Nie lubisz tych kolorów? Ja nie znoszę różu, jestem wręcz uczulona na ten kolor, ale...nie w ogrodzie
Moja wielka improwizacja Fleur 78 - cz.2/2008/
- k-c
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2284
- Od: 3 wrz 2007, o 15:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
nie lubię tych kolorów róż ... jakoś inne kwiaty mogą mieć te kolory ale nie róże...
pozdrawiam, Karol
moje wątki
moje wątki
- k-c
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2284
- Od: 3 wrz 2007, o 15:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
może ale wątpię - róż u róż mi nie odpowiada - zwłaszcza taki brudny jaki to niektóre maja
a co do różu to rozbiło mnie dzisiaj w sklepie różowe radio - z futerkiem :P
a co do różu to rozbiło mnie dzisiaj w sklepie różowe radio - z futerkiem :P
pozdrawiam, Karol
moje wątki
moje wątki
- Fleur 78
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2207
- Od: 17 lip 2007, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Yvelines, Francja
Nie będę Cię Karolku nawracać na róże , bo nie jestem Misjonarzem... (chociaż mam cichą nadzieję, że Cię złe opuści!k-c pisze:
a co do różu to rozbiło mnie dzisiaj w sklepie różowe radio - z futerkiem :P
...ale nie zrozumiałam tego ostatniego zdania...
P.S. A tak przy okazji, Annapurna jest biała!
- k-c
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2284
- Od: 3 wrz 2007, o 15:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Alu - a czego nie zrozumiałaś ????
bo nie wiem co Ci wyjaśnic
a co do róż to mówią że człowiekowi co 7 lat się zmienia więc może :P
a białe są nawet ładne ale przy deszczach robią się brzydkie
bo nie wiem co Ci wyjaśnic
a co do róż to mówią że człowiekowi co 7 lat się zmienia więc może :P
a białe są nawet ładne ale przy deszczach robią się brzydkie
pozdrawiam, Karol
moje wątki
moje wątki
- Fleur 78
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2207
- Od: 17 lip 2007, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Yvelines, Francja
k-c pisze:
a co do różu to rozbiło mnie dzisiaj w sklepie różowe radio - z futerkiem :P
Tego nie zrozumiałam. P.S. Annapurna, chociaż biała, nie parszywieje na deszczu, a ja tez kiedyś nie lubiłam różowych róż. Acropolis Ci daruję, ale gwarantuję Ci, że gdybyś powąchał np. Caprice de Meilland to byś się natychmiast "nawrócił"
- k-c
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2284
- Od: 3 wrz 2007, o 15:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
chyba za bardzo napisałem potocznie - pisząc rozbiło miałem na myśli w slangu - "położyło na łopatki , rozbroiło , zaskoczyło"
bo to był widok niesamowity :P w życiu bym nikogo nie skrzywdził dając mu takie radyjko :P
Alu - na szczęście nie ma w pobliży żadnej szkółki róż to nie mam się czego bać że trafię na wyzej wymienione roślionki - bo to pewne same rarytasiki
ale jak kupię przypadkiem i mi się nie spodobają to od razu wysyłam Izie - bo Ty alu mieskasz trochę za daleko :P chyba żę będziesz chciała
bo to był widok niesamowity :P w życiu bym nikogo nie skrzywdził dając mu takie radyjko :P
Alu - na szczęście nie ma w pobliży żadnej szkółki róż to nie mam się czego bać że trafię na wyzej wymienione roślionki - bo to pewne same rarytasiki
ale jak kupię przypadkiem i mi się nie spodobają to od razu wysyłam Izie - bo Ty alu mieskasz trochę za daleko :P chyba żę będziesz chciała
pozdrawiam, Karol
moje wątki
moje wątki
- gagawi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2446
- Od: 20 gru 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Oooo To ja czekam niecierpliwie na cudo niebieskie ( tworzę kącik fioletowo-niebieski z dodatkiem żółtego)
Alu - jesteś w posiadaniu Schlos Ippenbugr Meillanda? Ciekawa jestem jak wygląda kwiat w ogrodzie i czy pachnie i jak bardzo?
Wracając do kory... może producenci łusek kakaowych chcą się przebić na rynek i wyciągnąć wszystkie zaskórniaki z kieszeni ogrodomaniaków? - bo skoszona trawka nie bardzo się prezentuje jako ściółka dla róż
Alu - jesteś w posiadaniu Schlos Ippenbugr Meillanda? Ciekawa jestem jak wygląda kwiat w ogrodzie i czy pachnie i jak bardzo?
Wracając do kory... może producenci łusek kakaowych chcą się przebić na rynek i wyciągnąć wszystkie zaskórniaki z kieszeni ogrodomaniaków? - bo skoszona trawka nie bardzo się prezentuje jako ściółka dla róż
- gucia
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2740
- Od: 27 wrz 2007, o 18:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Alutka, zrobiłam zbliżenie tej rośliny...zerknij, ale masz rację, może to być Phormium Tenax= Len nowozelandzki.Fleur 78 pisze: Jeśli chodzi o roślinę, która Ciebie interesuje, czy jesteś pewna, że to juka? Twoich zdjęć nie da się powiększyć na tyle, żebym mogla zobaczyć szczegóły. Ja mam rośliny, które przypominają niektóre z pokazanych na Twoich zdjęciach. Nie są to jednak jukki tylko różne odmiany phormium.
Na tym zdjęciu wyraźnie widać, że kolorystyka liści się zmienia. Trochę mnie zmartwiłaś, bo miałam na niego chrapkę
Różami znowu mnie zaskoczyłaś...są cudne

