Filigranowa- dziękuję ;)
Renatko- Wiesz, jak było miło na ławeczce... na świeżym powietrzu.
Kupiłam maleńkiego storczyka tylko...
Mniodkowa- u każdego z nas są straty jakieś. Mi ostatnio ugniła sadzonka fiołka "Szachinia" - uratowałam dwa listki...
Mis20- wymiany to fajna spraawa. Można wzbogacić się o niezłe rarytaski.
Hmm...odmianowych skrętników mam około 15 sztuk
Anjju- szkoda, że sobota miała tak mało godzin
Ale wiosną znów się wybieram na tę wystawę
Heliofitko- haha...to zaraz będzie fotka porównawcza Wintera i Zawist Bogow. Oba skrętniki kupiłam jako listeczki od Jednej Osoby.
Na wiosnę koniecznie musimy powtórzyć to spotkanie.
Arlet- haha..skrętnikiw ymagają odpowiednich warunków i niestety więcej miejsca zajmują niż fiołki. Ale kwiaty wynagradzają opiekę nad nimi.
Jatra- dziękuję.
Teresat- skrętniki mną zawładnęły. Szykują się kolejne kwitnienia, w tym odmianowce.
Lidka- dziękuję.
Migotko- cieszę się, że Twoje listeczki się puszczają. Bordowy jest chyba nawiększym uparciuchem i najdłużej trzeba czekać na jego kwiaty, ale warto...
Elcia- dziękuję. Tak, leptotes to maleńki storczyk o pachnących kwiatach...
Mika- trzeba zacząć z jedną, dwiema sztukami. Skrętniki to piękne kwiaty...
Fotki będą wieczorem, bo teraz czasu brak na ich wstawianie
