Mój ogród wśród łąk cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11751
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Pomponella i mnie nie zachwyciła,rosła sobie u mnie jeden sezon,a jak przyszła sroga zima to padła jak kawka,jednak są również wielbiciele tej róży ;:108
Na turkucia podjadka znam pewien sposób.Widać,gdzie kopie korytarze,do tego dołeczka wlewasz trochę oleju,co powoduje,że on się zwyczajnie dusi i ucieka już w spowolnionym tempie ;:215 Ja tak kiedyś zrobiłam,a na drugi dzień leżał rozleniwiony i spokojnie można go wtedy złapać ;:333 spróbuj,a nuż się uda?
Biedna córcia,świnka w upały,ale przy mamusinej opiece na pewno będzie lepiej się czuła ;:108
Pieski przesłodkie ;:333
Awatar użytkownika
madusia
1000p
1000p
Posty: 1162
Od: 19 paź 2013, o 20:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: południe Polski
Kontakt:

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

:wit Małgosiu długo mnie nie było i co widzę max kolorków i śliczniusi piesio ;:cm
DTJ_1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3539
Od: 14 lis 2013, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: 60 km od W-wy

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Annes77- spróbuję z tym olejem- choć nie wiem czy to turkuć u mnie- ale wleje mu oleju do głowy :;230
Małgosiu- piękny ten Twój zamęt- zdjęcie z powojnikiem reeeewelacja- już nic tam nie wprowadzaj chaosu- jest pięknie
Widzisz ja też tak mam - biały zakątek pod dębem chyba zmieni się w biało żółty- większy wybór ;:306
muszę się przełączyć na drugi komputer bo bat.pada
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Zuza ma się dużo lepiej, ta świnka to bardzo kiepska postać tej choroby. Nawet pediatra miał małe obiekcje, ale...nic innego nie wymyślił. I czekamy na dalsze etapy. Deszczu dalej nie ma...wieje wiatr, ale suchy. Chmur nie widać. Południe Polski zalane deszczem, a u nas sucho strasznie. Żadne czary już nie pomagają.

Aniu - Sweety - No jak nie piszczeć na widok takich słodyczy?? To coś niesamowitego. Rozczulam sie nad nimi codziennie, a są coraz bardziej słodkie. A z tego co pamiętam miałaś Okamiemu zafundować kolegę/ żankę :wit

Monia - Ogród na szczęście częściowo ma wspomagane podlewanie, ale tylko w tej części gdzie rosną drzewa owocowe. Nie było w planach tych wszelkich rabat i rozbudowanego warzywniaka. A potem...kto by tam się bawił w nawadnianie. Wąż w garść i wio. A warzywka są traktowane po królewsku i mają wodę odstaną w koneweczkach podaną. Ja wciąż czekam na deszcz.

Pati - Słodziaczki, wiem...ale już pokazują jak fajny jest szczeniak. W ilości siedem sztuk szczeniaków mamy co robić. Dzisiaj jeden z nich utknął w rozgałęzieniu starej ałyczy.Piszczał, płakał grubas jeden, ale Zuza chyba głośniej sie darła. Pogotowie w osobie mojego M uratowało wścibskiego delikwenta. Ale potem trzeba było ratować ratownika...bo porozcinał sobie skórę głowy podczas akcji ratunkowej ( ałycza ma ogromne igły). I tak wesoło sobie żyjemy.

Aniu - Annes - Dzięki za pomysł na turkucia. Wykorzystam. A długo go coś nie było.Koleżanki w pracy, jak im opowiadałam jaki to robal zjadł mi dalię to oczy robiły i twierdziły, że coś zmyślam, że taki wielki robal :roll: Musiałam im wygooglować niedowiarkom.
Dam pomponelce szansę, ale szczerze patrząc na fotki, przed zakupem, wyobrażałam sobie inaczej układ płatków u tej róży.

