Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Daria_Eliza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1735
Od: 26 lut 2013, o 01:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Mnie się bardzo podobają te jednoroczne astry. Ale już dwa sezony ich u siebie nie miałam - robiłam w tym roku rozsadę, ale cóś mi nie wyszło.

Po raz pierwszy - jeśli chodzi o zdjęcia forumków, które widziałam - widzę całą kępę trójsklepki.
I dopiero zaczyna kwitnąć - ale będzie ładnie, jak się wszystkie kwiaty otworzą.
Ja jej nie mam u siebie. Czy te kwiaty są w miarę trwałe, w sensie nie więdną za szybko na roślinie? Ile lat już masz swoja dorodna kępę?
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Dario - szkoda że nie wiedziałam o tym, że nie masz trójsklepki. Moja rozrosła się mocno, częściowo już ją ograniczyłam, rozdając sadzonki sąsiadkom. Jeśli zechcesz poczekać na paczuszkę jeden dzień dłużej, to ja jutro po południu będąc na działce wykopię dla Ciebie sadzonki tej rośliny.
Trójsklepka praktycznie nie ma wymagań [chyba]. U mnie rośnie w półcieniu, bardzo szybko się rozrasta, nie dogadzam jej jakoś specjalnie, a liczy sobie pięć lat.
To jak, chcesz trójsklepkę? :tan
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Jak miło Lucynko, że wyrwałaś się z obowiązków remontowych i pokazałaś ogródek. Widzę już częściowo pousuwane rośliny, a i heliotrop trochę podsycha. Trójsklepkę miałam jeden sezon i nie mam. Nie wiem dlaczego, przecież zimy mroźnej nie było, może nie lubi gliny? Astry miałam w tym roku adekwatne do klimatu czyli ciut większe od stokrotek, niestety miałam dwie agentki kury co przechodziły przez ogrodzenie i dokumentnie mi je wydrapały. Poniszczyły więcej roślin przez co straciły prawie wszystkie pióra, które unoszą te głupie kury do góry ;:14 Dość opowieści o swoim ogrodzie, masz dobrą sąsiadkę że daje takie ładne sadzonki astrów, pochwal ją, bo coś sobie przypominam że ona to lubi :D Tobie życzę rychłego końca remontu i dobrej nocy ;:196
Awatar użytkownika
Daria_Eliza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1735
Od: 26 lut 2013, o 01:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Lucynko, ależ bardzo chętnie przyjmę trójsklepkę. :tan
U mnie - tak jak pisała Marysia o swoich, wymagania mieć pewnie będzie, bo ona chyba taką bardziej leśną przepuszczalną ziemię lubi, dam jej sporo kompostu do dołka, może da radę.
Awatar użytkownika
sweetdaisy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3531
Od: 15 sty 2015, o 19:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Lucynko, jaki jeszcze piękne widoczki u Ciebie. I heliotropy jeszcze kwitnące - moje mróz zdążył ściąć ;:174
A to, to co to?

Obrazek
Pozdrawiam, Zuza
----------------------------
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi I, II, III
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Marysiu [Maska] - dzisiaj to dopiero zrobiłam rewolucję wśród mojej roślinności!
Wpadłam na działkę jak huragan i jak zawinęłam kiecę, a ruszyłam do boju, tak w godzinę dokonałam takiego spustoszenia, jakiego dawno nie było. Wywaliłam jednoroczne, jednakowoż oszczędzając jeszcze heliotropy, bo żal mi ich było - no niech jeszcze pokwitną. Nasiona już wcześniej zdążyłam zebrać, to jeśli nawet zmarzną, nie będę płakała. Podlałam wszystkie byliny i krzewy, zebrałam trochę nasion, by przed zmrokiem wrócić do domowych pieleszy. I oczywiście jestem z siebie dumna. A co?! ;:303 ;:303
Marysiu, a może chciałabyś ponowić przygodę z uprawą trójsklepki? Mam jej tyle, że jeszcze mogę się podzielić.
Astry dostałam od innej sąsiadki, takiej mniej zaprzyjaźnionej, której dałam mnóstwo bazylii (sadzonek) i po prostu się zrewanżowała, bo ona nie uznaje dawania bez rewanżu. Ten typ tak ma. ;:108
Koniec remontu już prawie widać, ale przeraża mnie robota po..... Najbardziej odkurzanie każdej książki, a mam ich od metra i ciut-ciut. Drzewiej majątek wydawałam na książki, teraz dzieci mają nakazane: nie przyjmuję innych prezentów, tylko książki. Ale nie posłuchały mnie dwa razy, za co jestem im wdzięczna, bo dzięki temu mam niezły aparat fotograficzny i nowego laptopa. ;:215
Dobrej nocy, spokojnego snu. ;:196

Dario - jutro wysyłam paczuszkę. Naturalnie potwierdzę jeszcze tuż po wysłaniu.
Moja trójsklepka też na gliniastym podłożu i ma się dobrze. Fakt: mam gołębi nawóz i niemal co dzień podlewałam, ale moja koleżanka - sąsiadka rzadko lała wodę, a jej też ładnie rośnie i kwitnie.
Jutro odezwę się na PW. :wit

Zuziu - u mnie na szczęście nie było przymrozków i aktualnie tylko heliotropy oszczędziłam, pozostałe jednoroczne już poooszły na kompost.
Roślina, o którą pytasz, to szkarłatka amerykańska, która już przekwitła i teraz pokazuje swoje korale - owoce, z których powstają wszędobylskie nasiona.
Jeśli na czas się tych 'koralików' nie wyrzuci, to w następnym roku można by nawet tylko szkarłatkę na działce uprawiać. ;:224
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Ja tam jednorocznych nie usuwam. Dopiero wiosną, no chyba, że smagliczkę. Tę trzeba od razu, bo potem tak jak Ty ze szkarłatką bym miała.
Zresztą u mnie jak na razie jednorocznych jak na lekarstwo, bo wymarły przez zimę nasionka chyba.
Dopiero tworzą się nowe :D
Dlatego zostawiam na rabatach, żeby się same wysiewały. Ja przynajmniej nie mam roboty w domu :wink:
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Dobry wieczór Lucynko ;:196
Coś dzisiaj nie daję rady, miotam się po FO a jeszcze w międzyczasie obieram orzechy i wcinam :;230
Ja jeszcze nie byłam tak bezwzględna i kwiatki u mnie spokojnie przymrozku doczekają, a niektóre nawet kwitną :D
Trójsklepkę powiadasz jeszcze nie wyrzuciłaś :uszy to pewnie że uratuje to biedactwo przed kompostem :;230 A tak na poważnie bardzo proszę, tym razem lepiej o nią zadbam ;:174 Moje dzieci nie robią mi takich drogich prezentów, ale nieraz wspierają dobrą lekturą i aparatem jak swój zużyję, a nawet pożyczą laptopa jak mój odmówi posłuszeństwa :;230 Znam ból sprzątania po remoncie, ale jak porządnie posprzątasz to może na święta nie będziesz musiała robić generalnych porządków ;:306 Życzę spokojnej nocy i fantastycznych snów ;:4
Awatar użytkownika
alicjad31
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7961
Od: 28 lip 2013, o 20:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Lucynko witaj ;:196
Czy ta piękna roślinka pod szkarłatką to szarłat czy nie :?:
Ty rozdajesz trójsklepkę bo bezproblemowo rośnie ,a ja mam o niej inne zdanie jest bardzo trudna w uprawie u mnie nie chce :(
Astry śliczne ,obym tylko nie zapomniała kupić nasion i posadzić
Pozdrawiam i zapraszam do siebieeeeeee :D
Pozdrawiam Alicja
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Witaj Lucynko, jak Marysia pisze, świąteczne będziesz miała z głowy ;:215 a mimo przymrozku to jeszcze kolorowo u Ciebie :wit
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Gosiu - to ja Ci powiem, co robię ze smagliczką.
Ona świetnie się sprawdza jako 'roślina okrywowa', ale w specyficznym tego określenia znaczeniu. Mianowicie jako okrycie dla roślin nieodpornych na mrozy.
U mnie smagliczka ma dwojakie zastosowanie:
1. jako pokarm dla gołębi;
2. jako 'kołderka' zimowa.
Polecam. ;:108

Marysiu [Maska] - Umawiamy się: trójsklepkę masz jak w banku ( szwajcarskim ).
Nasiona też już przygotowane.
Pytanie: co jeszcze chciałabyś ode mnie? Z ogromną przyjemnością spełnię Twoje oczekiwania. ;:167
Bardzo proszę o PW.
Co do sprzątania poremontowego to tak: miałam nadzieję szybko się uporać i do świąt mieć święty spokój, ale coś mi strzeliło do tego głupiego łba i zażyczyłam sobie, by tak z rozpędu zrobić jeszcze mały remoncik przedpokoju i kuchni. Rozciągnie się to w czasie, wiem, ale cóż: na głupotę nie ma lekarstwa. :;230 :;230 :;230

Alicjo, roślina pod szkarłatką to celozja pierzasta o bordowych liściach. Taka m.in. mi się wysiała. Prawdopodobnie one zmieniają się w kolejnym 'pokoleniu', bo w ubiegłym roku miałam dwie z takimi liśćmi i obie były grzebieniaste.
Jedna z moich sąsiadek kilka razy przesadzała swoją trójsklepkę, szukając dla niej dobrego miejsca i znalazła. Teraz się jej ładnie rozrosła.
Astry rozsiałam po całej działce zanim pojechały na kompost. Wiosną powinny powschodzić, zawsze tak było, wobec czego cierpliwie poczekam. Podobnie zrobiłam z celozjami.
Alicjo, jeśli chciałabyś jakieś roślinki z mojego ogródka, to śmiało napisz. Uwielbiam dzielić się z ludźmi tym, czym mogę. ;:196

Iwonko [00..] - u mnie nie było przymrozku!!!
Do świąt jeszcze daleko, a mnie strzelił do głowy bzdetny pomysł dodatkowego remontu przedpokoju i kuchni. Że to niby tak za jednym zamachem.
No i sama sobie narobiłam dodatkowej fatygi. 'Dobra jestem w te klocki', co nie? ;:306

Dzisiaj nie byłam na działce, ale popatrzyłam sobie przez okno i stwierdziłam, że jesień w mieście też jest piękna.
Sami zobaczcie.




Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia zrobione z wysokości 9. piętra.
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

A no to źle doczytałam, a w mieście jesień piękna szczególnie lubię klony o tej porze oglądać i zbierać liście kolorowe ;:108
Awatar użytkownika
Kasiula17
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6320
Od: 18 lis 2013, o 22:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolnośląskie

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Lucynko u Ciebie kolory na ekranie, cudnie rozchodniki wyglądają...
Moje jednoroczne zmarzły wiec cieszę sie nimi u Ciebie. ;:138
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Lucynko jakoś nie patrzyłam do tej pory na Twój ogródek pod kątem wykopywania :;230 więc Trójsklepkę chętnie przytulę i może znajdę jej dobre miejsce (na jakim stanowisku rośnie u Ciebie?). Myślałam też o celozji pod kątem siewek ale to w lecie. Zaskoczyłaś mnie ;:oj Muszę przemyśleć sprawę, a póki co to dobrej nocy i niech Ci się przyśni prawdziwy koniec remontu ;:196 ;:196
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 2

Post »

Iwonko [00..] - a ja lubię spacerować po szeleszczących kolorowych liściach jak po dywanach, wśród których połyskują spadające kasztany...

Kasiu [Kasiula] - moje jednoroczne też już na kompoście, poza heliotropami.
Chociaż M mi przypomniał, że i szałwia błyszcząca jeszcze kwitnie, no i smagliczka nadmorska, ale ta druga czeka na zamianę w zimową kołderkę dla mniej odpornych roślinek.

Marysiu [Maska] - to pozastanawiaj się, byle niezbyt długo, byś zdążyła jeszcze wysadzić przed zimą.
Trójsklepkę mam w półcieniu i raczej jest jej tam najlepiej, bo sąsiadka biegała ze swoją po działce, aż wreszcie znalazła dla niej dobre miejsce w półcieniu i teraz jest zadowolona.
Celozje masz już zaklepane, naturalnie latem.
No i dlaczego mi przypominasz ten okropny remont?!


Buziaki dla Was wszystkich. ;:cm ;:cm ;:cm
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”