Kochani kilka dni nie pisałam , bo mam urwanie głowy, zaczął się u mnie kolejny etap remontu a i jeszcze mam gości, na szczęście, to tacy ,,swojscy,, goście, że bałagan spowodowany remontem nie przeszkadza, ale wiadomo mnóstwo obowiązków i brak czasu na wszystko. Dziś wpadłam na chwilkę na Forum , bo poszli w odwiedziny do rodzinki, i mam chwilkę dla siebie
Oluniu , Moniś dziękuję kochane za troskę

, na szczęście to tylko takie powody mojej nieobecności. Będę starała się na chwilkę zaglądać jak tylko będę mogła.
Goryczko witam Cię serdecznie w moim ogródku, bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba

Faktycznie sporo przeróbek było w moim ogrodzie w tym roku, a już kolejne zaplanowane są na wiosnę

Mam nadzieję, że zrealizuję swoje plany, i że będzie to jakoś wyglądało

Oczywiście będę zdawała relacje .
Joluś , dziękuję

fajnie jest, że efekty mojej pasji podobają się nie tylko mi
Isiu super pomysł, z tymi wiązankami, jestem pewna, że efekty będą wspaniałe. Jeśli tylko będę mogła pomóc, to z wielką przyjemnością to zrobię
Jacku, naprawdę współczuję tych przepracowanych weekendów

naprawdę coś okropnego
Zieleń w ogródku nadal piękna, ale do dziś już niewiele liści zostało, więc nie ma tych wspaniałych kontrastów pomiędzy intensywną zielenią i takimi wspaniałymi gorącymi barwami. Z dnia na dzień jest bardziej ponuro, jeszcze tylko azalie zachowują wspaniałe purpurowe barwy i dają kolorystyczne plamy we wszechogarniającej zieleni
Iguś u mnie też już dużo cieplej się zrobiło, padał znowu śnieg, ale szybciutko stopniał. Mimo ciepła jest brzydka pogoda, nie ma słońca , jest szaro i deszczowo, brrrr :x
Aniu, masz rację, to bardzo ważne mieć dobrych sąsiadów, ja na szczęście na takich trafiłam i jest ok

Faktycznie te historie, które przydarzają się niektórym dziewczynom są okropne, ale niestety czasami trafia się niezbyt życzliwych ludzi
