Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
ODPOWIEDZ
smolka
1000p
1000p
Posty: 1902
Od: 19 paź 2012, o 15:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Piękne nowości, jak zresztą wszystkie Twoje kwiaty ;:oj

Kwitnąca medinilla jest obłędna ;:108 Niech rosną zdrowo!

Na fuksje i ja zachorowałam. Już nie mogę się doczekać kiedy je zamówię :tan
Awatar użytkownika
madusia
1000p
1000p
Posty: 1162
Od: 19 paź 2013, o 20:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: południe Polski
Kontakt:

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

:wit Cudowne fuksje i jakie kolorki ;:167
Awatar użytkownika
oxalis
1000p
1000p
Posty: 1448
Od: 24 mar 2012, o 00:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Kasiu...dla mnie z moich fuksyjek też właśnie te najładniejsze, chociaż ta biała też jest śliczniusia
utnę Ci kochana wiosenką ;:108
Monisiu...o szóstej rano zwykle śpię ;:41 już sama w łóżku, więc mam mnóstwo miejsca bo emek właśnie wstał , ewentualnie migusiem z zamkniętymi ślepiami biegnę do wucetu siusiu... ;:224, więc podziwiam wszystkich, którzy o tej porze wiedzą jak się nazywają i potrafią bez skupienia kompa odpalić ;:306
Aniu...nie gadaj...cały foliak ;:oj...co ma duże ? szczepki, czy kwiaty na roślinkach?
muszę te moje fuksje inaczej posadzić w przyszłym roku, bo z powodu ciężaru doniczki w szwach pękały, a były to 100 cm donice :lol: po środku spięte klamrą
Aniu akl62...a dokładnie tak, jak baletniczki...w różnych sukienusiach. Hehe, sukienek balowych u mnie niet ;:306 , to chociaż na balkonie sobie popodziwiam ;:136
Izuś...jak odblokują zamówienia to bądź twarda, nie zamawiaj wszystkich ;:173 , ja w tym roku zamawiając fuksje o mało oczopląsu się nie nabawiłam...ale przeliczyłam ile sztuk na balkonie upchnę i metodą eliminacji musiałam załatwić wszelkie zbytnie chciejstwa ;:108
Magdziu...cudowne kolorki to mało powiedziane...a te kształty? skubane są przeurocze...a kolorki, no cóż....jeszcze nie ma żółtych i niebieskich, więc jest spora nisza na rynku...oby nie wpadli na pomysł z farbowaniem jak przy phalenopsisach ;:172

i fotka...mojej wnęki okiennej, z aktualnym widokiem na dzień dzisiejszy
sama się zdziwiłam, że 69 doniczek tam wepchnęłam ;:oj

Obrazek
Awatar użytkownika
Niunia1981
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10747
Od: 18 sie 2011, o 15:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubicz k/Torunia

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Dzień dobry śpiochu :wit
69 doniczek ;:oj a ja się zastanawiam czy 2 powiesić przed oknem :;230
Ale widok masz cudny ;:167
Pozdrawiam, Monika :)
Zielony świat Moniki cz. 9
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

co ma duże ? szczepki, czy kwiaty na roślinkach?
I to i to. Do wyboru do koloru. Hulaj duszo piekła nie ma ;:306
Wnęka niesamowita. Ja w całym domu mam raptem 160 doniczek ;:224 a moja Mama puka się w głowę :;230
Anka159
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1729
Od: 29 sie 2013, o 08:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Pięknie przedstawiłaś swoje fuksje, są urocze ;:138 . Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
raflezja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6839
Od: 25 lip 2009, o 21:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków i okolice

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Kasiu!
Fuksje urocze, powiało latem. :D
No i lubię takie zarośnięte okna.
Musisz mieć żaluzje? Pewnie ludziska zaglądają? Bo roślinom byłoby lepiej bez nich. Ale to na pewno wiesz.
smolka
1000p
1000p
Posty: 1902
Od: 19 paź 2012, o 15:24
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Kasiu ale gąszcz ;:oj Fantastyczny widok ;:108

Dziękują za porady dotyczące zamawiana fuksji ;:196 Planuję wybrać po jednej sztuce z koloru, a jak wyjdzie to zobaczymy ;:306 Chcę jeszcze zamówić pelargonie ;:224
Awatar użytkownika
madusia
1000p
1000p
Posty: 1162
Od: 19 paź 2013, o 20:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: południe Polski
Kontakt:

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

:wit Kasiu kwiatowa wnęka super nawet M zawołałam jak moje okno ;:306 za chwilę będzie wyglądać
Awatar użytkownika
justus27
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 16348
Od: 18 mar 2009, o 18:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gorlice/małopolska

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Jak dobrze, że tu zajrzałam...
To tak, jakby o poranku obudzić się nagle... w lesie deszczowym.
Widok niecodzienny i jakże pożądany przez Wielbicieli roślin.

