Aprilkowy las

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Aprilkowy las

Post »

Aguniu, psina wczoraj znacznie lepiej, nawet zaczęła jeść. co prawda potargała na sobie szaty ;:224 specjalnie zakupione gatki żeby nie lizała ran, ale goi się dobrze. Ciągle w izolatce żeby duży jej nie poturbował. Zresztą przy tej pogodzie i tak pewnie prześpi cały dzień.
A jak Ty i Twoja kicia? poszłaś do pracy? czy odreagowujesz meczyk?

Reniu dzięki ;:168 , klon ładnie się zagęszcza. Buczek rośnie wolno ale jest zdrowiutki. obydwa drzewka jeszcze nie na miejscach docelowych ale zmieniłam im donice na większe i zadołowałam więc powinny i czują się chyba dobrze u mnie. ;:172
Awatar użytkownika
Jule
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7091
Od: 10 kwie 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: DSlask 7a

Re: Aprilkowy las

Post »

U mnie Hosty tez szykuja sie do kwitnienia ale prawde powiem, ze jakos nie za bardzo podobaja mi sie kwitnace Hosty. Nie wiem dlaczego ale tak jakos mam.
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Aprilkowy las

Post »

Jolu, cieszę się, że suni lepiej...
Ja jeszcze w kompresach i z bólem, ale obserwuję delikatną poprawę - pacjent będzie żył. Greebo ma się po lekach znacznie lepiej.
Co do kwitnienia host, to ja ścinam kwiaty, ponieważ zależy mi głównie na pięknych liściach, które dzięki obcinaniu kwiatostanów szybciej się rozrastają. Poza tym, jak zauważyła Jule, kwiaty host są średnio ozdobne ->> to oczywiście opinia czysto subiektywna.
Awatar użytkownika
Francesca
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2158
Od: 25 maja 2010, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Aprilkowy las

Post »

Jolu, a sucz nie ma klosika? U nas Pecha chodziła w kołnierzu aż do zdjęcia szwów, dzięki niemu ładnie wszystko się goiło, bo nie trzeba było zakrywać. On nie jest komfortowy, wiem, ale coś za coś :? .

To różowe to goździk? Bardzo ładny kształt kwiatu ;:108 .

Dziewczyny, są takie hosty, których kwiaty pięknie kwitną (na pewno plantaginea), może ten rodzaj hostowego kwiecia by was urzekł :wink: .
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Aprilkowy las

Post »

Ja też tak jak Francescalubię kwiaty host, a zwłaszcza plantaginea - kwitnie na biało i pięknie pachnie.
Inne fioletowe także mi się podobają. A liście? Wiadomo -- najpiękniejsze liście świata :D
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Aprilkowy las

Post »

Aguniu, cieszę się że "pacjent będzie żył" ;:333
Ja host nie będę na razie obcinać bo to moje pierwsze kwiaty hostowe i muszę się nacieszyć. Może kiedyś zmienię zdanie ale póki co podoba mi się niemal wszystko co tylko chce rosnąć i kwitnąć ;:1 Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania i odmiennego gustu, inaczej byłoby nudno ;:108
Agatko, Chila dostała (kupione za całe 28 zł) gaciorki na cztery łapki z całym brzuszkiem zakrytym. Ale nie wytrzymało to długo i poszarpała niezadowolona. ;:131 Ale goi się na razie dobrze. Dziś kontrola to zobaczymy co powie chirurg.
A te kwiaty to kupione jako gipsówka :roll:
Porobię zdjęć host jak zakwitną i dam do identyfikacji, bo mam różne ale NN.
Wando, ja jak pisałam na razie lubię wszystko. Z czasem pewnie gust mi się wyrobi ale na razie jestem spragniona życia, zmian, kwitnienia i rozrastania się. Żeby coś się działo. Jak już będę miała u siebie to będę podejmować decyzje co z tym dalej. Na razie niech zakwitną a potem zobaczę. Jestem wzrokowcem, ale na żywo, nie na zdjęciach ;:224

