Ogródek Kogry cz. 10

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
x-d-a

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko, fajna foto-opowieść z życia Twoich domowych zwierzątek :P
Gdy to piszę, moje dwa psiaki leżą obok mnie, wywalone oba do góry brzuszkami i śpią snem sprawiedliwego. Niedawno wróciliśmy z długiego spaceru i trochę się zmęczyły...
Awatar użytkownika
Priam
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 5220
Od: 18 kwie 2007, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Fajne podpisy zdjęć z kociego polowania :;230
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Witajcie niestety znów pochmurno. :wit

Trzeba było zacząć sezon grzewczy......latem.....masakra. :shock:
Nocami tylko 7,8 stopni a ma być 4.
Nie da się nic dobrego powiedzieć o aurze w tym roku.........no nie da. ;:185
Floksy mają pleśń, różę gniją w pąkach a reszta zaczyna opadać z liści.
Ziemia tak nasiąknięta wodą, ze kiedy staje się obok chodnika to nogi zapadaja się w błocie po kostki.
Czy roślinki dadzą sobie rady, co będzie w pażdzierniku czy listopadzie, czy dają radę przetrzymać tak mokrą zimę i mrozy :?:

Lucy - tak to prawda.
Właśnie tak pieski okazują zaufanie do swojego pana.

Krysiu - co kot to inny charakter.
Mam jeszcze jedną kotkę, ale ta jest już całkiem inna.
Nie lubi za długo przesiadywać w domu i stale biega po okolicy.
Wygląda jakby miała ADHD - fakt, że dużo młodsza , ale to już całkiem inny kot.

Danusiu - może w przyszłym roku będą, to sobie kupisz.
A może znajdziesz w necie ?

Dalu - to bardzo przyjemne, mieć takich przyjaciół.
Zawsze rozweselą i nigdy nie zawiodą.
Kochają Cię za to, że jesteś a nie za to kim jesteś.

Przemku - cieszę się, ze Ci się podobało.
To taka codzienność, którą też można opisać.


A że buro i ponuro to zapraszam na balkonik na ;:162 ploteczki.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Wszystkim życzę miłej niedzieli. ;:100 i ;:3 ;:3 ;:3 ;:3 ;:3
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Priam
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 5220
Od: 18 kwie 2007, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Miejmy nadzieję, ze aura się zmieni. U mnie na wsi rowy pełne są wody. Dwa dni temu poziom wody był na równi z poziomem drogi i płotem wokół naszego domu :(
Liczę na to, ze znowu zaświeci ;:3 i ziemia szybko wyschnie.
Awatar użytkownika
Beata T
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2386
Od: 18 sie 2007, o 18:40
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Koniec lata a pogoda nas nie rozpieszcza i u mnie jest zimno :roll: chociaż u Ciebie Grażynko jeszcze pięknie kwitną słoneczka no i miło tak sobie posiedzieć na balkoniku :D
Awatar użytkownika
Matemax
1000p
1000p
Posty: 2281
Od: 14 sty 2010, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko u mnie to samo z pogodą, a na północy kraju lepsza pogoda, czy u nas na południu zawsze takie dziadostwo musi wisieć :evil:
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko to ja mam troszkę lepiej jest zimno jak słoneczko zachodzi , ale jak wyjdzie to czuje się ciepło , większość dnia słoneczko , czasem tylko na chwilkę słońce chowa się za chmurką .
Ale na tym Twoim balkoniku pięknie kolorowo z przyjemnością piło by się kawkę

Genia :wit
Awatar użytkownika
przemekg
1000p
1000p
Posty: 1672
Od: 9 sty 2010, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: północne Mazowsze

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Jaka fajna relacja z cyklu: dzień życia kotka i pieska :D
Pozdrawiam
Cz. I
Cz. II
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Zdjęcia Kogrobuszu podniosły mnie na duchu-te kolory,ilość roślin zupełnie nieadekwatne do pogody.Leje,zimnica i tylko tęcza zabarwiła na chwilę nieboskłon.Piękny widok.
Na wycieraczce i ja odbieram łowieckie trofea-w jedną noc złowił i ukatrupił (niestety) 3 krety.Poza tym co drugi dzień lezy mysz,nornica.Wszyscy co mają zwierzątka z wielką przyjemnością popatrzyła na obrazkową opowieść.
Kogrunia -oby do cieplejszych dni.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko cudowne kolorowe kwitnące widoki Twojego słonkogrodu :D Moje pelargonie biedne, zbite przez deszcz, poklejone :( Będę musiała pourywać wszystkie kwiaty, całe szczęście, że jest ogrom pąków, to szybciutko znów się zaczerwieni, oby tylko pogoda była :roll: U mnie jest tak zimno, że już od kilku dni mąz podpala wieczorem w centralnym, a na dwór to aż wyjść się nie chce :? Obiecują ciepełko, ale jakoś tak coraz dalej te obietnice :roll:
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Kogro-jeden szkodnik mniej! Brawo dla Misi.Zrelaksowałam się od remontów kamienicznych w Słonkogrodzie.
Kupiłam polskie kiwi,smaczne,muszę poczytać o hodowli.
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5035
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Kogruś, ale się rozmarzyłam na balkoniku tyle tutaj kwiecia :shock: i tak przyjemnie jak brzydko na dworze. U nas pierwszy brzydki
dzień z cyklu deszczowego tygodnia. ;:108 ziemia sucha jak pieprz to deszcz akurat bardzo się przyda bo juz mam dość ganiania z wężem.
Ale żeby ziemia była aż tak nasiąknięta wodą jak opowiadasz u Ciebie że po kostki się zapada, to ja takich przygód jeszcze nie miałam u mnie.
Nawet po ostrych i długich deszczach wszystko szybko jakoś spływa z górki.
Życzę Ci szybkiej poprawy pogody i humoru ;:108 ;:196
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
nitka55
500p
500p
Posty: 834
Od: 26 sty 2010, o 20:40
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: szczecinek zachodniopomorskie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

