poszuka. :;230 ;:224

Iwonko - Piesek ma potencjalnego właściciela, ale ...te oczy mówiły tyle, że musiałam dać taki komentarz. ;:136 A w warzywniaku ścieżek nie widać, trzeba chodzić wytyczonymi szparami wśród warzyw. Tylko ja mogę i to na bosaka. :;230

Jadziu - Widać, że czasu Ci brakuje, bo nie widać Cię w ogóle. Pewnie cały czas na działeczce?Jak ja zazdroszczę ludziom emerytury...mają czas na ogród od rana do nocy. A ja w biegu, zawsze w biegu. A do emerytury ho ho ho, i ciągle mi to oddalają. ;:196

Anitko - Pewnie, że się nie opłaca. Ja też nie jeżdżę specjalnie do szkółek, które są daleko. Chyba, że czasami przejazdem albo przez przypadek. A z tymi nazwami, to wiesz, ja też ignorantka byłam i chyba nadal trochę jestem, ale apetyt wzrasta w miarę jedzenia. Jak wchodzę do dziewczyn, i one swoje roślinki podpisują, to mi tak jakoś...więc obiecałam sobie, że chociaż ciut, ciut się podszkolę.A co wyjdzie, zobaczy się. ;:196

Moje gadżeciki ogrodowe. Strach jest wielozadaniowy. :D

Obrazek

Niebo w klimacie podzwrotnikowym suchym wygląda tak.O godzinie 17 - tej było 30 stopni.

Obrazek

A teraz fotki z cyklu: co nowego kwitnie. Otóż kwitną przecudnie dalie. Jestem ich fanką.

Obrazek

Biały floks zaczyna pokazywać swoje wdzięki. Nie wiem dlaczego, ale do białych kwiatów nie mam słabości.

Obrazek

Kosmos siarkowy też zaczyna kwitnąć. Lubię te jego pomarańczowe kwiatki. Ogniste kolory to moja specjalność.

Obrazek

Kolejna dalia zaczyna. Już widzę, że będzie ciekawa. Dalie to moja słabość. Pomimo tych wszystkich zabiegów związanych z przechowaniem zimowym .

Obrazek


Nawłoć. Przestrzegali mnie: nie sadź, bo to choler...o rozrasta się niemiłosiernie, będziesz narzekała. A ja nie narzekam. Rośnie u mnie kilka lat, rozrost wszerz ma ograniczony i lubię to żółte wysokie coś, bo fajnie wygląda w dobrze dobranym miejscu. A to rzadkość, mówię tu o dobrze dobieranych miejscach dla roślin, przynajmniej przeze mnie.

Obrazek

I moje kochane mieczyki. Jak ja lubię te ogrodowe storczyki. Tym razem będzie wysyp w kolorze ciemnego różu, bo to zakup mojego M. Utwierdziłam go, że to ulubione kwiaty jego mamy. Bo to fakt, tylko on wiadomo, nie wiedział no bo skąd facet miał to wiedzieć. Zakupił przeogromną ilość cebul w kolorze moim ulubionym , bo ja paluszkiem wskazywałam które. No, nie będę świnką, Teściowa dostanie kilka do wazonu. :D


Obrazek

Kwiatki od Marty Koziorożec. Martuś pomożesz? Są naprawdę śliczne.

Obrazek

Posadziłam kilka nasion, wyszły dwie roślinki. Ta poniżej rośnie w bardzo mało eleganckim miejscu, bo obok kompostownika, ale jest ładniejsza, taka wypasiona. Podobno ta roślina odstrasza kreta. Przedstawiam Wam Rącznik...chyba dobrze zapamiętałam.

Obrazek

A tu przykład jak nie należy sadzić roślin o których nie ma się zielonego pojęcia. Ta roślinka przerosła jabłoń, i stała się jej koroną. :D Chciałam przesadzić, ale stwierdziłam, że troszkę żartu i w ogrodzie się należy. Zdjęcie marne, bo w słońcu.

Obrazek


Ta różą jest niesamowita. Kilka kolorów na jednym pędzie. Nie pytajcie o nazwę :roll:

Obrazek


Papageno

Obrazek

Znalazłam na rabacie kwitnący kwiatek....tylko to chyba nie jego czas :shock:

Obrazek

I ten kwiat to przygoda na jeden sezon. Nie wiem, ale z reguły nie mam awersji do roślin, ale ten wyjątkowo mnie przeraża.


Obrazek


w przeciwieństwie do tych kolorowych

Obrazek

Marysiu, szparagi już takie są. I co dalej, do gruntu z nimi???

Obrazek

Troszkę wiało i zdjęcia mało ostre, ale to moje ulubione chaosy kwiatowe.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Do napisania :wit
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
athshe
500p
500p
Posty: 763
Od: 12 cze 2009, o 09:10
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Róża papageno przepiękna, taka... dowcipna?
A nawłoci mam za płotem jakieś 200m2 i się zastanawiam, czy jak je będę przez kilka lat kosic, zanim się wysieją, to z nimi wygram. U siebie koszę i powoli zanikają....
Agnieszka - istota w ogrodzie ekstremalnie początkująca http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... =2&t=73469" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie działa mi c z kreseczką - przepraszam, jeśli razi kogoś ta literówka.
Eda_S
500p
500p
Posty: 591
Od: 20 lis 2013, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Szpary wśród warzyw, zupełnie jak na poletku ogórkowo-fasolkowym u mojej Mamy. Mama mówi do mnie "narwij sobie", ale widzę kątem oka, że zerka czy w te szpary trafiam ;:306
Skoro nie przemawia do Ciebie biel kwiatów, to na jeżówkę w tym kolorze nie będę namawiać.
Mieczyki, dalie, cynie-toż to bomba kwiatowa na resztę lata i jesień. Czy kwiaty od Marty to nie są czasami dzielżany?
Panuje u Ciebie istne szaleństwo kwietne-jest CUDOWNIE ;:167 Tylko ten brak deszczu, u mnie też zaledwie pokropiło, już nawet węża nie zwijam. I niestety na najbliższy tydzień deszczu nie zapowiadają-ani u mnie ani u Ciebie. Trzeba lać-nie ma zmiłuj. Tylko moja Ania cieszy się z pogody-całe kolonie w słońcu-rzadkość :wink:
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu gąski Ci się rozlazły po ogrodzie ;:306
Szparagów będziesz miała sporo, jak masz grządkę to możesz od razu sadzić do gruntu, jak znam Twój warzywnik to będziesz miałam cudne szparagowisko ;:215
Możesz posadzić pojedyncze rośliny do doniczek i do ziemi za rok.
Ja jednak wolałabym małego krzykliwego pieska, bo ma odstraszać ewentualnych wrogów od kurek i ma lubić koty i kury :lol:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”