Witam . Dawno mnie u siebie nie było

, lecz to wszystko przez te fiołki . Nie chciały kwitnąć .
Fiołeczku nie bardzo radzę sobie z podlewaniem , bo to jest ponad 150 doniczek większych i mniejszych

Całe szczęście ,że wolą być przesuszone niż przelane i to im jakoś zapewniam .
Przedstawię kilka zdjęć .
Wczorajszy łup z Castoramy

przeceniona chimera

zwykły ( nie lubię określenia - kundelek )

zwykły z listka - miniaturka
RUFFLED SKIES w pełnej krasie - drugie kwitnienie
teraz z prawidłową nazwą LYON'S MIDNIGHT SUN
moja ostatnia zdobycz , już z kwiatami , śliczna TAITA NEEMA

HONEY PUFF gotowy do startu
i MA'S WEDDING DAY - pierwszy kwiatek ,powinien być podwójny jasnoróżowy , poczekam na następne kwitnienie
