Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Zablokowany
Awatar użytkownika
alexia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1673
Od: 1 lut 2011, o 18:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: HN-D

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Moze nie bedzie tak zle , hortensje powinny byc zadowolone , sa duzo ladniejsze niz ryz... :;230
https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 96&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Nie ma obawy, z róż nie zrezygnuję ;:173 , być może pomyślę o ich przesadzeniu, jeśli taka sytuacja będzie się powtarzała ale na pewno w moim ogrodzie ich nie zabraknie ;:108 ;:108
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Daysy w/g mnie to róże są w porządku tylko jakaś ogrodniczka :lol: posadziła je za płytko bo widać miejsce szczepienia.Mogły trochę mięć za chłodno ,nawet jak zrobiłaś kopczyk.Nie wiem czy możesz podnieść poziom gruntu na nimi .Ja czasami tak robię,u mnie ziemia często opada bo jest lekka i róże mi wyłażą na wierzch,albo są wciągane w głąb ziemi.Reguluję to w ten sposób że albo rozgarniam kopczyk i mam wyższy poziom i przykryte róże, albo zabieram ziemie i mam poziom sprzed kopczykowania.Twoje ładnie puszczają mają nowe pędy i choroby na nich nie widać.Teraz dołóż im ziemi i przykryj tak żeby nie było widać miejsca szczepienia.Byłoby to najlepsze bo nie musiała byś przesadzać.Poczekaj jeszcze trochę niech wypuszczą nowe pędy a za jakiś czas gdy będzie pewne które są suche ,trzeba będzie przyciąć.
No i teraz doczytałam że nawet nie miały kopczyków,więc wszystko się zgadza.Te co były posadzone głębiej ładnie przezimowały a te trochę podmarzły.Kopczyki trzeba robić bo nie wiadomo jaka zima będzie.W bardziej mroźną zimę byś je straciła.
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Pierwsze róże jakie sadziłam u siebie też mają miejsce szczepienia u góry ,bo tak pisało na kartonikach .Te właśnie dostają kopczyki na zimę .Czytałam ,gdzieś ,ze róże właśnie tak się sadzi .Pisał to chyba pan z Floribundy. Potem nastała moda sadzenia miejsc szczepienia 5 cm pod ziemią .Róże odbiją spokojnie Daysy, tylko kiedy zakwitną ????? .Po mimo ,że zimy jako takiej nie było jednak róże ucierpiały ,bo miały wciąż wahania temperatur .Zauważyłam to również na moich różach i patyczkach ,które nie były okryte butelkami .Fajny przedsmak ;:167
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Tolinka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1715
Od: 1 mar 2013, o 23:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Namiastki ;:167 już się nie mogę doczekać na więcej ;:65 i na tą twoją rabatę z Królową Szwecji ;:170 chyba ją sobie skopiuję od ciebie ;:224 Twoje dwie bidulki widać mają wielką wolę życia ,myślę że Alicja ma racje i że będzie dobrze ;:108
lucynda
200p
200p
Posty: 263
Od: 4 sty 2015, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Polski biegun ciepła

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Zrób tak jak radzi Alexia. Popryskaj Asahi ,jest bardzo dobrym specyfikiem. Takim"na wszystko ".
Pozdrawiam Lucyna
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Alu, Jadziu macie rację, róże posadziłam płytko, zgodnie z zaleceniem. Wszystkie jednak miejsce szczepień miały przykryte. Na pewno zbyt płytko, bo przy pieleniu, ziemia razem z chwastami była usuwana, z tego powodu, miejsca te zostały odsłonięte. Teraz będę dosypywała kompostu, więc ten brak ziemi zostanie uzupełniony. Nie pomyślałam, żeby zrobić to jesienią i teraz są skutki.

Tolinkocieszę się, że "biała rabatka przypadła Ci do gustu, ja też ją bardzo lubię, nieskromnie powiem, że uważam ją za najbardziej udaną w moim ogrodzie. Róże odbijają, tez miałam takie podejrzenia, że zostały lekko przymrożone. Mimo, że zimy nie było, ale śniegu też, za to wiatr hula tam niemiłosiernie. Być może, on był głównym sprawcą złego stanu moich panieniek.

Lucynko muszę poczytać, co to jest za środek i kiedy się go stosuje, nie chiałabym zbyt dużo stosować chemii. Dla mnie to ostateczność. Mam nadzieję, że jest tak jak pisze Ala i opryski nie będą konieczne. Biegne poczytać o Asahi ;:333
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Żeby nie było tak pesymistycznie, to przypomnę zapączkowanego Harrison's Yellow - chyba pierwszy zakwitnie w ogrodzie.
Pączusiów coraz więcej i coraz większe ;:138

Obrazek Obrazek[/UR [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d07df40f172cf179.html]Obrazek

Jabłonie też należą do różowatych, ale w jakim rozmiarze a w dodatku już kwitną

Obrazek Obrazek
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Więc mamy pierwsze kwitnące róże u Gosi/Deride ;:138 ;:138 ;:138
A ja przestraszona Waszymi opowieściami o wszelkich robalach na różach, poszłam przyjrzeć się uważniej swoim. No i okazało się, że u mnie nie jest lepiej. Gołym okiem nie widać, ale faktycznie mszyc co nie miara. Znalazłam również czarną muszkę, nie wiem co to jest dokładnie, ale postanowiłam, że nie będę dłużej czekać i chociaż niechętnie, to jednak zrobiłam oprysk Mospilanem. W ubiegłym roku straciłam prawie wszystkie pąki na pnącej Peace, więc w tym sezonie nie chcę powtórki z rozrywki.
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Witam wszystkich w deszczowy, ale ciepły poranek :D Wczoraj pomalutku zaczęłam obsadzać nową rabatkę różaną. Na razie jeszcze nic nie widać, róże wolniutko ruszają, roślinki towarzyszące jeszcze malutkie, ale myślę, że za dwa tygodnie już będzie można pokazać co wymyśliłam :wink: .
Jeszcze zostały do wsadzenia niecierpki, i te moje wysiane maleństwa, najładniej rosną szałwie trójbarwne, ładne sadzoneczki, pozostałe jeszcze malutkie, ale do jesieni się wybiorą :wink:

