Ogród w sercu Borów - cz. 2
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Uleńko wypoczywaj kochana i łap te promyki słonka. Również uwielbiam oglądać takie widoczki;)
- Przemekt23
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1198
- Od: 13 gru 2013, o 19:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Ulka w końcu trochę odpoczniesz. Należy ci się. Tam gdzie jesteś to rośliny są ogromne jak drzewa np. oleandry. Korzystaj i miłej majówki dla Ciebie i męża. Pozdrawiam



- beacia0088
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2599
- Od: 25 lis 2013, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kielce
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Ulu ,ale ci zazdroszczę pozytywnie widoków 
Odpoczywaj i relaksuj się a i dobrze się wygrzej na słoneczku bo jak wrócisz to albo w końcu zrobi się cieplej, albo zmarzniesz jak diabli
Miłego wypoczynku 

Odpoczywaj i relaksuj się a i dobrze się wygrzej na słoneczku bo jak wrócisz to albo w końcu zrobi się cieplej, albo zmarzniesz jak diabli


- UlaL
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1394
- Od: 27 cze 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Kochani, witam Was serdecznie
Krysiu, Patrycjo, Przemku, Beatko dziękuję za miłe słowa. Mój wyjazd jest związany ze zdobywaniem wiedzy i praktyki zawodowej
Jest też czas na zwiedzanie
Jestem w Portugalii, okolice Porto, najbliższy weekend będziemy w Lizbonie, powrót 7 maja. Rozglądam się za nasionkami, szczepkami. Może uda się coś przywieźć. Pozdrawiam
Krysiu, Patrycjo, Przemku, Beatko dziękuję za miłe słowa. Mój wyjazd jest związany ze zdobywaniem wiedzy i praktyki zawodowej
Jest też czas na zwiedzanie
Jestem w Portugalii, okolice Porto, najbliższy weekend będziemy w Lizbonie, powrót 7 maja. Rozglądam się za nasionkami, szczepkami. Może uda się coś przywieźć. Pozdrawiam
- ktoś
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4525
- Od: 11 lis 2008, o 10:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Głogów
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Uleczko faktycznie , przysłałaś trochę słoneczka
. Myślę , że bez łopatki , lub choćby widelca nie ruszasz się na wycieczki w plener
.


- chinanit
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1866
- Od: 6 lip 2013, o 14:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: woj. mazowieckie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Uleńko, tylko nie bierz wszystkiego, żeby Cię nie zatrzymali na osobistej.
Naciesz oczy i duszę i wracaj do nas.

Naciesz oczy i duszę i wracaj do nas.

Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię
- UlaL
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1394
- Od: 27 cze 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Danusiu witaj, cały czas przesyłam do Polski
niech i Wam świeci. Jestem tutaj z grupą, więc to trudno coś zorganizować, ale oczywiście się rozglądam, tutaj ogrody mają inny wygląd, coś już mam, ale to tylko szczepki pojemnikowych, nawet na rynku nic nie znalazłam, chociaż podobała mi na protea ale do walizki by nie weszła. Jeszcze ten tydzień, w niedzielę będę oglądać jak mi wszystko przez 2 tygodnie urosło
Pozdrawiam

Pozdrawiam
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Ula wypoczywaj i nasyć swoje oczy pięknem portugalskiej roślinności
Ale masz super.
Wywiez ile się da
Wyrzuć cichy z walizek, żeby zmieściło się jak najwięcej roślin! Ja bym tak zrobiła 



Ale masz super.

Wywiez ile się da


- UlaL
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1394
- Od: 27 cze 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Witaj Izo, masz rację, ciuchy są do nabycia, ale jak na tę chwilę to roślin nie mam zbyt wiele, dzisiaj zdobyłam begonię i fioletową lantanę, jak wrócę to pokażę trochę tutejszych widoków
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- UlaL
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1394
- Od: 27 cze 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Marysiu, przeoczyłam Twój wpis, albo pisałyśmy w tym samym czasie. Już dopytałam i wiem że w podręczny to roślin nie brać. Jutro tutaj jest święto i planujemy z dziewczynami wyjazdy do Ponte de Lima, na zwiedzanie ogrodów
. Pozdrawiam i 


