Mariolko 
popodziwiałam efekty Twojej pracy ogrodowej

Twój ogród już bardzo ładnie się prezentuje
Byłam dzisiaj w moim ogródeczku, ale było bardzo zimno i na dodatek wiał silny wiatr.
Zrobiłam trochę zdjęć, popatrzyłam na roślinki dla Ciebie, niektóre można by już wykopać, ale niektóre dopiero wystawiają noski, a ziemia jest jeszcze bardzo zbita i mokra.
Jeżeli chodzi o ukorzenienie badyli jesienią, to widoki marne. Pąki puszczają, jak na razie, badylki kaliny koralowej

Jak się nie powiedzie ukorzenienie, to wyślę świeże gałązki do ukorzenieni, Ty masz dobrą rękę
Sieweczki pęcherznic, berberysów i irg są.
Nie wiem co będzie z budlejami Dawida, bo one jakoś dziwnie wyglądają, ale może jeszcze mają czas. Powinna je już ściąć, żeby ładnie kwitły, ale nie wiem, czy te suche badylki da się ukorzenić
