"Kaktusowe Rozmówki..."

Zablokowany
Awatar użytkownika
moritius
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2630
Od: 30 sie 2010, o 12:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Nie chodzi mi o nieograniczone możliwości, a coś w stylu specjalnego pozwolenia. Pewnie byłoby mnóstwo papierkowej roboty, co nie zniechęciłoby tylko naprawdę prawdziwych pasjonatów ;).
Pewnie powiecie, jestem naiwny :;230 i to jest niemożliwe, ale wg mnie coś takiego mogłoby funkcjonować. Ale może lepiej niech tak zostanie jak jest :D.

Odnośnie przywożenia roślin: w doniczce też nie wolno przywozić? I jak jest odnośnie przewozu na obszarze UE? Bo był przypadek w tamtym roku, że na lotnisku zatrzymali kolesia, który przywiózł sobie z Holandii 'nazwę zakazaną williamsi' :D. Chyba, że to dlatego, że to była lofka ;)
Pozdrawiam, Aleksander
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7362
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

W UE mamy jeden obszar celny i z przewożeniem chwastów nie powinno być problemów. Chyba, że podlegają one pod inne przepisy. A tak może być z lofkami.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
moritius
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2630
Od: 30 sie 2010, o 12:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Z tego co wiem to polskie przepisy zakazują posiadania T. pachanoi, a lofki nie. Ale pewny do końca nie jestem.
Pozdrawiam, Aleksander
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7362
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

To wiesz czy nie wiesz :?
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
darekcn42
1000p
1000p
Posty: 2606
Od: 9 lut 2009, o 18:43
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wilkołaz

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

A tak, nowy tymczasowy avatarek :D :D :D .
Tak dla śmiechu i żartów :lol: :lol: :lol: .
Co do kaktusów, to faktycznie jeśli można byłoby przywozić rośliny ze środowisk naturalnych, to pewnie po jakimś czasie w przyrodzie nic by nie zostało...
Pozdrawiam, Darek.
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7362
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

W latach 70. i 80. ubiegłego wieku nie było żadnych ograniczeń w tej materii. Wtedy to zniszczono bezpowrotnie wiele kultowych stanowisk. Wiem np. o zdewastowanych stanowiskach Weingartia neumanniana, Lobivia albolanata czy Lobivia chrysochete v. markusii w Argentynie. Dwie ostatnie roślinki z tych stanowisk występują już tylko w kolekcjach.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
moritius
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2630
Od: 30 sie 2010, o 12:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

blabla pisze:To wiesz czy nie wiesz :?
Co do Trichocereus pachanoi to na 100% jest nielegalny - co do lofki nie jestem do końca pewny, że jest legalna.
blabla pisze:W latach 70. i 80. ubiegłego wieku nie było żadnych ograniczeń w tej materii. Wtedy to zniszczono bezpowrotnie wiele kultowych stanowisk.
Ariocaprus kotschoubeyanus był na skraju wyginięcia w środowisku naturalnym, prawda? O ile dobrze pamiętam (z tego co przeczytałem) to pojedyncza roślina kosztowała więcej niż sztabka złota o jej masie.
Pozdrawiam, Aleksander
Awatar użytkownika
blabla
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7362
Od: 6 sie 2007, o 06:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

moritius pisze:Ariocaprus kotschoubeyanus był na skraju wyginięcia w środowisku naturalnym, prawda? O ile dobrze pamiętam (z tego co przeczytałem) to pojedyncza roślina kosztowała więcej niż sztabka złota o jej masie.
Tej historii nie znam więc nie mogę jej potwierdzić. Natomiast z ciekawostek to niejaki Alberto Fric, wielki czeski kaktusiarz gdy znalazł ciekawe stanowisko nieznanych roślinek to wykopywał kilkanaście sztuk i posyłał je do Europy. Natomiast pozostałe egzemplarze niszczył, by nikt inny już nie mógł ich znaleźć w naturze. Ciekawe, prawda?
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Awatar użytkownika
ROBERTOBORO
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1927
Od: 13 lis 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Stryków
Kontakt:

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

czytałem o tym . Ja osobiście popieram zakaz wywozu roślin ze stanowisk naturalnych
Awatar użytkownika
moritius
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2630
Od: 30 sie 2010, o 12:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpackie

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Aż mi się autentycznie słabo zrobiło, jak to przeczytałem (przykro też). I Frič był uznawany za jednego z największych kaktusiarzy. Ciekawe, ile gatunków roślin przez tego '"pioniera" kaktusiarstwa' nie dotrwało do naszych czasów. O takich rzeczach się jakoś nie wspomina.

Znalazłem na temat tego ariokarpusa "w roku 1840 płacono za importowany okaz A. kotschoubeyanus 200 dolarów. Było to więcej, niż wynosiłaby cena tego okazu, gdyby był ze złota", nie znalazłem teraz za to nic o prawie całkowitym wytrzebieniu gatunku.
Pozdrawiam, Aleksander
Awatar użytkownika
gnet
500p
500p
Posty: 660
Od: 13 wrz 2010, o 23:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska Południowo - Zachodnia
Kontakt:

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

moritius pisze:Co do Trichocereus pachanoi to na 100% jest nielegalny
Jeśli ktoś chce wiedzieć dlaczego rośliny Echinopsis pachanoi i Trichocereus peruvianus pod praktycznie każdą postacią tj. rośliny żywe, suszone, nasiona, wyciągi i ekstrakty, są zabronione w naszym kraju to proponuję lekturę dziennika ustaw 2009/63 poz. 520 http://lex.pl/serwis/du/2009/0520.htm
Pozdrawiam
Jacek
BLOG BOTANICZNY
Swagman
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 893
Od: 11 sty 2009, o 23:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ponidzie

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Gdybym sienie bał ze mnie wyrzucą z forum to bym wypisał wam listę kaktusów które zawierają substancje psychoaktywne byście się bardzo zdziwili ile takich gatunków jest :idea:
czarny_jezdziec
100p
100p
Posty: 123
Od: 21 maja 2010, o 23:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Tylko po co podawać taką listę? Znajdzie to jakiś "inteligentny" człowiek i postanowi przetestować na własnej skórze jakie zjedzenie roślinki daje efekty. Szkoda pięknych roślinek dla takich ludzi, a w dodatku jakiś polityk może zechcieć tego zakazać i z dna na dzień zostaniemy przestępcami. Im mniej informacji na ten temat tym lepiej.
Trafiłem kiedyś przypadkowo na rozmowę na jakimś forum jak "działają" poszczególne roślinki. Aż coś mnie brało jak czytałem wypowiedzi typu: ta lofka jest za mała, takie to 2 minimum musisz zjeść; Po XX to jest słaba jazda, polecam YY itd. Masakra!! Takim ludziom nie powinni sprzedawać roślinek.
Pozdrawiam
Sławek
Swagman
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 893
Od: 11 sty 2009, o 23:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ponidzie

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Ja znam nawet taką stronę na której pisze ile czego- w jakiej postaci należy zeżreć,jak przygotować- jakie jest w smaku-jakie sa efekty- i to wszystko bardzo naukowo jest rozpisane ;:224
Awatar użytkownika
Delete
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2082
Od: 16 maja 2009, o 09:24
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Kaktusowe Rozmówki..."

Post »

Jakby się uwzięli to by połowę roślin zakazali, bo się okaże, że z ryżu można kompot robić, a z owsu jeszcze coś tam innego (takie dwa głupie przykłady). Dobrze wiemy, że jak ktoś chce to i tak dotrze to tej rośliny.
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce
Zablokowany

Wróć do „KAKTUSY i inne sukulenty”