Madzia - Dawno Ciebie nie było. Witaj ;:196

Dorotka - Dzisiaj będąc na obchodzie ogrodowym, myślałam o tym jakie my jesteśmy chore :;230 U mnie dodatkowo jeszcze występuje objaw obwąchiwania. Mogę godzinami krążyć wśród kwiatków i je wąchać, zatapiać się w różach, wciągać zapach...ach te zapachy ładują mi akumulatory na maxa. I bukiet do pracy, żeby było co wąchać w ciągu dnia. ;:108

Warzywniak został zasłonięty przez słoneczniki :D

Obrazek


Z tych chmur deszczu nie będzie ;:185

Obrazek

:wit
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu a u mnie od popołudnia pierze żabami, momentami lecą głośne ściany deszczu, nawet nie chce mi się jutro wychodzić że zobaczyć powalone rośliny :cry:
DTJ_1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3539
Od: 14 lis 2013, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: 60 km od W-wy

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

o dobrze że masz co wąchać, mi czasami jakiś zapach zaleci-nie mówię o tych krowach naokoło :;230 , ale jakiś kwiatowy- to muszę latać po całej działce i szukać co to tak pachnie :;230 bo dużo pachnących to nie mam.
Akumulatory ja ładuję jadąc na działkę - to na razie starczy, naharuję się i jest ok na tydzień, ale jak jakiś nie pojadę to nie jest dobrze- wściekła jestem :evil:. W Warszawie burza 10 min.i polało też trochę.
Co tam chmury -Ta brama otwarta z łanami zbóż ;:180
Awatar użytkownika
chalaputkowo
1000p
1000p
Posty: 1810
Od: 16 cze 2014, o 18:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu ja to się chyba na te słoneczniki do Ciebie pofatyguję ;:180 , no no to Twoje pole za płotem ?
Zielono mi - bo wesoło mi - bo zielono mi - Monika
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
athshe
500p
500p
Posty: 763
Od: 12 cze 2009, o 09:10
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Witaj Małgosiu. Dawno mnie nie było, a psiaki rosną jak na drożdżach - gdy ostatnio pisałam, to akurat przyszły na świat - słodziaki. Nie, nie chcę psa (muszę to sobie powtarzac, bo są urocze...)

A mnie róża pomponella na twoim zdjęciu zachwyca - taka delikatna.... I ta rabata z gałęzią - super. U mnie prawie nic ciekawego w tej chwili - tylko jekieś lilie i liliowce, ale bezsensownie skomponowane...
Agnieszka - istota w ogrodzie ekstremalnie początkująca http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... =2&t=73469" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie działa mi c z kreseczką - przepraszam, jeśli razi kogoś ta literówka.
Awatar użytkownika
Paulii
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2462
Od: 25 lut 2013, o 15:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: PsiaSkórka południowe mazowsze

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Witaj Małgosiu :wit Fajne kwiatuszki rosną na kopcu.
Milusia faktycznie niezbyt zadowolona po wizycie u fryzjera.
Groszek pachnący w pięknym kolorku różu.Żółciutkie lilie piękne. Urocza ta Twoja pierwsza Jeżówka ;:173
Pysznogłówka z floksem piękny duet tworzą.Twój hicior tego lata, czyli różyczka w pięknym odcieniu fioletu :wink:
Energetyczne kolorki śliczne. Ale przepiękny warzywny busz ;:215
Tajemne przejście fajne i kicia również lubi to przejście.
Ogólne widoczki przepiękne. Piękne warzywne zbiory.
Dalie piękne zaczynają kwitnąć :) Hortensja śliczne rozkwita. Łoboda sliczna.
Rapshody in Blue piękna. Pięknie ponownie zakwitł Ci fiołek.
Pierwsze zbiory cukini piękne i smakowite ;:152
Dużo zdrowia życzę dla Zuzi niech szybko wraca do zdrowia ;:168
Malwy w pięknym różowym kolorku i mają piękny pełny kwiat.
Tylko strasznie chorują na rdzę. Bardzo je lubię w zeszłym roku miałam 2 malwy i na moich oczach choroba je zabijała nawet jedna nie zdążyła zakwitnąć a miała pączki kwiatowe, które prawie już się rozwijały :?
Psiaczek jak słodko ziewa. Szczeniaki rosną jak na drożdżach.
Jak fajnie psiaczek się przeciąga. Lilia , floks , jeżówka piękne.
Pauli :) "To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące"
EwaFr
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 35
Od: 18 mar 2011, o 19:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Piękny ogród Małgosiu.
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Wróciłam z podlewania... :evil: Nadal nic się nie dzieje, czyli deszczu brak.

