
Moja domowa piekarnia - AnaKa
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1238
- Od: 29 lis 2007, o 13:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Aniu oczywiście poczekam, aż zakwas będzie taki, jaki ma być. Chciałam tylko oswoić się z przepisem, ewentualnie zakupić składniki, które będą potrzebne. Jeszcze raz dziękuję
.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Figa , ja też mam problemy z tymi chlebkami, bo boczki rosną
Dzisiaj mam wolne i zaraz po kawie lecę na pola z kijkami
Amber już ma dość tej ciąży. Ja się denerwuję.

Dzisiaj mam wolne i zaraz po kawie lecę na pola z kijkami

Amber już ma dość tej ciąży. Ja się denerwuję.

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Dynia jest piękna. Sami popatrzcie. A do tego cuda z niej można upichcić

Dzisiaj ugotowałam pyszną bawarską zupę dyniową
Przepis pochodzi z miesięcznika ,Kuchnia'.
Ok. 2 kg dyni pomarańczowej
1 duża marchewka,1 pietruszka,1 średnia cebula,2 plastry selera
300 ml białego średnio wytrawnego wina,rosół cielęcy/ja dałam drobiowy/
2 łyżki masła,20 dkg chudego wędzonego boczku /dałam surową szynkę/
1 łyżka świeżego imbiru, 4 ząbki czosnku, olej. 1 łyżka świeżo mielonego białego pieprzu, grzanki
Śmietana i bazylia do dekoracji
Dynię obrać, wyjąć środek z pestkami i pokroić w kostkę.Pozostałe warzywa też pokroić w kostkę.Rozgrzać olej z masłem, wrzucić warzywa /bez dyni/, smażyć ok. 10 minut. Dorzucić dynię. Zalać wszystko 2 litrami rosołu lub bulionu i gotować pół godziny. Zmiksować blenderem. Dosmaczyć solą i pieprzem.Zupa powinna być ostra. Dolać wino, zagrzać razem.
Na patelni usmażyć boczek, zdjąć na talerzyk. Grzanki odgrzać, posmarować czosnkiem.
Zupę rozlać do bulionówek, włożyć boczek, udekorować kleksem śmietany i listkami bazylii. W miseczce obok podać grzanki.
Porcje dla 4-6 osób

Smacznego ;:2

Dzisiaj ugotowałam pyszną bawarską zupę dyniową
Przepis pochodzi z miesięcznika ,Kuchnia'.
Ok. 2 kg dyni pomarańczowej
1 duża marchewka,1 pietruszka,1 średnia cebula,2 plastry selera
300 ml białego średnio wytrawnego wina,rosół cielęcy/ja dałam drobiowy/
2 łyżki masła,20 dkg chudego wędzonego boczku /dałam surową szynkę/
1 łyżka świeżego imbiru, 4 ząbki czosnku, olej. 1 łyżka świeżo mielonego białego pieprzu, grzanki
Śmietana i bazylia do dekoracji
Dynię obrać, wyjąć środek z pestkami i pokroić w kostkę.Pozostałe warzywa też pokroić w kostkę.Rozgrzać olej z masłem, wrzucić warzywa /bez dyni/, smażyć ok. 10 minut. Dorzucić dynię. Zalać wszystko 2 litrami rosołu lub bulionu i gotować pół godziny. Zmiksować blenderem. Dosmaczyć solą i pieprzem.Zupa powinna być ostra. Dolać wino, zagrzać razem.
Na patelni usmażyć boczek, zdjąć na talerzyk. Grzanki odgrzać, posmarować czosnkiem.
Zupę rozlać do bulionówek, włożyć boczek, udekorować kleksem śmietany i listkami bazylii. W miseczce obok podać grzanki.
Porcje dla 4-6 osób

Smacznego ;:2
Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
-
- 200p
- Posty: 280
- Od: 5 wrz 2008, o 23:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
ja tu po dobrą radę jak w dym
bardzo będe wdzięczna za podpowiedź:
Anaka, jaka forma lepsza:
taka: http://allegro.pl/item780274668_koszyk_ ... 1_5kg.html
czy taka: http://allegro.pl/item775555641_plecion ... luzny.html
Czy może jeszcze jakiś inny?
Ależ mnie to piecznie wkurza
I cieszy baaaardzo 

Anaka, jaka forma lepsza:
taka: http://allegro.pl/item780274668_koszyk_ ... 1_5kg.html
czy taka: http://allegro.pl/item775555641_plecion ... luzny.html
Czy może jeszcze jakiś inny?
Ależ mnie to piecznie wkurza


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Obie są dobre
Tylko musisz się nauczyć nimi posługiwać

Tylko musisz się nauczyć nimi posługiwać

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Nie ma dzisiaj mojego Mięsożercy, więc przygotowałam sobie Sphagetti ze szpinakiem i suszonymi pomidorami
Jeżeli lubicie makaron, szpinak &Co, to to danie jest też dla Was

