ASK_anulla pisze:Nieźle zaszalałaś z sadzonkami. Ja się ograniczam, jak potrafię, ale chyba nie jestem w tym najlepsza

. Wciąż coś czeka na pikowanie, chociaż większość jednorocznych wysiewam na rozsadniku.
Cantendeskie zimowałaś, czy to nowe nabytki już kwitną?
Czytałam o sadzeniu piwonii drzewiastych, bo też się skusiłam. Jak ja mam posadzić na głębokość 30 cm sadzonkę wysokości 20 cm z pąkiem kwiatowym, no jak
Oj, mnie również serce bolało, jak musiałam opróżnić koszyk z różami w sklepie internetowym. Co zrobić, autko kaput, a czymś jeździć trzeba. Na pocieszenie coś tam kupię w pobliskiej szkółce, ale tam malutki wybór i nic specjalnego. A miałam taki ładny plan rabaty...
Aniu muszę coś posadzić na nowych różanych rabatakach, więc jak sobie pomyślałam ile wydam na sadzonki, to zdecydowałam, że sama sobie wysieję a pieniążki sie przydadzą na inne roślinki

Calle są w większości z lat porzednich, w tym roku dokupiłam chyba tylko 2 szt. U mnie nie ma warunków na przechowywanie, więc szybko muszę sadzić do doniczek. Karpy dalii mi tak wyschły, ze nie wiem, czy coś z nich będzie.
Mam taki sam problem z piwoniami, mimo, że mają pąki to wysokość ich nie przekracza 40 cm.- tej wiekszej.
Chyba posadzę pod sam kwiatek
Plan rabaty zachowaj, na pewno Ci się przyda
Tolinko ja już sie pogubiłam z tymi siewkami, karteczki, z opisami gdzieś pogubiłam i teraz będę porównywała listeczki z obrazkami na torebkach
Moje koty dadzą radę,więc kocimiętkę zachowam dla siebie

Chyba, że tak jak pisze Alicja, zostanę bez kocimiętki z uwagi na zbyt duże zainteresowanie dwóch odurzonych kotów.
Mati nie spiesz się tak, mają tego towaru do wyboru do koloru, starczy i dla Ciebie
Jadziu szklarni nie mam, moja folia nie jest ogrzewana, ale zawsze jest tam sporo cieplej niż na dworze. Jadziu będę je często pokazywała, więc bedziesz na bieżąco.
Alu to dobrze, że tak reagują, będę mogła rozpoznać chociaż jedną z siewek

. Tolinka pisze, że się sama rozsiewa, więc szybko znajdziesz ją w innym, najmniej spodziewanym miejscu
