Julitko, wiem, że co nagle to po diable, ale tak mnie łapki swędziały ;:54 i trochę się bałam, że może dalej gnić w głąb stożka . Sprawa załatwiona i cofnąć się nie da .
Lucynko, o mnie się nie martw, ja sobie radę dam . Pospałam 5 godzin i jakoś wstałam . Ah ile Ty masz tych kwitnących... Jeśli można się zapytać, to ile masz łącznie wszystkich storczyków?