Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Witaj Lucynko
. Rzeczywiście powiało Cię na działkę ale ja nie dziwię się wcale
. Gdybym nie miała ogrodu pod nosem to pewnie zrobiłabym to samo . W ogrodowym domku może i aktualnie jest bałagan ale na pewno w swoim czasie wszystko zostanie zapełnione tak jak powinno
. U Ciebie rośliny fajnie zabezpieczone a u mnie pies rozwala osłony
. Dzisiaj stwierdziłam, że chyba lepiej by było bez nich
. Pozdrawiam i udanej niedzieli życzę
.
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Lucynko działeczka pięknie sobie śpi... Domek nabiera charakteru... no i niech się kręci. Wreszcie będziesz mogła bez względu na pogodę obserwować co słychać i widać na działeczce... Ostatnio jakoś nie dostaję powiadomień i tak raz na jakiś czas otwieram FO i sie dopisuje w nadziei ze powiadomienia się pojawią 
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Miałam małą przerwę i choć zaglądałam na FO, nie mogłam nic napisać, potrzebowałam pomocy fachowca, który uświadomił mi, jaki ze mnie niedouk w temacie informatyki.
Zima u mnie w odwrocie i najpierw deszcz zmył resztki śniegu, potem sypnęło białymi gwiazdkami tak, że świata Bożego nie było widać. To widok z mojego okna.

Później niebo zrobiło się trochę straszne.

Teraz idzie delikatny mrozek, ale tylko na noc. Będzie ślisko!
Jagusiu - zastaw pułapkę na tego szczura albo podrzuć mu jedzonko innego rodzaju, by unicestwić drania.
Zimę - zdaje się - mamy podobną. Znowu będziemy drżeć o roślinki pozbawione śniegowej kołderki.
Iwonko 0042] - tak się cieszę, że jesteś!
Mireczko - obie moje synowe bardzo kochane, a młodsza jest blisko, to i kontakt z nią częstszy. No i ma niesamowite poczucie humoru.
Czas kiełkowania heliotropu zależy od temperatury i dostępu do światła. W sprzyjających warunkach powinien wykiełkować co najmniej w ciągu dwóch tygodni.
Marysiu [Maska] - napiłam się z Tobą, dzięki czemu sezon może być już tylko dobry. Dziękuję.
Pod butlami mam takie rośliny, których serduszka nie mogą zostać zatopione, np. szarotka alpejska.
Myślisz, że to miłość mężowska tak go mobilizuje? Może... On bardzo lubi w drewnie robić, więc trzeba tę miłość podzielić na dwa.
Wielka buźka dla Ciebie.
Majeczko - już się nie skarżę, choć ciągle nie jestem szczęśliwa z umiejscowienia chałupki. Ważne jest, że będzie można nocować i budzić się wraz z ptasimi trelami.
Kule lepię na bazie smalcu, daję doń różności, a głównie słonecznik, pszenicę, karmę dla kanarków, kaszę gryczaną i siemię lniane.
Wszystko to mieszam ze smalcem i pakuję w siateczkę. Powieszoną słoninę coś przegryzało sznurek i kradło. Podejrzewam koty, które biegają po działkach. Wprawdzie M zostawia dla nich suchą karmę, która znika, ale widocznie słonina bardziej im smakuje.
Twój "Dzięciołek" podbił moje serce, a że sąsiadka na to nie wpadła, to już jej problem.
Ewelinko - przyznać się muszę, że o tej porze roku nie lubię swojej działki, za to kocham z wzajemnością(?) od wiosny do jesieni.
Pieska można oduczyć robienia szkód, tylko trzeba być konsekwentnym. Trochę wysiłku to kosztuje, ale daje efekty dość szybko.
Pozdrawiam wzajemnie.
Ewuniu [ewarost] - kręci się, kręci. Głównie za sprawą M. Ja tylko czekam wiosny, bo gdy zimno, nie umiem pracować.
Zdrówka.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42408
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
No dobra niech Ci będzie że to miłość dubeltowa
Lucynko myślałam, ze na 1 zdjęciu jakieś komary Cię obsiadły
Straszne nieba uwielbiam
i tez miałam do południa, ale musiałam skupić się na wyjeździe żeby wreszcie Ci dorównać
i za parę dni posieję próbnie heliotrop zebrany z moich roślin...co z tego wyjdzie obaczym!.
Kupiłam sobie Czuksanowa i chyba 16 jest czas na sianie kfiotków
Ściskam i życzę gotowego domku na wiosnę

