Na pewno jakaś fotorelacja będzie.

Edwardzie -no tak, bo większość forumków chwali się już dojrzałymi ogrodami, a u mnie
to nawet nie początek.

tym wszystkim dodatkowo z Wami się dzielę.
- oj tak! ta budowa, działka, fachowcy nauczyli nas cierpliwości.trzeba cierpliwie czekać
Pewnych rzeczy nie da się przyśpieszyć, popędzić, choćby stawało się na uszach. I stwierdziliśmy, że szkoda naszych
nerwów i naszego zdrowia. Choć oczywiście niekiedy krew się burzy, nie powiem ....
O! Witaj Jollu! Ech... ja u Ciebie tak dawno nie byłam ...

Myślałam, że latem je nadrobię, a tu zapowiada się, że raczej będzie to jesienią lub zimą.
Beatko - zgadza się - gdzie mogę podpatruję różne rozwiązania: i tutaj na forum, i w naturze.
A i tak dalej nie mam konkretnych koncepcji. Mam nadzieję jednak, że z pomocą Karola coś fajnego wyjdzie.

Haneczko - cen nie sprawdzałam. Ale dobrze wiedzieć, żeby w przyszłości, przy cieńkim portfelu,
raczej Polanicę z torem saneczkowym omijać.

Na razie niewiele zwiedzamy i jeździmy po Kotlinie, bo na działce jest tyyyyle roboty, że nie ma kiedy.
Ale mamy nieustającą nadzieję, że wcześniej czy później poznamy wszystkie tutejsze atrakcje.
Dla Was - widok dojrzewającego zboża