Marysiu - Mam nadzieję, że nawałnica nie zrobiła dużych szkód. I taka to sprawiedliwość. Ja zaczynam się obawiać o stan wód, bo studnia też ma dno, a południe Polski narzeka na nadmiar wody. Klimat taki. :wit

Dorotko - Masz taki raj na ziemi, że wcale się nie dziwię ilości naładowanych akumulatorów. A ja prawie bym była w Wawie, bo S miał biegać, ale zostaliśmy zaproszeni w tym samym terminie na 50- tkę do kumpla...więc musimy iść. :wit Raz tylko ukończenie pół wieku się świętuje.

Monia - Zapraszam na słoneczniki...i nie tylko :D A to pole nie moje. Nawet nie wiem czyje.Sąsiadujemy ze sobą. Pole, łąka i długo długo nic. ;:196

Aga - Bo byś tak chciała od razu wszystko cacy, żeby było. Trzeba się troszkę pomęczyć :heja A pieseczki już powoli mają właścicieli, trzy z nich są zaklepane. Jakoś tak dziwnie mi się zaczyna robić. ;:131

Paulinko - Ja też z malw zrezygnuję, są gołe, bez liści tylko te piękne kwiaty zostały. Szkoda, bo to piękne kwiaty, ale chorowite strasznie. Czyli niestety nie u mnie, bo ja chem

Ewa - Witaj u mnie. Dziękuję za uznanie i miłe słowa. :wit


Nowe kwiatki w ogrodzie. Zaczynają cynie ;:167

Obrazek

Obrazek

i zaczyna Ppageno, długo czekałam na kwitnięcie

Obrazek

Fresia. Jest u mnie pierwszy rok, ale już bardzo przypadła mi do gustu.Zdrowa, fajny układ płatków, pięknie pachnie.

Obrazek

I tak ogólnie na letni ogród umęczony upałami. Nawet chwasty jakby wolniej rosły, a ja nie mam nawet siły i chęci do ich usuwania.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


i z tego nieba szans nie widzę na podlewanko :(

Obrazek

:wit
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Witaj Małgosiu....mimo suszy jak piszesz, Twój ogród pięknie wygląda ;:oj taki żywy,zielony ;:oj
szczeniaczek cudny ;:oj tylko wymiziać ;:138
A jak Zuza ? lepiej już ? moje łagodnie świnkę przechodziły....jakoś nie pamiętam żeby się na ból skarżyły....a najmłodszy to ma nawet zdj z taką pielucha na głowie .... ;:306
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Awatar użytkownika
chalaputkowo
1000p
1000p
Posty: 1810
Od: 16 cze 2014, o 18:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Wszystkie rośliny ze zdjęć w takiej kondycji jakby wcale suszy u Ciebie nie było , u mnie dzięki Twoim czarom padało trzy dni z rzędu , tak wiec bardzo za czary dziękuje . ;:180 ;:180 ;:180 ta fioletowa cynia jak lody jagodowe prześliczna , a na sloneczniki prędzej czy później wpadnę ;:196
Zielono mi - bo wesoło mi - bo zielono mi - Monika
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
Awatar użytkownika
Paulii
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2462
Od: 25 lut 2013, o 15:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: PsiaSkórka południowe mazowsze

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

;:7 Piękne Cynie Ci zakwitły :D
Różyczka Papageno szukuje się do kwitnienia i lad moment zakwitnie :tan
Fresia w pięknym kolorku żółci jest.
Letni ogród umęczony upałami przepięknie kolorowo wygląda :roll:
Pauli :) "To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące"
DTJ_1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3539
Od: 14 lis 2013, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: 60 km od W-wy

Re: Mój ogród wśród łąk cz.2

Post »

Małgosiu to jest ogród umęczony- nie wygląda, piękne kolory i kwiaty, a szkoda że Wasz kumpel kończył 50 - nie miał kiedy ;:306 - może byłaby kolejna okazja do spotkania i dłużego ;:172 , a jak dziecię- lepiej?
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”