Lucynko myślałam, ze na 1 zdjęciu jakieś komary Cię obsiadły
Straszne nieba uwielbiam
Kupiłam sobie Czuksanowa i chyba 16 jest czas na sianie kfiotków
Ściskam i życzę gotowego domku na wiosnę
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Witaj Lucynko
. Chyba nie jestem konsekwentna i właśnie w tym problem
. Zbyt szybko się poddaję i daję za wygraną
. Pogodę miałaś okropną
. U mnie wczoraj był i deszcz i śnieg i jakieś dziwne krupy i wiatr , masakra
. Myślę,że każdy z nas woli swój ogród w sezonie od wiosny do jesieni
. Ten stan przejściowy musimy przetrwać. Dobra wiadomość jest taka , że mamy połowę stycznia a więc już bliżej niż dalej
. Pozdrawiam
.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Pogoda nas nie rozpieszcza.Strasznie wieje.Jakie ładne te pierwiosnki.
Będzie fajny domek.Mój pomału zaczyna się chylić ku upadkowi.
Muszę zrobić remont,ale kto to zrobi?
Będzie fajny domek.Mój pomału zaczyna się chylić ku upadkowi.
Muszę zrobić remont,ale kto to zrobi?
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Lucynko "artystyczne zagospodarowanie przestrzeni" jak najbardziej wskazane, ważne abyś to Ty w nim się odnajdywała i wiedziała gdzie co leży.
U nas dziś bardzo śnieży, momentami mam takie okienne nie- widoki jak pokazałaś, a jeszcze wczoraj do południa wydawało się , że zima odpuszcza.
U nas dziś bardzo śnieży, momentami mam takie okienne nie- widoki jak pokazałaś, a jeszcze wczoraj do południa wydawało się , że zima odpuszcza.
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Pewnie, że się stęskniłam Lucynko, tu jest inaczej, fajniej, atmosfera i w ogóle
, u nas dziś z rana posypało chyba tak na prawdę pierwszy raz tej zimy, ale już jest chlapa paskudna, na szczęście siedzę wdomku, do końa miesiąca więc niech tam sobie zima szaleje 
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Połowa stycznia, coraz bliżej wiosna, a u mnie pierwsze wschody.
Heliotrop. Potrzebował pięciu dni.

