Ten Twój rudziaczek jest bardzo oryginalny
Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Ja też tak jak Miłeczka mam koty z sąsiedztwa. Właściwie to one są moje, bo siedzą całymi dniami u mnie. Ale jedzonko dostają od swojej pańci. Taki układ jest najlepszy
Ten Twój rudziaczek jest bardzo oryginalny
Ten Twój rudziaczek jest bardzo oryginalny
- Mariolcia1962
- 1000p

- Posty: 1091
- Od: 25 wrz 2013, o 18:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Krysiu fajne jabłuszka masz na jabłoni
.
A trawa cudowna ile lat już ma? Jakoś nie mogę wyhodować u siebie ,u mnie takie miotły przerzedzone mimo ,
że na piachu
.
A trawa cudowna ile lat już ma? Jakoś nie mogę wyhodować u siebie ,u mnie takie miotły przerzedzone mimo ,
że na piachu
Mój ogród na wsi
Pozdrawiam Mariola
Pozdrawiam Mariola
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Krysiu, witaj.
Trawy, jabłuszka i jabłuszka słusznej postury, dorodne, mimo, suszy.
Kot, jak kot, zawsze chadza własnymi ścieżkami. Ale uroku mu odmówić nie można.
Mojego kocura kastrowałam po roku, a wet mi mówił, że można było w 7-9 miesiącu. Ale ja o tym nie wiedziałam.
Oleandra zostawię do przyszłej wiosny, dziękuję.
Trawy, jabłuszka i jabłuszka słusznej postury, dorodne, mimo, suszy.
Kot, jak kot, zawsze chadza własnymi ścieżkami. Ale uroku mu odmówić nie można.
Mojego kocura kastrowałam po roku, a wet mi mówił, że można było w 7-9 miesiącu. Ale ja o tym nie wiedziałam.
Oleandra zostawię do przyszłej wiosny, dziękuję.
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
DOROTKO jabłuszka już pojechały, teraz na drzewie kot przesiaduje. Mój ma 4 miesiące ale nie będę czekała do roku, klejnoty pozwolę mu nosić do 6 miesiący a potem do weta
Oleander na pewno przezimuje, one nie potrzebują ciepła.
Jesienne widoczki

MARIOLCIA trawa którą pokazałam rośnie u mnie od 2013 roku od jesieni, dostałam ją od forumki i bardzo ładnie rośnie, ale obok niej stoi balia do której wlewamy wodę ze studni do doniczkowych, jest pod ręką więc często dostaje picia a trawy chyba lubią wodę.
Ta trawa też od niej, okazało się że rozsiewa się, pozwoliłam jej rosnąć gdzie chce bo nie wszystkie miejsca jeszcze zagospodarowane zgodnie z planem.

Kot uprawia w niej harce, jest jej dużo to nie ma żalu że się w niej wytarza.

WANDZIU ja takich szwędających się po podwórzu to też mam, ale aż tak szczęśliwa z tego powodu to nie jestem.
Mój na razie trzyma się obejścia ale zapędy samcze już u niego widzę, boję się że pójdzie w cug

Mimo kalendarzowej jesieni jeszcze można w ogrodzie co nieco spotkać.
obficie kwitnie datura




Troszkę jesiennych klimatów



Oleander na pewno przezimuje, one nie potrzebują ciepła.
Jesienne widoczki

MARIOLCIA trawa którą pokazałam rośnie u mnie od 2013 roku od jesieni, dostałam ją od forumki i bardzo ładnie rośnie, ale obok niej stoi balia do której wlewamy wodę ze studni do doniczkowych, jest pod ręką więc często dostaje picia a trawy chyba lubią wodę.
Ta trawa też od niej, okazało się że rozsiewa się, pozwoliłam jej rosnąć gdzie chce bo nie wszystkie miejsca jeszcze zagospodarowane zgodnie z planem.

Kot uprawia w niej harce, jest jej dużo to nie ma żalu że się w niej wytarza.

WANDZIU ja takich szwędających się po podwórzu to też mam, ale aż tak szczęśliwa z tego powodu to nie jestem.
Mój na razie trzyma się obejścia ale zapędy samcze już u niego widzę, boję się że pójdzie w cug

Mimo kalendarzowej jesieni jeszcze można w ogrodzie co nieco spotkać.
obficie kwitnie datura




Troszkę jesiennych klimatów



Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Witaj Krysiu.
Pewnie, że nie czekaj z kocurkiem. Gdybym wtedy była mądrzejsza, to bym też nie czekała do roku, tylko wcześniej by poszedł. Długo potem jeszcze znaczył teren, choć już nie smrodziło, to zachowanie trudno było mu zmienić.
Jesienne widoki, takie ciepłe. Lubię jesień, choć zwiastuje koniec ogrodowania, ale taka kolej rzeczy, więc nic nie można na to poradzić.
Datura piękna, napisz proszę, czy pachnie. Bo listki mi się podobają i może bym nabyła taką variegatę. Ale musi pchnieć.
Rozplenica cudowna, aż dech zapiera.
Pozdrowienia zostawiam.
Pewnie, że nie czekaj z kocurkiem. Gdybym wtedy była mądrzejsza, to bym też nie czekała do roku, tylko wcześniej by poszedł. Długo potem jeszcze znaczył teren, choć już nie smrodziło, to zachowanie trudno było mu zmienić.
Jesienne widoki, takie ciepłe. Lubię jesień, choć zwiastuje koniec ogrodowania, ale taka kolej rzeczy, więc nic nie można na to poradzić.
Datura piękna, napisz proszę, czy pachnie. Bo listki mi się podobają i może bym nabyła taką variegatę. Ale musi pchnieć.
Rozplenica cudowna, aż dech zapiera.
Pozdrowienia zostawiam.
- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9841
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Dyńki wzorcowe! Moje jeszcze rosną, poczekam jeszcze z 2 tygodnie.
Róże piękne! A datura - miód! Sąsiad ma i co roku podziwiam, ale w tym nie miał się czym chwalić...
Róże piękne! A datura - miód! Sąsiad ma i co roku podziwiam, ale w tym nie miał się czym chwalić...
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
DOROTKO datura pachnie bardzo intensywnie, jak każda datura szczególnie pod wieczór - a czemu to tak jest, nie wiem.
Po przekwitnięciu mogę kawałek podesłać do ukorzenienia.
Z kocurkiem nie będę czekała
pozbawię go
MIŁKA to moje jedyne dynie jaki się zapyliły i te urosły na kompostowniku, nawet ich nie wysiewałam, same wypełznęły z głębi kompostu.
A róże kwitnące to te najładniejsze reszta nie do pokazania.

Po przekwitnięciu mogę kawałek podesłać do ukorzenienia.
Z kocurkiem nie będę czekała
MIŁKA to moje jedyne dynie jaki się zapyliły i te urosły na kompostowniku, nawet ich nie wysiewałam, same wypełznęły z głębi kompostu.
A róże kwitnące to te najładniejsze reszta nie do pokazania.
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- dorkow0
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2616
- Od: 17 sty 2013, o 22:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Krysiu, ja na to jak najbardziej chętna. Napisz szczegóły na PW, co i jak. 
- duju
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3954
- Od: 13 paź 2008, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Brawo dla datury
Pięknie Ci kwitnie. Dyń nie mam, a Twoja fajna dekoracja. Muszę przytargać od teściowej.
Pozdrawiam - Justyna
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
JUSTYNKO datura to twoja - moja pięknie kwitnie i przez całe lato, ma trochę małą donicę i nie jeden raz zdarzyło się, że klapła ale po podlaniu szybko się podnosi.
Dynie tylko w jednym gatunku, będzie mi brakowało tych fikuśnych do dekoracji jesiennych, nadrobię w przyszłym roku.
DOROTKO idę pisać na pw.
Dynie tylko w jednym gatunku, będzie mi brakowało tych fikuśnych do dekoracji jesiennych, nadrobię w przyszłym roku.
DOROTKO idę pisać na pw.
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Krysiu u mnie datury w tym roku też ucieszyły oczy i nos
Latem pachniały wieczorami tak że czułam zapach na piętrze
Ślicznego masz kotka! wygłaskaj go ode mnie 
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
MARYSIU kotka wymyziałam, jak każdy kot uwielbia takie pieszczoty.
Datury w tym roku u mnie wyjatkowo obficie kwitną, może to lato było im sprzyjające.
U mnie wieczór bezchmurny, łysy w całej swojej krasie, ani jednej chmurki -- chyba nastawię sobie budzik na 4.07 wstanę i siądę w kocu na tarasie podziwiać zaćmienie księżyca. Ponoć następne ma być za 18 lat, takiej okazji nie mogę przegapić


Datury w tym roku u mnie wyjatkowo obficie kwitną, może to lato było im sprzyjające.
U mnie wieczór bezchmurny, łysy w całej swojej krasie, ani jednej chmurki -- chyba nastawię sobie budzik na 4.07 wstanę i siądę w kocu na tarasie podziwiać zaćmienie księżyca. Ponoć następne ma być za 18 lat, takiej okazji nie mogę przegapić

Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Krysiu ja też mam zdjęcie wieczornego łysego, a o 4 to za wcześnie żeby kurom otwierać i będę musiała jeszcze raz wstawać, no chyba że się zabawię w nocnego Marka
chociaż takiego nie nocnego to mam
A jak zaczniesz lunatykować? czy jeszcze zdarzają się lunatycy?
A jak zaczniesz lunatykować? czy jeszcze zdarzają się lunatycy?
-
leszczyna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7732
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
MARYSIU mam na swoim koncie lunatykowanie i pamiętam fakt jak rodzice w srodku nocy zdejmowali mnie z pieca 
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Od przybytku głowa nie boli..... cz.2
Ale już Ci przeszło? może przypnij się pasem na tą noc 


