Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2353
- Od: 11 cze 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Dziś rano gapiłam się na miudunki, jak buszuja w nich pszczoły. A tak długo, uważałam, że nie ma w nich nic atrakcyjnego. Dobrze, że je od Ciebie wzięłam. Oczywiscie część już porozsadzałam na nowe miejsca. Rozważam przeniesienie tych najbardziej plennych na miodową łaczkę pod kalinę, boję się tylko, że będą miły za sucho i za jasno. Spróbuję z jedną i zobaczę jak przetrwa sezon.
Trzymaj się.
Trzymaj się.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Aniu, ja już dawno przyjęłam tezę, że każda roślina ma zalety. Zależy gdzie rosną.
Mniszki wiosną na polach i nieużytkach to mój ulubiony widok, za oknem na ogrodzie mniej.
Trzymam się. Jak na razie mam zakaz dalej się ruszać, bo jakby co przymną mnie na Sor, na pilne... Ale mnie się nie spieszy, wolałabym w terminie mi odpowiadającym czyli po październiku.
Mam wielką centralną profuzję do rdzenia, nie ma żartów, choć najbardziej przerażony jest Piotrek
Ja po prostu mam się starać by nie pękła....Czyli najlepiej się nie ruszać.
Małgosiu, już zapomniałam.... o pechowych różach
Na razie na ogrodzie ogólnie zielono, i myślę jak zrobić by był bezobsługowy
Jeszcze kilka zdjęć z tamtego tygodnia.





Trzymam się. Jak na razie mam zakaz dalej się ruszać, bo jakby co przymną mnie na Sor, na pilne... Ale mnie się nie spieszy, wolałabym w terminie mi odpowiadającym czyli po październiku.
Mam wielką centralną profuzję do rdzenia, nie ma żartów, choć najbardziej przerażony jest Piotrek

Ja po prostu mam się starać by nie pękła....Czyli najlepiej się nie ruszać.

Małgosiu, już zapomniałam.... o pechowych różach


Jeszcze kilka zdjęć z tamtego tygodnia.
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Igo to brunera taka śliczna? może w Minikowie będą ją mieli .
- Mariolcia1962
- 1000p
- Posty: 1091
- Od: 25 wrz 2013, o 18:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Iga zaraz wyjeżdżam do Bydgoszczy , córcia zaczyna egzaminy , będę jutro wieczorem dopiero w domku to pogadamy
.

Mój ogród na wsi
Pozdrawiam Mariola
Pozdrawiam Mariola
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2353
- Od: 11 cze 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Iga, przerażasz mnie.
Ja tobym wolała, żeby mnie zoperowali i już mieć to z głowy.
Brunara cudna. Naszeokoliczne szkółki jakoś nie obfitująw brunery. Ta od ciebie ładnie kwitnie.
Ja tobym wolała, żeby mnie zoperowali i już mieć to z głowy.
Brunara cudna. Naszeokoliczne szkółki jakoś nie obfitująw brunery. Ta od ciebie ładnie kwitnie.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Gieniu, ona jest śliczna, ale tylko wiosną, potem zielenieje. Nie w Twoim typie.
Mariolu, jasne, zawsze mam czas.
Aniu, to nie takie proste, i tak mam termin przyspieszony. Do tego lekarza czeka się 2 lata, chyba, że jest zagrożenie życia.
Od grudnia jest tak, zobacz, minęły już spokojnie 4 miesiące.
Jeszcze parę zaległych fotek.




Mariolu, jasne, zawsze mam czas.

Aniu, to nie takie proste, i tak mam termin przyspieszony. Do tego lekarza czeka się 2 lata, chyba, że jest zagrożenie życia.
Od grudnia jest tak, zobacz, minęły już spokojnie 4 miesiące.

Jeszcze parę zaległych fotek.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2353
- Od: 11 cze 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
A to białe na ostatnim, to co ?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Aniu, to sangwinaria. Co niektórzy mają ładniejszą, bo pełną, ale moja też niezła.
Ma ładne liście, bo kwiat trzyma tak krótko, że gdyby nie brak innych kwiatów o tej porze można by przegapić.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2353
- Od: 11 cze 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Jutro wybieramy się na targi w szkole ogrodniczej.
Może coś ciekawego wypatrzymy. Muszę zapamiętać: sangwinaria.
Może coś ciekawego wypatrzymy. Muszę zapamiętać: sangwinaria.
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Iga na początek zdrówka! Dużo zdrówka!
Roślinki od Ciebie, z zeszłego roku, pięknie wystartowały. A hosta Stiletto pierwsza ze wszystkich host.
Nie mniej ja z za poradą...
Powiedz mi Kochana jak odmłodzić nazbyt wypiętrzające się żurawki?

