Ogródek AGNESS cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Olusia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11020
Od: 23 gru 2007, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kościan

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Ago co z Tobą :?: :?:
Monia68
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11668
Od: 25 wrz 2007, o 18:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Aguś, mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku i jesteście zdrowi :)
Serdecznie pozdrawiam, Monika
AFRYKA
Mój ogród.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Kochani kilka dni nie pisałam , bo mam urwanie głowy, zaczął się u mnie kolejny etap remontu a i jeszcze mam gości, na szczęście, to tacy ,,swojscy,, goście, że bałagan spowodowany remontem nie przeszkadza, ale wiadomo mnóstwo obowiązków i brak czasu na wszystko. Dziś wpadłam na chwilkę na Forum , bo poszli w odwiedziny do rodzinki, i mam chwilkę dla siebie :D

Oluniu , Moniś dziękuję kochane za troskę ;:196 , na szczęście to tylko takie powody mojej nieobecności. Będę starała się na chwilkę zaglądać jak tylko będę mogła.

Goryczko witam Cię serdecznie w moim ogródku, bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba :D Faktycznie sporo przeróbek było w moim ogrodzie w tym roku, a już kolejne zaplanowane są na wiosnę :D Mam nadzieję, że zrealizuję swoje plany, i że będzie to jakoś wyglądało :wink: :D Oczywiście będę zdawała relacje .

Joluś , dziękuję :D fajnie jest, że efekty mojej pasji podobają się nie tylko mi :wink: :D

Isiu super pomysł, z tymi wiązankami, jestem pewna, że efekty będą wspaniałe. Jeśli tylko będę mogła pomóc, to z wielką przyjemnością to zrobię :D

Jacku, naprawdę współczuję tych przepracowanych weekendów :roll: naprawdę coś okropnego :(
Zieleń w ogródku nadal piękna, ale do dziś już niewiele liści zostało, więc nie ma tych wspaniałych kontrastów pomiędzy intensywną zielenią i takimi wspaniałymi gorącymi barwami. Z dnia na dzień jest bardziej ponuro, jeszcze tylko azalie zachowują wspaniałe purpurowe barwy i dają kolorystyczne plamy we wszechogarniającej zieleni :D

Iguś u mnie też już dużo cieplej się zrobiło, padał znowu śnieg, ale szybciutko stopniał. Mimo ciepła jest brzydka pogoda, nie ma słońca , jest szaro i deszczowo, brrrr :x

Aniu, masz rację, to bardzo ważne mieć dobrych sąsiadów, ja na szczęście na takich trafiłam i jest ok :D Faktycznie te historie, które przydarzają się niektórym dziewczynom są okropne, ale niestety czasami trafia się niezbyt życzliwych ludzi :roll:
x-d-a

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Agnieszko, miłej niedzieli w towarzystwie gości :lol:
I wytrwałości w przetrzymaniu remontu! U mnie już na szczęście się skończył :P
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Aga jak po gościach?
żyjesz?
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Agnieszko życzę Ci aby ten remont szybko się skończył .
Nie na widzę remontów i jak pomyślę że to tak długo trwa
to jestem chora .
Genia
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Daluś, Izuniu Geniudziękuję ;:196 znów wpadłam na chwileczkę zobaczyć co słychać na Forum, goście u mnie jeszcze przez tydzień, a i remontu końca nie widać, ponieważ pomalutku jedno po drugim remontuję cały dom :roll: A na dodatek wykonawcę mam takiego, który zacznie i potrafi nie przyjść przez kilka dni, tragedia :( ale nie rezygnuję z niego ponieważ robi naprawdę bardzo ładnie, a miałam już takich co mi robotę patrolili :evil: a on teraz wiele rzeczy poprawia, na które nie mogłam patrzeć. Już na początku października pisałam, że zaczełam robić taras, no więc jeszcze do tej pory nie jest zakończony, i w związku z pogodą pewnie będzie taki rozbabrany do wiosny :( Ogródek wygląda tragicznie, cały zawalony dechami do szalunku, drutami, starą wyciętą barierką, borówki przygniecione stelażem z winogronem, płakać się chce. Aż przerażenie mnie ogarnia ile mnie czeka roboty na sprzątaniu tego wszystkiego :roll: Pewnie dopiero wiosną, ponieważ już straciłam nadzieję, że skończy w tym roku :(
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12831
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Oj to nie zazdroszczę, dlatego wolę jak mąż wszystko robi, bo on wie ile roślinki kosztują i uważa na wszystko.Ale nie zawsze jest taka możliwość. :roll:
Awatar użytkownika
Olusia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11020
Od: 23 gru 2007, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kościan

