Moje "zaczarowane" kwiaty - kolekcja Haliny - 1cz.

Zablokowany
GrazynaW
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6698
Od: 14 sty 2009, o 18:33
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Halinko gratuluje zakupu!Tylko patrzeć,jak obsypie się drobnymi pączusiami.A jaki widok będziesz miała!!
Pozdrawiam Grazyna.
volcowitch
ZBANOWANY
Posty: 747
Od: 8 lip 2008, o 13:03

Post »

orange30 pisze: Nareszcie jestem szczęśliwą posiadaczką Phal. philadelphia,

(...)

kupiłam go bez etykiety, ale sprzedający twierdzi, że to właśnie Phal. philadelphia


W związku z tym , że "ochrzciłaś" hybrydę jednoznacznie zacytuję Pana Jana Ciepłuchę
Nic nikomu do tego jak kto nazywa swoje storczyki, ale tylko do celów własnych. Jeżeli z nazwą wychodzimy na zewnątrz, musimy być pewni że nikogo nie oszukujemy. Taką niemal 100% pewność, mamy wtedy gdy storczyk został zakupiony z etykietą. Nadawanie nazwy storczykowi który na oko niczym się nie różni od innego określonego, jest obarczone dużym ryzykiem, szczególnie gdy mamy do dyspozycji tylko zdjęcie. Ekspert, który ze zdjęcia określa jakąś hybrydę na 100% , albo nim nie jest, lub też wystawia swoją reputację na szwank.
Jeżeli więc uczciwość jest dla nas znaczącą wartością, tak chrzczonych storczyków nie możemy oferować do sprzedaży. Będziemy w porządku jeżeli powiemy że dany egzemplarz jest podobny, wygląda jak, nie widać różnicy itp., względem jakiegoś tam. Tak postępując nie tracimy wiarygodności.
orange30 pisze:Miło mi będzie jak rozkwitnie i wstawię fotki, wtedy okiem znawcy ocenisz co to jest
W związku z powyższym nie da się tego zrobić bez testów genetycznych. Można za to zawsze powiedzieć, że jest podobny do.

Mam nadzieję, że uwaga Pana Jana pozwoli nam wszystkim wzbogacić swoją wiedzę o storczykach.
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Post »

Wiesz volcowitch jest sporo racji w tym, co piszesz.
Ale ja do tego podchodzę jak do swoich zwierzaków.
Moja pudliczka z całą pewnością była pudlicą, spanielka spanielką, a matka mojego Portosa Maine Coon (ale tatuś dachowiec ;) ). Psy były z hodowli, ale ja nawet nie chciałam rodowodu. Ja chciałam przyjaciela. Choć nie powiem, żeby rasa nie miała dla mnie znaczenia, bo to większe prawdopodobieństwo określonego charakteru - nawet w przypadku Portosa było to zamierzone i się po mamusi potwierdza.
Tak samo ze storczykami - Moje storczyki mają nazwy własne Primabalerina, Słoneczko, aby fachowców nie raziło ostatni będzie Filona zamiast Philadelphia.

Ps. Czy ten twój wpis i cytat nie jest niekonsekwentny ze stopką - Zidentyfikuj swojego Phalaenopsisa???
volcowitch
ZBANOWANY
Posty: 747
Od: 8 lip 2008, o 13:03

Post »

DAK pisze:Czy ten twój wpis i cytat nie jest niekonsekwentny ze stopką - Zidentyfikuj swojego Phalaenopsisa???
Nie :) Bo jak zostało wspomniane: Nikt nie zabrania nam na własny użytek sprawdzać, badać, szukać, dociekać co za storczyka posiadamy co bardzo często robię nie tylko ze swoimi storczykami. Możemy też mówić, że wyglada jak, lub jest podobny do. Problem się pojawia gdy mówimy, że posiadamy storczyka X lub Y zamiast mówić posiadamy storczyka podobnego do X lub Y
DAK pisze:Moje storczyki mają nazwy własne Primabalerina, Słoneczko
Za takie czułości to się muszą odwdzięczać obfitymi kwitnięciami :P
Awatar użytkownika
DAK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3192
Od: 16 lip 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Post »