KogruśTwoja Pancia to taka sama jak mój kotek Maciuś mysz pod nosem a on nie wie co ma z nią zrobic :;230
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Witaj Grażynko-fajne opowiadanie :;230 kocie :uszy moja tez łazi za myszami...ale rzadko je je,ale dziś zjadła,chyba jej mój obiad nie smakował ;:224
U nas tez pogoda do d*** :twisted: i nie ma kiedy co zrobić,ale dziś udało mi się troszkę...żeby tak jeszcze kilka dni.....no tydzień,to dałabym radę doprowadzić ogród do "normalności".....jako takiej ;:224 :;230
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Witam wszystkich gości. :wit

Przemku - ziemia tak szybko nie wyschnie, bo poziom wód gruntowych bardzo wysoki.
Też liczę na to, że chociaż przez kilka dni będzie jeszcze ciepło i uda mi się dokończyć rozpoczęte prace w ogrodzie.

Beatko - zimno, zimno .......jak na lato to nie do pomyślenia żeby nocą były 4 stopnie. :shock:
Nawet na balkoniku zrobiło się surowo i trzeba w sweterku siedzieć.

Mateuszu - wisi to dziadostwo już od wiosny i nie może odejść.
Mam nadzieje, ze te pożary w Rosji nie wpłyną tak na pogodę jak wulkan.

Geniu - dobrze, że są choć takie skrawki terenów na których świeci słoneczko.
I niech Ci świeci jak najdłużej.

Przemku - jak nie ma co wstawiać z ogrodu, to choć zwierzaki robią za temat. :wink: :lol:

Aneczko - no to fajnie, że twój kot też łowny.
Taka pomoc jest bezcenna. ;:108
Oby, oby.......

Agness - obietnice są niespełniane a u mnie w szczególności.
Na palcach by można policzyć ile w tym roku było u mnie dni słonecznych.

Ewuniu - kiwi u nas dobrze owocuje pod warunkiem, że rok jest ciepły i słoneczny.
Miałam je i skasowałam, bo za tą ilość owoców jakie zrobiło, nie warto było miejsca na nie przeznaczać.
Przez 6 lat tylko jeden raz zaowocowało na tyle, ze zebrałam jedną miseczkę owoców.

Wiesiu - niestety tak jest ;:108 , błoto do którego nie da się wejść z motyką czy szpadlem.
Humor dzisiaj poprawiłam wycieczką w góry. :heja

Niteczko - Pańcia to ja a kotka to Misia.
Misia zjadła swoją mysz na obiad a potem zjadła obiad, który jej dałam i zasnęła pod kołderką.
Ale nie przepuści żadnej myszy jaka pojawi się w ogrodzie.
Na szczęście nie łapie ptaków.

Grażko - a ja mam rozkopany cały ogród.
Murek oporowy w trakcie pracy i deszcze wypłukują ziemię. :twisted:
Ale nie da się tego skończyć kiedy każdy dzień pada.
Czekają w kolejce na wysadzenie kolejne liliowce i roślinki z doniczek od forumków.
Mam jeszcze mnóstwo pracy a pogoda że się już nie wyrażę........ :twisted: :twisted: :twisted: ;:44



Dzisiaj wybrałam się w góry, bo miałam sygnał, że pogoda względna.
Spragnieni świeżego powietrza i lasu pojechaliśmy na przechadzkę z podtekstem grzybowym.
Niestety grzyby generalnie nie rosną, ale udało nam się kilka znależć.
A to efekt.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Będzie zatem jutro na śniadanko jajecznica, do obiadu sos a i coś się już suszy do pierogów na święta. :tan
Niestety drogę z powrotem znów popsuł nam deszcz, ale dzień w sumie był udany.
Miłego wieczoru wszystkim życzę. :uszy
Grażyna.
kogro-linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”