Witajcie!
Cudownie jest się wreszcie wyspać do 10 po codziennym wstawaniu..
Dzisiaj trochę przymroziło ale dzień był bardzo udany, więc nie marudzę na pogodę.
Asiu, Martuś - to Wasza zasługa
Monia, przepraszam, że wczoraj wieczorem pominęłam Cię w odpowiedziach

Dopiero dzisiaj zauważyłam posta..

Lawenda miejscami też mi się wysiewa, zauważyłam latem małe sadzonki. Obawiam się jednak, że większość wyplewiłam

Będę bardziej uważna w tym roku... Tobie również życzę miłego weekendu!

Ewa, Pat, Magorzatko, Majeczko - dziękuję za cenne uwagi odnośnie rozmnażania lawendy

Będę próbować już wiosną i potem, latem. Potrzebuję jeszcze sporo krzaczków a wydałam już majątek i chciałabym uzyskać własne sadzonki w tym roku
Dorotko, zasiewy obfocę jutro, dzisiaj troszkę już za ciemno..jak zdrówko?Miłego weekendu!
Monia, dziękuję!
Lukrecjo, dziękuję za ciepłe słowa, jesteś kochana. Lobelia u mnie też lepiej rosła w gruncie niż w donicach. Łatwiej utrzymać wilgotność podłoża..ale może to też kwestia sadzonek, bo te w donicach miałam kupne, a w ziemii z siewu.
Krysiu, znalazłam jeszcze portulakę. Zarówno te kwiatuszki, jak i przypołudniki siałam w kwietniu wprost do gruntu.
Aniu, witaj! Miło mi, że zaglądają do mnie nowi goście

Bardzo dziękuję za słowa pod adresem ogrodu, a na powitanie dla Ciebie, moja ulubiona lilia tego lata,
Brasilia 
Zapraszam ponownie!