Jeszcze malutko, ale już cieszy.
Stoi na południowym parapecie nad grzejnikiem, a ponadto wczoraj i dzisiaj świeciło słoneczko. Liczę, że jutro będzie więcej zielonego nad podłożem.
Marysiu [Maska] -
Z komarami to pojechałaś! chciałabym, bo to by oznaczało, że już lato. Tymczasem za oknami śnieg leży, wiatr chłodzi i drzewa bezlistne...
Szesnastego jeszcze bym się wstrzymała, bo najbardziej korzystny czas dla kwiatków zaczyna się o drugiej w nocy siedemnastego. W sumie w styczniu są jeszcze dwa takie dni: 17 i 18.
Ja też lubię mieć papierowe wydanie biokalendarza, by mieć go pod ręką na działce, ale jeszcze sobie nie kupiłam. Muszę czym prędzej wyprawić się do EMPiKu, bo zabraknie.
Obawiam się, że do wiosny domek gotowy nie będzie. Coś przecież muszę robić wiosną. Samo plewienie to trochę za mało.
Nie mniej pięknie dziękuję i mocno całuję.
Ewelinko - bardzo jesteś skromna. Przecież wiem, że nie masz łatwo i wcale się nie poddajesz. Przeciwnie: walczysz jak lwica, za co podziwiam Cię nieustannie.
Wczorajsza śnieżyca trwała króciutko, większa część dnia upłynęła pod znakiem słońca, dzisiaj tylko słońce srebrzyło cienką kołderkę śniegu.
Pozdrawiam wzajemnie.
Danusiu [danuta z] - u mnie też wieje, ale słońce łagodziło atmosferę.
Ja mam dwie lewe ręce do technicznych prac, więc i Tobie nie zazdroszczę remontu domku. Sama nie wiedziałabym, jak się do tego zabrać.
Dorotko [korzo_m] - trafiłaś w sedno. Mam wiedzieć, co mam i gdzie tego szukać, na czym się mogę przespać, nie zmoknąć i nie zmarznąć... Reszta jakoś się uładzi.
Iwonko 0042] - dobrze że się stęskniłaś, w przeciwnym razie wcale byś do nas nie wróciła. A my (bo nie tylko mnie to dotyczy) ogromnie się cieszymy Twoją obecnością.
Siedź w domu i kuruj rączkę, by do wiosny doszła do pełnosprawności.
Jak by Wam tu ukolorowić stronkę....



- Alicja125
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2554
- Od: 13 gru 2015, o 00:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Witaj pięknie Ci wychodzi ja jeszcze nie biorę się za sianie u mnie wiatr, zamiecie śnieżne i brak słoneczka. Zima brr. Pozdrawiam 
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD- zielony domek cz 2 ,Moje kwiaty,
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD- zielony domek cz 2 ,Moje kwiaty,
- Foxowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4826
- Od: 11 kwie 2017, o 06:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krk/BB
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Jeju, to dość szybko. Heliotrop się potrafi wlec okrutnie. 5 dni to aż zaskakujący czas. Mnie w tamtym roku wychodził i wychodził i tak rósł na raty. Ty to jednak masz rękę !
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Już wykiełkowały heliotropy
jakiego dostały powera, normalnie szok 5 dni potrzebowały.
U nas po południu były śnieżyce, w nocy ulewy, zwariowana pogoda, już chce się wiosny, takich ładnych widoczków jak na Twoich zdjęciach.
U nas po południu były śnieżyce, w nocy ulewy, zwariowana pogoda, już chce się wiosny, takich ładnych widoczków jak na Twoich zdjęciach.
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Ojej, ty już wysiewy zaczęłaś
, ja myślę o wysiewie kobey, ale to w lutym dopiero 
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Lucynko
heliotropy przemilczę, coby im uroków nie zadać...
Ja mam ub.roczną sadzonkę na parapecie jeżeli przetrwa to wyląduje na balkonie dla zapachu a jak nie to kupię szt.1 i to mi wystarczy. Jeszcze długo będę czekać do pierwszych zasiewów bo do maja daleko..Nasiona nie posiane w ub.sezonie różniste mam, może sobie przypomnę o nich w odpowiednim czasie tj. gdzieś w pierwszych dniach marca... 

-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 10
Gratuluję pierwszych wschodów, heliotropki idą jak burza
Ale i moje nie pozostają w tyle, bo potrzebowały tylko jednego dnia więcej. Przynajmniej mam nadzieję, że to, co widzę, to są oczekiwane przeze mnie siewki.
Pogoda u mnie podobna, co trochę napada śniegu, to zaraz deszcz go spłucze. I potem znowu śnieg i deszcz i tak na zmianę
EM stworzy Ci śliczne mebelki i będziesz się nimi cieszyć przez lata. Fajnie mieć taką zdolną drugą połówkę
Pogoda u mnie podobna, co trochę napada śniegu, to zaraz deszcz go spłucze. I potem znowu śnieg i deszcz i tak na zmianę
EM stworzy Ci śliczne mebelki i będziesz się nimi cieszyć przez lata. Fajnie mieć taką zdolną drugą połówkę