Jule, znów drobna kobieto nie zauważyłam Cię :;230
Oczywiście każdy robi tak jak lubi. Dobrze że jest taka różnorodność roślin i każdy może wybrać to co lubi. Moja Mama uwielbia aksamitki i za każdym pobytem próbuje mnie do nich namówić a ja się bronię dzielnie. A wielu osobom aksamitki bardzo się podobają, takich przykładów jest wiele. Mało jest roślin które większości przypadają do gustu. :wit
Awatar użytkownika
gatita
500p
500p
Posty: 733
Od: 15 kwie 2011, o 10:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Aprilkowy las

Post »

Jolu jestem po przerwie :tan
Kołnierz elżbietański, tak sie nazywa to cudo co się psiakom i kotom też, zakłada po operacjach, żeby sobie szwów niec wygryzły. Moim zdaniem to najlepsze zabezpieczenie ;:108
Dobrze, że psica już się lepiej czuje :heja
Powiem po cichutku, że ja też nie lubię aksamitek, śmierdzą mi :oops:
Gatita I,Gatita II
Zapraszam ! Agata
Awatar użytkownika
justyna_gl
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3385
Od: 10 lut 2011, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Aprilkowy las

Post »

Ale jakie pożyteczne te aksamitki. Najpierw odstraszają robactwo bo brzydko pachną :) a potem zakopane robią za wspaniały nawóz ;) (ponoć rewelacyjnie użyźniają ziemię). Ja w zeszłym roku na zakopanych aksamitkach posadziłam dalie i tak pięknie rosły że przerosły mnie :)
Awatar użytkownika
jolcia1212
500p
500p
Posty: 929
Od: 8 gru 2009, o 21:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Aprilkowy las

Post »

:wit Jolu
nadrobiłam zaległości, suni proszę ode mnie przesłać buziorka wielkiego, a mąż niech uważa, z kolanami to tylko zacząć...
Ogród u Ciebie wciąż się zmienia, jak trzeba z łopatą to ja też...Kopania Ci nie zazdroszczę bo ja w tym sezonie też najwięcej macham łopatą a wolałabym już kwiatki wąchać. Zakupy super, jak się roślinki rozrosną to będzie na czym oko zawiesić
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Aprilkowy las

Post »

Ponieważ w ostatnich dniach kontuzje są w modzie to i ja tym kopaniem się lekkiej nabawiłam. Po poniedziałkowych walkach bolało mnie biodro, więc wczoraj żeby nie przeciążać jakoś dziwnie stawałam to nadciągnęłam mięsień w łydce :;230 Nic tylko do spa się wybrać na masaże i rekonwalescencję. Ale ponad pół rabaty zrobiona. Jutro i weekend goście więc dużo nie porobię ale już bliżej niż dalej ;:172

Gat, wreszcie jesteś :tan Gdzie byłaś jak Cię nie było :?: Sunia kołnierza nie dostała ale wczoraj lekko bandażem elastycznym owinięta bo ciągle lizała i walczyła z tym miejscem. Niestety u lekarza nie była, znaczy była ale M pomylił godziny i było już zamknięte ;:124 Będzie musiał pojechać dzisiaj. Martwię się bo sierść jej bardzo zaczęła wypadać. Czy to rodzaj stresu, a może po narkozie ;:174
Mi się ani wygląd ani zapach aksamitek nie podoba ;:185

Justyno, jak to zwykle bywa to co brzydko smakuje czy brzydko pachnie to podobno najzdrowsze dla ludzi, zwierząt i natury. ;:224 Ale choćby nie wiem jak były wspaniałe te aksamitki to u mnie nie zagoszczą. ;:224

Jolu, cieszę się że znów zajrzałaś. Dziękuję za miłe słowa. ;:167 U mnie wprawdzie mało się dzieje, znaczy dzieje dużo ale mało widać jeszcze efektów bo nakłady pracy muszą być znacznie większe niż w większości ogrodów, ale zawsze zapraszam. Sunia teraz przez wszystkich mocniej hołbiona aż Bas (golden) jest zazdrosny. A o męża dbam bo to skarb ;:333
Tą łopatą to nawet fajnie jest pomachać ale w odpowiednich proporcjach. co za dużo to nie zdrowo, jak zresztą widać po mojej kontuzji. Teraz parę dni przerwy to się pozbieram. Tak już bym chciała jak to piszesz kwiatki wąchać i podziwiać efekty swojej pracy. Ale jeszcze trochę trzeba wytrwać. Oj wtedy to dopiero będzie cieszyć. :tan

A Tu parę zdjęć z rabatki wschodniej, zaczętej ale nie skończonej jak wszystkie moje rabatki na razie
Obrazek
Obrazek
Obrazek staram się drzewa obsadzać winobluszczami żeby nie było tak ciemno brązowo ale żeby zyskać zieleń i czerwień jesienią.
Obrazek berberysy poza jednym marnym całkiem nieźle sobie radzą. to była ich pierwsza zima
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek niestety wiele thuj ucierpiało przez pieska obsikującego co się da
Obrazek Nasturcje wkrótce będą się pięły po kratce. Jakoś mam sentyment do tych pomarańczowych kwiatów
Obrazek
Awatar użytkownika
lulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5106
Od: 31 mar 2011, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd

Re: Aprilkowy las

Post »

Coraz fajniej się zaczyna robić. Moja pęchesia mniej więcej w tym samym rozmiarze. Cieszę się, że stoi sztywno, bo w zeszłym roku cały czas się płożyła i myślałam, że już nici z niej będą. W tym roku po zimie też jakaś mikra była.

Sunia już lepiej? Mam nadzieję, że wyrzuty sumienia już ci przeszły?
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Aprilkowy las

Post »

Oj ten piach, piach i korzenie.
Masz z czym walczyć.
Była sunia u weterynarza? Wszystko w porządku?
Myślę, że wypadanie sierści może być związane i ze stresem i z narkozą.
Jak się wszystko zagoi to i wszystko inne wróci do normy
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Aprilkowy las

Post »

Jak mało mam ostatnio czasu na FO ;:145 Wpadam na chwilkę między pichceniem a porządkami bo dziś goście.


Magdo, dzięki. I jej i mi już dużo lepiej. Nawet już biega z dużym. A ja kończę kopac. Niedługo się pochwalę.
A z pęcherznicą nie miałam problemu, absolutnie nic się jej nie dzieje. Miłego weekendu, dziś mecz, dziś mecz, pewnie będzie wspólne oglądanie.

Gosiu, ten piach mnie dobija. Między innymi z jego powodu mam tak mało czasu bo się zawzięłam na jednej rabacie usunąc piach w całości i nawieźc ziemi. Gdzie indziej raczej kopię duże doły pod rośliny więc jest ciut szybciej.
Chila była u lekarza, tym razem dostała kołnierz, ale też nie wytrzymał długo :;230 Dostała nowy antybiotyk i podobno wszystko będzie ok. Tylko taka niesamowicie chuda jest :cry:
Ale nie mogę za mocno karmic bo bardzo przytyje teraz.
Awatar użytkownika
moniczek
1000p
1000p
Posty: 1379
Od: 19 sie 2010, o 17:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Aprilkowy las

Post »

Piękne bratki. Żółty ładnie rozjaśnia. :wink:
Mój ogród-czarujący...
Pozdrawiam Monika :)
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Aprilkowy las

Post »

Jolu ależ masz berberysów ;:oj , są śliczne :D A te żółciutkie brateczki w takiej masie prezentują się rewelacyjnie. Idziesz jak burza z tymi rabatami ;:138
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”