- UlaL
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1394
- Od: 27 cze 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Witam wszystkich odwiedzających mój wątek
Pewnie wiecie jak to jest jak się tęskni za swoim ogrodem, ale już jestem i mogę zająć się swoimi roślinkami. Po powrocie nie dowierzałam że tak wszystko urosło przez 2 tygodnie, ale też dostrzegłam sporo zmarzniętych roślin.
Pokażę to co podziwiałam, czyli kamelie które rosły wszędzie, miały mnóstwo kwiatów w różnych kolorach





Również glicynie były wszędzie, piękne okazy



A to chyba judaszowce



Kalle rosły na poboczach, w rowach, przy chodnikach


Zachwycałam się takim też widokami







Strelicje były większe ode mnie


a to chyba szeflera

Różaneczniki były ogromne


Nolina, a ja taka mała do tego okazu, agawa też piękna

i jeszcze kilka widoków




Rozglądałam się za pelargoniami, ale mało ich tam widziałam, jedynie takie

chciałam kupić to cudo, ale do torby by się nie pomieściło

Tam tylko zapach bratków jest taki jak u nas

Pewnie wiecie jak to jest jak się tęskni za swoim ogrodem, ale już jestem i mogę zająć się swoimi roślinkami. Po powrocie nie dowierzałam że tak wszystko urosło przez 2 tygodnie, ale też dostrzegłam sporo zmarzniętych roślin.
Pokażę to co podziwiałam, czyli kamelie które rosły wszędzie, miały mnóstwo kwiatów w różnych kolorach





Również glicynie były wszędzie, piękne okazy



A to chyba judaszowce



Kalle rosły na poboczach, w rowach, przy chodnikach


Zachwycałam się takim też widokami







Strelicje były większe ode mnie


a to chyba szeflera

Różaneczniki były ogromne


Nolina, a ja taka mała do tego okazu, agawa też piękna

i jeszcze kilka widoków




Rozglądałam się za pelargoniami, ale mało ich tam widziałam, jedynie takie

chciałam kupić to cudo, ale do torby by się nie pomieściło

Tam tylko zapach bratków jest taki jak u nas

Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Piękne zakątki
Zapierają dech w piersiach!
Rośliny w rozmiarach XXXXXL. Coś niesamowitego

Rośliny w rozmiarach XXXXXL. Coś niesamowitego

- UlaL
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1394
- Od: 27 cze 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Witaj Izo, zaglądam do swojego wątku przy popołudniowej kawie. Mam sporo do nadrobienia w ogrodzie i dodatkowo muszę podlewać, bo u nas nie trafił się choćby najmniejszy deszczyk, a miejscami popadało, albo nawet nalało. U nas nie pada już ponad miesiąc.
Masz rację że te rośliny, które pokazałam są w dużych rozmiarach, aż mi dziwnie jak krzątam się wokół swoich maluchów, ale tak jak każdy - kocham ten swój ogród i za chwilę wracam do moich roślinek, muszę porobić chociaż kilka zdjęć, bo całkiem zapomniałam.
Pozdrawiam
Masz rację że te rośliny, które pokazałam są w dużych rozmiarach, aż mi dziwnie jak krzątam się wokół swoich maluchów, ale tak jak każdy - kocham ten swój ogród i za chwilę wracam do moich roślinek, muszę porobić chociaż kilka zdjęć, bo całkiem zapomniałam.
Pozdrawiam
- Przemekt23
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1198
- Od: 13 gru 2013, o 19:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Ulka życzę ci żeby i u Ciebie solidnie popadało. U mnie na szczęście drugi raz przeszła burza i w końcu wlało. Mam nadzieję że nie tylko jednorazowo. 

- chinanit
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1866
- Od: 6 lip 2013, o 14:59
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: woj. mazowieckie
Re: Ogród w sercu Borów - cz. 2
Ula, czekam na zdjęcia z Twojego ogrodu. I pochwal się co przywiozłaś z Hiszpanii. 
Ja się cieszę, bo u nas już drugi dzień popaduje deszcz. Też było już bardzo sucho.
Mam nadzieję, że ten deszcz dotrze i do Ciebie.

Ja się cieszę, bo u nas już drugi dzień popaduje deszcz. Też było już bardzo sucho.
Mam nadzieję, że ten deszcz dotrze i do Ciebie.

Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię