Tajeczko, właśnie urządzam sobie terapię ( poprawiającą nastrój ) w Twoim ogródku Mnie się stokrotki w trawniku podobają - choć u mnie nie rosną, jest na to za sucho. Mam za to koniczynę, tylko na razie plackami- wygląda ładniej niż sam trawnik, bo przynajmniej zielona cały czas
Aniu- dziękuję
Jesteś pierwsza, której podoba się mój zachwaszczony trawnik.
Wiesz, że dawniej u mnie także rosła w trawie biała i czerwona koniczyna, było na niej mnustwo pszczół, robiłam z niej wianuszki dla mojego małego wnuczka.Później, nie wiem dlaczego zaginęła.
TAJECZKO piękna runianka jestem zachwycona ale ciemiernik to ofociłaś jak profesjonalista wyobraź sobie że u mnie cesarska korona ma4 lata i jeszcze nie kwitła a zadowoliłam ją w każdym calu za to psi ząb zamiast pod drzewem rośnie u mnie prawie na pustyni i co roku pięknie kwitnie szalu można dostać
Alinko- widzisz, zrozum tu rośliny.Przecież Psi Zęby powinny rosnąć w półcieniu i tak je posadziłam, to powypuszczały po 1 listku, mowy nie ma o kwitnieniu.Z szachownicy już dawno zrezygnowałam, gdyż albo wcale nie wychodziła wiosną albo nie zakwitła, a przecież cebulkinie są tanie. Dziękuję Ci za miłe słowa.
Grażynko-ja także mam te niebieskie, pachnące fiołki, tylko, że one u mnie tak się rozprzestrzeniają po całym ogrodzie, rosną także w trawie, ale ich nie wyrywam.
Bożenko- to są zawilce, takie zwykłe, leśne, Zawilec Gajowy.
Małgosiu- dziękuję Ci bardzo, te pierwiosnki mam z własnego siewu, dlatego ich tak dużo.
Aniu DS- u nas dzisiaj także pada , ale ja wyprzedziłam deszcz i robiłam zdjęcia wczoraj.
W czasie deszczu niektóre kwiaty się zamykają, prawda?
Dziękuję za odwiedziny.
Tajko, zakupy wspaniałe Fotergillę, Kielichowiec wonny kupiłam w zeszłym roku, w tym pewnie będę musiała kupić kielichowiec ponownie, bo nie okryłam i chyba zmarzł(miałam małą sadzonkę).
Iteą virginica mnie zaintrygowałaś, pasowała by do mnie w sam raz . Doczytałam, że lubi ziemię kwaśną i stanowisko półcieniste(tego u mnie pod dostatkiem), do tego pachnie i jesienią się pięknie przebarwia