To powinno być nie ZIDENTYFIKUJ, a POSZUKAJ DO JAKIEGO PODOBNY.
Podobieństwo to na pewno nie identyfikacja.
Przepraszam - to badawcze zboczenie. ;)
Ale gdyby ktoś o mojej pudlicy powiedział, że jest podobna do pudla, to można by pękać ze śmiechu. No jasne, że nie do owczarka. :)))))
Po prostu to był pudel bez rodowodu.
volcowitch
ZBANOWANY
Posty: 747
Od: 8 lip 2008, o 13:03

Post »

Masz rację :D

Czasem jedno słowo potrafi zmienić znaczenie. Każda uwaga może być początkiem rewolucji. To będzie mała rewolucja dla mojej sygnaturki, ale jak znacząca to będzie rewolucja :twisted:
DAK pisze: Ale gdyby ktoś o mojej pudlicy powiedział, że jest podobna do pudla, to można by pękać ze śmiechu. No jasne, że nie do owczarka. :)))))
Po prostu to był pudel bez rodowodu.
Dobrze, że nie szczeka :lol:
Awatar użytkownika
orange30
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1935
Od: 27 paź 2007, o 22:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zabrze

Post »

Wiele hałasu o nic. Po prostu nie zauważyłam, dopiero przed chwilą dostrzegłam na doniczce ;:80 ;:113 Obrazek
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki
volcowitch
ZBANOWANY
Posty: 747
Od: 8 lip 2008, o 13:03

Post »

;:191 ;:191 ;:191
Awatar użytkownika
Art
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3378
Od: 27 sie 2007, o 20:04
Lokalizacja: Gliwice

Post »

Halinko, Phalaenopsis philadelphia niezależnie od kwiatów ma bardzo ciekawe liście, więc nawet jak nie kwitnie
jest bardzo dekoracyjny. Wspaniały zakup (w dodatku z pędami) :)
A z maluszkami sobie na pewno poradzisz ! :)
Awatar użytkownika
Tulipan998
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4604
Od: 31 paź 2008, o 09:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpackie - Sokołów Małopolski ok. 25 km. od Rzeszowa , Strefa klimatyczna 6a
Kontakt:

Post »

Halinko !!!!!! :shock: :shock: :shock:

Ależ ci przybyło cudowności :D , godne pozazdroszczenia :roll: . niech Ci zdrowo rosną i pięknie kwitną :D .
|| Mój spis linków || Zagłosuj na nasze forum || Pozdrawiam , Artur ||
|| Prawdziwe piękno jest odblaskiem duszy. ~ Michel Quoist ||
Awatar użytkownika
agata0806
1000p
1000p
Posty: 1343
Od: 11 lut 2009, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Legionowo

Post »

Halinko ale masz okazałego Leptotesa ;:111 ;:111 ;:111
Kurcze blade i to jeszcze kwitnącego ;:111
Uwielbiam tego storczyka ;:31
Awatar użytkownika
orange30
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1935
Od: 27 paź 2007, o 22:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zabrze

Post »

Agatko to maleństwo mnie urzekło swoją skromnością ;:80 ;:79 Ciągle zerkam na niego i drżę ze strachu, czy mu dobrze u mnie ;:113
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki
MirkaS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1492
Od: 25 mar 2009, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: 30 km od Kołobrzegu

Post »

Halinko zerknij na pw
Pozdrawiam Mirka
Moje wątki
Awatar użytkownika
agata0806
1000p
1000p
Posty: 1343
Od: 11 lut 2009, o 14:12
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Legionowo

Post »

Halinko ja też drżę odkąd go mam bo u mnie niestety marnieje..Po powrocie z nad morza zostały mu tylko trzy te kikutki..A miał ich całe mnóstwo..Mam nadzieję że chociaż u Ciebie będzie zdrowo rósł i stworzysz mu odpowiednie warunki..Ja mu takich niestety nie dałam..Chociaż te trzy kikutki mają się świetnie i bardzo bym chciała żeby wszystko było ok..Jak radziła Jola częściej go podlewam i zobaczymy co dalej.. ;:31
Awatar użytkownika
orange30
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1935
Od: 27 paź 2007, o 22:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zabrze

Post »

Agatko wyczytałam gdzieś w necie, że one potrzebują częstego nawożenia, ale nie wiem tego na 100%. Do odważnych świat należy, zobaczę jak będzie się sprawował. U mnie stoi w kuchni na oknie płn.-zach. Na razie ma się dobrze, co i rusz spryskuję mu mgiełką korzonki i podłoże ;:113
"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia" - Halina
Mój spis wątków
Moje robótki
Zablokowany

Wróć do „Moje storczyki !”