Pozdrawiam serdecznie, Bożena
Moje wątki
Moje wątki
- Fleur 78
- Przyjaciel Forum

- Posty: 2207
- Od: 17 lip 2007, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Yvelines, Francja
Karolku, przyłapałam Cie na kłamstwie...
Albo oszukujesz tu
Ale ponieważ jesteś wolnym obywatelem wolnego kraju, może Ci się podobać, (lub nie podobać) co Ci się podoba...
Dlatego, specjalnie dla Ciebie, NIE róże, w Twoich ulubionych (jeśli dobrze zrozumiałam) kolorach:
Uwaga!
Zdjęcia są dedykowane specjalnie dla Karolka! Inni tez mogą oglądać, ale tylko bardzo krótko i pobieżnie!

Karolku, Kociaczku, w takim razie wygląda na to, że zaczynam tracić wyczucie do ojczystego języka...
Grażynko (Gagawi), obawiam się, że źle przeczytałaś... Ta cud- róża ma być właśnie nie- niebieska!
Ale będą jeszcze inne "niebieskie" róże. Jeśli natomiast chodzi o Schloss Ippenburg, (tutaj nazywa się "Prince Jardinier"), niestety nie mam jej. Jest to bardzo młoda kreacja (2006 rok), więc wiele o tej róży nie słyszałam. Poczytałam jednak teraz w internecie, i wszędzie są doskonale opinie o niej: bardzo zdrowa (nawet bez oprysków), duży kwiat (13 cm) o subtelnym kolorze i mocnym zapachu "róży majowej". Ma już kilka nagród (za zapach, za odporność na choroby...)
A co do kory, to i tak nie dojdę prawdy...
Tak czy siak, u siebie już ją usunęłam.
Guciaczku, wygląda mi to jednak na phormium...
Co do róż, to na pewno przeżyją zimę! Czemu miałyby nie przeżyć? Aby tylko nikt się na nie nie połasił... Mam nadzieje, ze zamieściłaś coś na ich temat w swoim wątku...

albo oszukiwałeś tam (Zwróć uwagę na posty 6 i 7 od góry)k-c pisze:może ale wątpię - róż u róż mi nie odpowiada - zwłaszcza taki brudny jaki to niektóre maja
Ale ponieważ jesteś wolnym obywatelem wolnego kraju, może Ci się podobać, (lub nie podobać) co Ci się podoba...
Dlatego, specjalnie dla Ciebie, NIE róże, w Twoich ulubionych (jeśli dobrze zrozumiałam) kolorach:
Uwaga!
Zdjęcia są dedykowane specjalnie dla Karolka! Inni tez mogą oglądać, ale tylko bardzo krótko i pobieżnie!

Karolku, Kociaczku, w takim razie wygląda na to, że zaczynam tracić wyczucie do ojczystego języka...
Grażynko (Gagawi), obawiam się, że źle przeczytałaś... Ta cud- róża ma być właśnie nie- niebieska!
A co do kory, to i tak nie dojdę prawdy...
Guciaczku, wygląda mi to jednak na phormium...

