Elu- elsi, Elu-tija, Maju, Aduś, Moniś, u mnie w tym roku remont skończy się przed samymi świętami ( mam nadzieję, że faktycznie się skończy

) a później wiosną dalej, wiele prac jeszcze przede mną, ale wszystko sukcesywnie i dojdziemy do mety

Nie było by to takie straszne, gdyby nie to, że jakoś nie mam szczęścia do fachowców

Ale pomalutku jakoś to będzie
Dziś była przepiękna pogoda , słonecznie i cieplutko aż się chciało wyjść do ogrodu

mam nadzieję, że chociaż kilka dni tak się utrzyma
Goryczko, to podobnie jak ja, moją największą miłością są nieduże skalniaczkowe roślinki

W tym roku przerobiłam i mocno powiększyłam skalniak. Poprzedni był już bardzo zarośnięty , aż zrobił się bałagan i kożuch z płożących roślinek, które nawzajem się poprzenikały. Mam nadzieję, że kwiatuszki dobrze poprzyjmowały się i wiosną pięknie zakwitną
