Maryniu, spacerek udany i utrwalony
Na drzewie to gołębie? U nas te łobuzy parapety sobie upatrzyły i traktują je jak łóżeczka,

a po nich pozostają kupki wcale nie małe.

Już mi się naprzykrzyło sprzątać,

ale muszę to robić, żeby padający deszcz nie chlapał na szyby tymi brudami.
Dobrej nocki Maryniu.
