
Ale Ci przybyło.......


Ale mosz jeszcze moc trownika do płotu, to możesz sadzić dali.

Ja Grażynko trownika to mom do Boga ,yno że pod oknami sąsiada i to samotnego , :Pkogra pisze:Bogusia napadłaś chyba na hościarnie.![]()
Ale Ci przybyło.......i wszystki taki piekne, że
![]()
Ale mosz jeszcze moc trownika do płotu, to możesz sadzić dali.
Nie wiem Gabryśko ,bo zawsze jak coś robię w ogródku ,Gabriela pisze:Boguśko, a on jeszcze nie przywykł do tych wygibasów ?
an-ka pisze:A Wy zaś o zadkach- no bardzo zachciewny temat.Ciekawam,jaki jest ten sąsiad.Napaarstnica będzie pełniejsza jak "Sidhe i jej wróżki powkładają z powrotem kielichy na łodygę."Jest taka legenda związana z nazwą "naparstnice"
Bogusiu ta hosta taka poskręcana ,zwichrzona jest przepiękna.Ja dzięki Wam dostrzegłam urodę tych roślin i już u mnie też zagościły.Na razie mam 3 odmiany.
kogra pisze:An-ka opowiedz, nie znam takiej historyjki o naparstnicach.
eukomis pisze:Bogusiu ładne te hosty podoba mi się ta na 6 i 4 zdjęciu od końca ta szpiczasta jest super.Fajnie bo mosz gdzie sadzić.
No .....nic o tela Aneczkoan-ka pisze:Mam nadzieję,że też się załapię,bo będę ich trochę potrzebowała.Mam plan gdzie je wyeksponować.Całusy.
Ja nie mam truskawek,dzisiaj nic nieczynne,to upikłam rożki z ciasta francuskiego z nadzieniem różanym i serowo-kokosowym.Jak mosz pypcia to na koło i do P szczyny,a po drodze (czyli naokoło podjedż po Gabi-może tyż weżmie trocha truskawek to sobie poimprezujemy).
Elżbiytko jak posłonek przekwitnie, wtedy go dosyć mocno przycinosz a sadzoneczki wkłodosz do doniczek ze ziemią i przykrywosz tak jak merta -,folią co jakiś czas przewietrzysz i podlejesz ,powinny się roślinki przyjąćElizabetka pisze:Boguśko fajne mosz te nowe szkieletoryjak to godosz.
A jak bydziesz tego posłonka mnożyć .....bo jo tyż mom jednego różowego a chca mieć ich więcej.![]()
jak posłoHosty fajniste a ta czworto byda mieć mono.