Roślinki od Ciebie, z zeszłego roku, pięknie wystartowały. A hosta Stiletto pierwsza ze wszystkich host.

Nie mniej ja z za poradą...

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2353
- Od: 11 cze 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Oczywiście nazwy sangwinaria nie zapamiętałam, ani nie widziałam czegoś podobnego na stoiskach. Z targów wróciłam z nowym floksem (żółto-różowy).
Targi nie są duże, ale trzeba wspomagać lokalne inicjatywy. No i byłam Mandragora z pieskiem. A Hero okazał siłę woli i nie pogonił sarny.
Trzymaj się.
Targi nie są duże, ale trzeba wspomagać lokalne inicjatywy. No i byłam Mandragora z pieskiem. A Hero okazał siłę woli i nie pogonił sarny.
Trzymaj się.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Aniu, trzymam się, choć od dwóch dni kiepsko.
Aneczko, żurawki można obciąć, postaram się może jakąś fotkę poglądową zrobić, zależy jak się będę czuła.
Trochę kwietnia z ogrodu.








Aneczko, żurawki można obciąć, postaram się może jakąś fotkę poglądową zrobić, zależy jak się będę czuła.

Trochę kwietnia z ogrodu.
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
A u Ciebie nie przymroziło?
Słabo u mnie żurawki po zimie,te nowe odmiany co w zeszłym roku od Ciebie kupowałem
Na pewno Zipper padła (w gruncie zostały tylko martwe[chyba]korzenie,góra jakby osobno leżała na wierzchu.
Forever Purple,ta śliczna najśliczniejsza,bez oznak życia.Reszty nazw nie pamiętam ale 3-4 jeszcze padły.
Jutro popatrzę,co tam powybierałem i napiszę,bo te dwie to jednak ładne
Pozdrawiam Cię Iguś serdecznie,co tam przymrozek u mnie jak masz o wiele gorzej
Słabo u mnie żurawki po zimie,te nowe odmiany co w zeszłym roku od Ciebie kupowałem

Na pewno Zipper padła (w gruncie zostały tylko martwe[chyba]korzenie,góra jakby osobno leżała na wierzchu.
Forever Purple,ta śliczna najśliczniejsza,bez oznak życia.Reszty nazw nie pamiętam ale 3-4 jeszcze padły.
Jutro popatrzę,co tam powybierałem i napiszę,bo te dwie to jednak ładne

Pozdrawiam Cię Iguś serdecznie,co tam przymrozek u mnie jak masz o wiele gorzej

- Dorota71
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6553
- Od: 2 cze 2011, o 14:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubuskie
- Kontakt:
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Ale śliczna latarenka! 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród IGI. Żurawkowy zawrót głowy 2015
Dorotko, latarenki mam dwie, a nogi dospawał mój Piotrek, bo kurzyły się na kostce.
Tulapku, nie pocieszę, u nas - 2, już po magnolii, cała czarna, zdjęcie z zeszłego tygodnia.
Ja ja na razie wywaliłam około 60 host, 40 floksów i tak na oko 300 doniczek żurawek, tych w gruncie nawet nie liczę, bo ba mojej ulubionej rabacie bylinowe mocna przejrzało. Prymulki, zawilce to to co już widzę, że nie ma.
Ogólnie żurawki w gruncie jak wypadły to starsze, a te zeszłoroczne radzą sobie dobrze.
Tulapku, nie pocieszę, u nas - 2, już po magnolii, cała czarna, zdjęcie z zeszłego tygodnia.
Ja ja na razie wywaliłam około 60 host, 40 floksów i tak na oko 300 doniczek żurawek, tych w gruncie nawet nie liczę, bo ba mojej ulubionej rabacie bylinowe mocna przejrzało. Prymulki, zawilce to to co już widzę, że nie ma.
Ogólnie żurawki w gruncie jak wypadły to starsze, a te zeszłoroczne radzą sobie dobrze.