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Ago zostaw porządki na wiosnę , wiosną w człowieka wstępuje nowy duch i robota migiem odchodzi.
Byle do wiosny :heja :wit
Awatar użytkownika
izabell12
500p
500p
Posty: 846
Od: 23 lip 2009, o 11:34
Lokalizacja: śląskie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Jeszcze nie zdążyłam pochwalić Twoich wiązanek, więc czym prędzej to robię - są śliczne i pewnie w przyszłym roku podpatrzę ;) Jak byś miała ochotę zajrzeć do mnie to tez zamieściłam kilka zdjęć moich tegorocznych stroików.
A w ogrodzie mojej mamy domek wróżek jest schowany...
Zapraszam Ogród Izabell
Izabell
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Witaj Agnieszko! Współczuję Ci remontu, bo sam to przechodziłem - z poniszczonymi rabatami włącznie, a to jeszcze nie koniec. Ale wierzę, że będziesz zadowolona po remoncie a ogród doprowadzisz do poprzedniego stanu albo i lepiej :wit
Prymulki od Ciebie ładnie się rozrastają i tylko patrzeć, jak zakwitną :)
Awatar użytkownika
Ave
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8216
Od: 9 kwie 2008, o 12:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Łódź/łódzkie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Trochę mnie przeraża ta wizja poniszczonych rabat przy okazji remontu - bo mnie czeka taka rewolucja na działce...
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Aga - współczuję i remontu, i najazdu gości :wink: Czy listonosz Cię odwiedził? Sporo czasu już minęło od wysyłki...
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Iguniu no właśnie u mnie nie bardzo jest możliwość że mąż robił sam :( bardzo żałuję ponieważ i na kosztach można zaoszczędzić i wiadomo, że dla siebie to się robi rzetelnie i dokładnie. Ja niestety nie mam szczęścia do wykonawców, bo albo odwalają fuszerę, albo przychodzą w kratkę i robota, która mogłaby być wykonana w tydzień trwa miesiąc :evil: Tak jak właśnie teraz z tarasem :evil:

_oleander_ obawiam się że ratowanie roślin po ludzkich buldożerach będę musiała zostawić faktycznie na wiosnę, bo końca roboty nie widać, pewnie będą mogli kończyć niestety ale wiosną, bo pogoda już w tym roku nie pozwoli :( Teraz to tylko trzeba będzie pouprzątać te wszystkie porozwalane szalunki, druty i rusztowania, aby ogród nie wyglądał jak pobojowisko :?

Izuś bardzo się cieszę, że podobają Ci się wiązanki :D i bardzo chętnie obejrzę Twoje :D

Jacku strasznie się cieszę, że prymuleczki ładnie Ci się rozrastają, wiosną na pewno pięknie zakwitną :D ja je uwielbiam, bo kwitną bardzo wcześnie i naprawdę długo , no i są oczywiście piękne :D
A remont to męczarnia :roll: jeszcze wiele przede mną, ale na szczęście i sporo już za mną :roll:

Ewuś to współczuję zaplanowanej rewolucji, ja już naprawdę mam dość, ale to w dużej mierze wina nierzetelnych wykonawców na których niestety trafiłam :evil:

Izuś niestety nasionka jeszcze nie dotarły, mam nadzieję, że w końcu znajdą do mnie drogę, bo to faktycznie dosyć długo już trwa :roll: Ale niestety z naszą pocztą nigdy nic nie wiadomo :?
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek AGNESS cz.4

Post »

Aga w każdej sytuacji trzeba widzieć pozytywy :) .
Pomyśl, jakby było, gdyby te wszystkie niedogodności wypadły w pełni sezonu wegetacyjnego :?: . Pełnia kwitnienia bylin a one połamane :roll:
Teraz większość roślin zakończyła wegetację, wiosną ruszą jak gdyby nigdy nic :wink:
Też nie cierpię remontów, w tym roku okna, w przyszłym zrywam podłogę :roll:
Na samą myśl mam gęsią skórkę.
Całe szczęście, że mam budynek ocieplony i nie będzie prac przy elewacji,
bo musiałabym chyba wyjechać, żeby nie patrzeć na tratowane rośliny :roll:
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”