Na pozostałych rabatach nic specjalnego się nie dzieje, na wszystkich różach można już zaobserwować maleńkie pączuszki. Nadal kwitną tulipany i ciągle pokazują się nowe.

Wczoraj zajrzałam do listy kupionych jesienią tulipanów, okazało się, że wszystkich kupionych było 126 i te wszystkie przeżyły, dzięki koszyczkom. Natomiast z kupionych w 2011 -75, 2012 -225, 2013- 120, pojawiają się gdzie niegdzie pojedyńcze niedobitki, a właściwie niedogryzki, cudem ocalone przed żarłocznymi nornicami.

To tyle statystyki a teraz jeśli pozwolicie przypomnę Wam moje tulipany z poprzednich sezonów, na resztki cegieł proszę nie zwracać uwagi, panowie z budowy rzucali resztki cegieł w różnych zaskakujących miejscach, które później zbieraliśmy, zdarzało się nawet z przyciśniętych roślin ;:202

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Po tych tulipanach zostały tylko wspomnienia. ;:145

Natomiast te kwitną teraz i zapowiada się, że jeszcze będą długo kwitły, bo jest dużo pąków.

Obrazek Obrazek Obrazek


To właśnie jedne z tych niedobitków z wcześniejszych sezonów, które pojawiają się w najróżniejszych miejscach

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Ale ma pączków ta Harrison's Yellow ;:167 U mnie Louis Odier też zapączkowana ale pączusie znacznie mniejsze. A mszyce......och masa.....była mam nadzieję :twisted: bo wczoraj zrobiłam oprysk. No nie wytrzymałam nerwowo. Nie wiem na co się zdał bo w nocy padało...A teraz leje. Czyli i tak mszyce powinno zmyć z róż.
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Aprilko, mszycami się bym tak mocno nie przejmowała i próbowałabym innych sposobów, aby z nimi walczyć, ale jak zobaczyłam te czarne muszki, podobne do nimułki różanej,to sie wystraszyłam, dlatego postanowiłam jednak zrobić oprysk.
Harrison's Yellow, jak ja czekam ;:65 na pierwsze jego kwiatuszki. Ma tyle pączuszków ;:167 na każdej gałązce, że na pewno będzie pięknie wyglądał w pełni kwitnienia.
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

U mnie te czarne muszki też były. Zmyły się razem z mszycami ;:134 Nie lubią wody, od razu umierały, już w trakcie pryskania. Poza tym chodziłam i je przytulałam między palcami. Nie uciekają, więc bez problemu. Jeszcze robiłam obchód lilii bo poskrzypka liliowa próbuje się rozmnażać. Znajdowałam tylko pary....piękna śmierć...pod moim butem... :twisted:
Awatar użytkownika
alexia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1673
Od: 1 lut 2011, o 18:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: HN-D

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

daysy pisze:...Lucynko muszę poczytać, co to jest za środek i kiedy się go stosuje, nie chiałabym zbyt dużo stosować chemii. Dla mnie to ostateczność. Mam nadzieję, że jest tak jak pisze Ala i opryski nie będą konieczne. Biegne poczytać o Asahi ;:333
:wit , nie namawiam Cie na chemie ... , ale czasami nie ma wyjscia.
Opowiem Ci moja przygode z Asahi , stosowalam tylo na 1 rozy ; Kilka lat temu kupilam dla forumkowej kolezanki nagokorzenna Acropolis.
Posadzilam do donicy , w ziemi do roz. U mnie tylko padalo... , padalo , padalo. Trafilam na kiepska ziemie , wtedy jeszcze nie mieszalam z wloknem kokosowym. Roza umierala... bardzo chcialam ja ratowac i udalo sie ! Byly opryski z Asahi + homeopatia.
Po kilku miesiacach prawowita wlascicielka dostala dorodny krzak (jak na mloda roze) , kwitnaca ..., nawet wytworzyla sporta.
Mam jednak nadzieje , ze Georginia ma racje !
;:100
https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 96&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
daysy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4554
Od: 13 lut 2014, o 12:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.łódzkie

Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2015

Post »

Apriklo u mnie poskrzypka tez dobrała sie do lilii, ale tylko tych, które rosną w zacisznym miejscu, w bardziej przewiewnych miejscach jeszcze jej nie ma, ale jak pryskałam róże Mospilanem, to porpyszkałam również lilie i liliowce, które wyglądają jak sitko za sprawą ślimaków, których u mnie plaga.

Alexio doczytałam, że Asahi to taki bardziej stymulator wzrostu, więc chyba nie ma obaw stosowania go w ogrodzie. Muszę tylko sprawdzić, czy jest dostepny w sklepach. Zaciekawiło mnie włókno kokosowe, czy to się stosuje do rozluźnienia ziemi, jeśli tak to u mnie by się przydało, bo u mnie ziemia ciężka, gliniasta. Tylko nie wiem, czy u nas coś takiego sie kupi.
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”