Jest w Lublinie szkółka Krzewińskich,powinni mieć interesujące Cię odmiany.Karmen2 pisze:Planuję wczesną wiosną posadzić niedużą plantację .Może ktoś wie gdzie mogłabym nabyć flace(jerstem z lubelskiego).Interesuje mnie głównie polka ,senga ,elsanta?Byłabym wdzięczna za wskazówki.
Truskawki - cz.3
Re: Truskawki - cz.3
-
anulab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11559
- Od: 22 lut 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: województwo mazowieckie
Re: Truskawki - cz.3
Poczytałam,że tej albion to nawet na własne potrzeby nie można rozmnażać,ciekawe jak to wygląda w praktyce,ktoś przychodzi do domu i liczy rozłogi,a jak się sama rozmnoży?
Re: Truskawki - cz.3
Czy ktoś próbował pielić truskawki glebpgryzarką elektryczną? Widziałam takie plewienie ale czy to zdaje egzamin?
Oddam sprzedam wymienię http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=79960" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Truskawki - cz.3
Jeżeli masz odpowiedni rozstaw ,to jak najbardziej można pielić.Ja to robię od paru lat.Motyczki też używam oczywiście do pielenia między krzaczkami w rzędach .
Re: Truskawki - cz.3
I jesteś zadowolona z tej metody pielenia?
Oddam sprzedam wymienię http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=79960" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Truskawki - cz.3
Bardzo,a szczególnie jak m obsługuje maszynerie
.Ziemia jest spulchniona i rzędy nie zarastają tak szybko.
-
Karmen2
- 30p - Uzależniam się...

- Posty: 42
- Od: 1 mar 2012, o 20:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Truskawki - cz.3
Glebogryzarka jak najbardziej sprawdzona.Również u nas w truskawkach (chodzi mi o ciągnikową).Taką spalinową ma sąsiadka i również robi nią w truskaweczkach. 
Re: Truskawki - cz.3
Ja myślałam o elektrycznej bo nie wiem czy utargam taką ciężką spalinową. 
Oddam sprzedam wymienię http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=11&t=79960" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Karmen2
- 30p - Uzależniam się...

- Posty: 42
- Od: 1 mar 2012, o 20:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Truskawki - cz.3
Osobiście nie obsługiwałam spalinowej,ale sąsiadka delikatnej budowy osóbka świetnie sobie z nią radzi.Wystarczy prowadzić a napęd sam ciągnie do przodu
Aczkolwiek elektrycznej nie znam...
- grazka100
- 500p

- Posty: 968
- Od: 25 paź 2010, o 10:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Poznania
Re: Truskawki - cz.3
Też bym sprawiła sobie glebogryzareczkę, ale nie wiem jaką... polecacie jakąś?
Mam truskawki do obrobienia i chętnie sobie ułatwię pracę
Mam truskawki do obrobienia i chętnie sobie ułatwię pracę
-
missjellyfish2
- 50p

- Posty: 75
- Od: 17 lis 2013, o 02:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Truskawki po raz kolejny:)
A ja mam do Was, drodzy wielbiciele truskawek, takie pytanie: ile krzaczkow lub jak? powierzchnię trzeba obsadzić by uprawa truskawek dla siebie miała sens? Tzn z ilu m2 jakie ilości truskawek zbieracie? Bardzo jestem ciekawa. 
- darendarski
- 200p

- Posty: 202
- Od: 24 sie 2012, o 07:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Józefów k. Legionowa
Re: Truskawki - cz.3
Czytam w innym wątku że słoma w większości zanieczyszczona jest herbicydami
trochę mnie to zmartwiło bo chciałem kupić kostkę do ściółkowania moich truskawek ...:/ Jaka jest alternatywa ? może wyściółkuje rzędy pędami wierzby energetycznej z żywopłotu ? Trochę się zmartwiłem bo na słomie są takie czyste i suche truskawki :/
- darendarski
- 200p

- Posty: 202
- Od: 24 sie 2012, o 07:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Józefów k. Legionowa
Re: Truskawki - cz.3
Trociny to akurat mam swoje bo tnę drzewo do kominka (trociny są z olejem ale takim biodegradowalnym). Czytałem tylko że trociny zabierają sporo azotu (zresztą podobnie jak słoma) ale słomę ja po owocowaniu zbierałem a trociny ciężej się zbiera....
- julcia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2266
- Od: 19 maja 2011, o 08:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce
Re: Truskawki - cz.3
Sporo wśród Was specjalistów, może pomożecie rozwiązać mi problem z wertycyliozą zawleczoną na działkę kilka lat temu
i rozwleczoną po całej działce . Jest jakiś sposób na truskawki aby mieć troszkę własnych , czy trzeba koniecznie zrezygnować z uprawy.
i rozwleczoną po całej działce . Jest jakiś sposób na truskawki aby mieć troszkę własnych , czy trzeba koniecznie zrezygnować z uprawy.
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Moje zielone zakręcenie
Re: Truskawki - cz.3
Julcia1, a jaką masz odmianę, czasami nie Honeoye? Jest ona bardzo wrażliwa na tę chorobę. Zasadź Elkata - smaczniejszy, plenniejszy, odporny na wertycyliozę i łatwo dostępny, lub inne odmiany o dużej odporności.



