
wczoraj namówiłam M aby nieco pobuszować i mamy sporo żwirku chyba z 4 kolory, pergolę z drzewa, ziemi, jutro będą kamienie ale jakie





Aga woda, mokro, dziś pada ale jak wpadniesz to obiecuję rozłożę dywanik

Wandziu - widok przepiękny, na pewno ingerencja człowieka aby powstał taki ciekawy las,
Oliwko dzięki za podpowiedz, zapraszam
Gosiu buziaczek, wiesz część to Twoje-moje
Marylka ja bardzo lubię kaczeńce ale one mnie nie, muszę jednak z tak poważnych powodów jednak ich zaprosić do swojego ogródka

_oleander_ - u mnie karp robi na łuski, dzielę w wigilię równo, sami zresztą się upominają
a efekt trudno ocenić ale wiara czyni cuda

AniuDS pięknie dziękuję

Ala zatrwian ja sieję do gruntu, jakoś w domu mi nie wychodził,
Halinko mój M śpi spokojnie, ale pokazałam mu co ludzie noszą i jak, wczoraj pojechał, jutro też pojedzie jak mówi: dla świętego spokoju

Misiu - zawsze mnie interesowała mowa kwiatów, powiem Ci jeszcze jesteś strachliwa, myślisz - jak dziewica chce i się boi, ale do odważnych świat należy

Wiesiu była wczoraj próba generalna M w końcu podjął męską decyzje i dla świętego spokoju pakował co mógł do bagażnika

Jadziu masz rację co właściciel chciał to zabrał a resztę to porozbijał, nie będzie brał jakiś krzaków, czy marnych roślin .......
Kochani pamiętam byliśmy na cmentarzu w części gdzie były groby dzieci sprzed lat, jakoś oparł się o krzyż i ten się złamał, M starał się złożyć, ale wiadomo to już spruchniałe nie spał całą noc, na drugi dzień kupił krzyż, kwiatki i poszliśmy na ten grobek na który dawno nikt nie przychodził, długo nie mógł się nie mógł psychicznie po tym pozbierać, czuł się niesamowicie winny.
Teraz nieco weselej w niedzielę w południe chciałabym jechać nad morze jest zjazd morsów!!!!! będzie fotorelacja..................
pięknie zapraszam
