Przynajmniej dowiedziałam się, że to co mam to zawilec powabny, teraz poszperałam w internecie i wydaje mi sie, że jest pewna różnica, a przy zawilcu greckim znalazłam jeszcze nazwę
zawilec wdzięczny. Wdzięczny, powabny, ludzie, kto by się w tym połapał?!
Od pół godziny próbuję wstawić zdjęcie mojego zawilca, ale fotosik za nic nie chce, więc w końcu się chyba nie dowiem jaki to jest: grecki, powabny, wdzięczny czy niewdzięczny?
A swoją Janku, zażyłeś nas z mańki

, każdy się rozglądał za czymś co teraz kwitnie