Świetnie wykorzystane miejsce i jak ładnie wygląda.
Gratuluję pomysłu ;:138
parapetowce
Tylko marzenia serca się spełniają.
Awatar użytkownika
baasik
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2472
Od: 29 sie 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań i nie tylko :)

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Dokładnie tak samo zaplanowałam urządzić swoje okno ;:oj (M jeszcze o tym nie wie ;:306 )
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4230
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Piękne odmiany fuksji w niezwykle ciekawej oprawie ;:333
Pozdrówka :wit
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
oxalis
1000p
1000p
Posty: 1448
Od: 24 mar 2012, o 00:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Bardzo się cieszę, że pomimo wiatrów i orkanów, deszczy i śniegów oraz wszystkich innych niedogodności niesionych przez zimę zaglądacie do mnie pozostawiając tak miłe komentarze ;:7 .
Zaplanowane zdjęcia wrzucę juterkiem, bo dziecię pod osłoną zimowego wieczoru zajumało mi baterie do aparatu...
Choinka, 21 wiek, a on nie wie że w domu mamy akumulatorki...tylko nienaładowane ;:145

Monisiu...ty się zastanawiasz nad dwoma doniczkami ...no tak...wszystko zależy od karnisza i jego mocowania...ale chyba nie montował Ci go byle paprok :;230 , więc te marne dwie doniczki z paluszkiem w t.... powinien wytrzymać.
Wieszaj Kochana ile wlezie, to naprawdę cudowny sposób na rozmnożenie miejsca w domostwie na zielone ozdóbki.
Aniu sweety...daj proszę na pw namiary na te babkę od fuksji w naszej okolicy. Jakieś fuksje godne uwagi jeszcze przecież na balkonie zmieszczę :uszy . Wnękę moją wymyślił architekt, dobre 100 lat temu, ja tylko korzystam z możliwości jakie daje...Mama powinna sie przestać pukać w głowę, z całym szacunkiem :;230 . Istnieją przecież bardziej niebezpieczne hobby ;:191 niż Twoje ( nasze).
Anka 159...nie znam odpornych na wdzięk fuksji. Właśnie byłam u Ciebie...forma pienna i mnie się marzy ;:215 . Na zdjęciu w parze z heliotropem prezentuje się obłędnie. Kiedyś i ja się doczekam takiej wielgaśnej ;:224 , oczywiście jak zmuszę się do cierpliwości.
Iwonko...fuksje są klasyką, która sprawdza się zawsze i na każdym nienasłonecznionym cały dzień balkonie ;:108 . Choć pamiętam, że moja mama uprawiała fuksje w domu jako rośliny pokojowe, które niemiłosiernie bałaganiły opadającymi kwiatkami. Ale to były zupełnie inne odmiany niż te dzisiejsze wypasione ;:170 .
Żaluzje niestety muszą być :uszy i kropka. Po drugiej stronie ulicy, rzut beretem jest liceum... nie narzekam jakoś bardzo na te żaluzje. To jest okno zachodnie, więc latem przydają się do cieniowania roślin, a zimą kiedy szybko zapada zmrok chronią przed wzrokiem licealistów.
Izo...planujesz po jednej sztuce fuksji z koloru....hm...czerwona, różowa, brzoskwiniowa, biała, fioletowa, łososiowa, ciemny róż, jasny róż, ciemny fiolet, jasny fiolet, jasny łosoś, jasna brzoskwinia, czerwona z białym środkiem, czerwona z różowym środkiem, czerwona z fioletowym środkiem... potem w odwrotnej kolejności, czyli biała z czerwonym środkiem itd... Moja Droga, nie żebym Cię za słówka łapała, ale tak nie dasz rady ;:185 , tym bardziej że jeszcze pelargonie Ci się marzą ;:215 . Trzymaj się w czasie zamawiania, będę sprawdzać jak Ci poszło :tan
Madusiu...gratuluję eMka ;:333 . Mój to najpierw uznaje przedchętę , potem zachętę... :;230.
Aktualnie jestem na etapie przedyskutowywania drugiego karnisza, bo ten z powodu obciążenia może odpaść, więc mam mnóstwo roboty ;:306 .
Justynko...mówisz, że jak w lesie deszczowym ;:215 . No zaiste...jak pozamgławiam roślinki, a potem włączę nawilżacz i lampę doświetlającą to przy działającym kaloryferze w rzeczy samej mam las deszczowy :uszy .
Dobrze, że moja kamienica nie jest podatna na grzybki...
Basiu...nie spodziewałam się, że u Ciebie braknie miejsca...przecież masz tak cudowną i wielką oranżerię...no chyba że to z innych praktycznych powodów ;:108. Za mną łazi zabudowa jednego z dwóch balkonów....ale to zabytkowa kamienica, pewnie jakieś zgody trzeba...miałabym wtedy i ja swoją mini oranżerię, tyle że od wschodniej strony...zawsze to lepsze niż nic.
Arku...jesteś bardzo miły...oprawa dla fuksji robiona zabytkowym programem, ale łatwo i szybko się je wykonuje.
Fuksje są zawsze piękne, jeśli nie stoją na pełnym słońcu... a moje w czasie sadzenia dostały jeszcze sporo obornika, kwitły naprawdę obficie, wykrzywiając 100 cm doniczki... w tym roku posadzę każdą z osobna.
x-F-7
---
Posty: 10505
Od: 6 lip 2011, o 06:54
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Piękna wnęka okienna...:)
Awatar użytkownika
Niunia1981
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10747
Od: 18 sie 2011, o 15:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubicz k/Torunia

Re: Uprawy stacjonarne czyli podręczne zieloności

Post »

Kasiu ja nie mam karnisza wcale ;:306 muszę wywiercić w suficie otwory na haczyki ;:215
i pomyśleć gdzie co jeszcze mogę upchnąć ;:224
Pozdrawiam, Monika :)
Zielony świat Moniki cz. 9
ODPOWIEDZ

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”