POtrzebne:
Makaron sphagetti / użyłam razowy/
świeży szpinak / ja dałam pól kg/
mała cebula, 2 ząbki czosnku, kubeczek gęstej śmietany,ser pleśniowy,tarty parmezan, suszone pomidory
sól,świeżo mielony pieprz, masło, oliwa
Makaron gotuje się al dente. W tym czasie na głębokiej patelni podsmażam pokrojoną cebulę i czosnek, wrzucam szpinak w dużych kawałkach / rwę liście na pół/.Kiedy szpinak się zblanszuje dolewam śmietanę, daję sól i pieprz, kruszę ser pleśniowy. Mieszam razem.Odcedzam spaghetti, wrzucam na patelnię i mieszam, dokładam parmezan i suszone pomidory - mieszam.Wykładam na talerz, dekoruję pomidorami, posypuję parmezanem i świeżo mielonym pieprzem.
Uczta gotowa

Jeżeli lubicie makaron, szpinak &Co, to to danie jest też dla Was


POtrzebne:
Makaron sphagetti / użyłam razowy/
świeży szpinak / ja dałam pól kg/
mała cebula, 2 ząbki czosnku, kubeczek gęstej śmietany,ser pleśniowy,tarty parmezan, suszone pomidory
sól,świeżo mielony pieprz, masło, oliwa
Makaron gotuje się al dente. W tym czasie na głębokiej patelni podsmażam pokrojoną cebulę i czosnek, wrzucam szpinak w dużych kawałkach / rwę liście na pół/.Kiedy szpinak się zblanszuje dolewam śmietanę, daję sól i pieprz, kruszę ser pleśniowy. Mieszam razem.Odcedzam spaghetti, wrzucam na patelnię i mieszam, dokładam parmezan i suszone pomidory - mieszam.Wykładam na talerz, dekoruję pomidorami, posypuję parmezanem i świeżo mielonym pieprzem.
Uczta gotowa

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1238
- Od: 29 lis 2007, o 13:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Aniu danie palce lizać, z pewnościa skorzystam
. Teraz niestety muszę prosić cię jeszcze o garść wskazówek
, jeżeli chodzi o chlebek. Zrobiłam zakwas z mąki żytniej razowej dokładnie jak jest w przepisie. Zabrałm się dzisiaj do robienia chlebka żytniego, tego gdzie jest 500 gr zakwasu żytniego, 500 gr mąki żytniej, 400 ml wody i łyżka soli. Na początek nieszczęść okazało się, że całego zakwasu mam tylko 450 gr
. Co było robić, odebrałam 3 łyżki na następny zakwas, a do ciasta trafiło tylko 400 gr , a że zakwas młody, dodałam drożdży. Resztę dałam wg. przepisu. Powstała dosyć klejąca masa, ale taka, która nie da się wyrobić rękami. Łyżką włożyłam masę do keksówki ( bardzo dużo tego wyło, bo 3/4 foremki), piekarnik nagrzałam do 50 stopni (wyłączyłam) i wstawiłam to coś do wyrośnięcia. Nie było szans na 3 godziny, już po jedej ciasto wyłaziło mi z keksówki (może powinnam rozłożyć tą masę do 2
). Piekarnik na 240 stopni, po 10 min obniżyłam do 200 i jeszcze to coś siedzi w piecu, a ja mam za to wielki stres
Chyba wszystko źle zrobiłam. Aniu pomocy !





-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
OJ , zakwas plus drożdże zrobiły swoje
POwinnaś przełożyć do dwóch foremek, jak tylko zauważyłaś,że rośnie szybko .Teraz to już nic nie da się zrobić, najpewniej chlebek ucieknie z foremki
Ale na pewno będzie smaczny. I masz jedno doświadczenie więcej :P

POwinnaś przełożyć do dwóch foremek, jak tylko zauważyłaś,że rośnie szybko .Teraz to już nic nie da się zrobić, najpewniej chlebek ucieknie z foremki

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1238
- Od: 29 lis 2007, o 13:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
To Aniu z pewnością
. Powiedz mi tylko, tak teoretycznie (wspomniany chlebek żytni), to jest to porcja na jedną foremkę ? Jaką konsystencję powinno mieć ciasto na ten chleb ? Czy powinno dać się zarobić rękami, bo mi sie to nie udało. Jak czytałaś wyżej, wkładałam je łyżką do formy.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Lana, ciasto na zakwasie tak nie wyrasta, jak na drożdżach, dlatego tak Ci wylazło - ile dałaś drożdży?. Nie wiem, jaką masz foremkę,ale to jest porcja na jeden chleb. A może zakwas był już tak aktywny,że drożdże go dodatkowo ,podkręciły'
Jeżeli chodzi o konsystencję, to zależy od ilości płynu i od gatunku mąki.Jeszcze pytanie - jak długo ciasto wyrabiałaś? Przy długim wyrabianiu ciasto zmienia kleistość na bardziej zwartą postać.Ale rzadkie ciasto nie wpływa na jego smak.
No i na koniec - każdemu wychodzi inny wypiek z tego samego przepisu. Chleb to magia

Jeżeli chodzi o konsystencję, to zależy od ilości płynu i od gatunku mąki.Jeszcze pytanie - jak długo ciasto wyrabiałaś? Przy długim wyrabianiu ciasto zmienia kleistość na bardziej zwartą postać.Ale rzadkie ciasto nie wpływa na jego smak.
No i na koniec - każdemu wychodzi inny wypiek z tego samego przepisu. Chleb to magia

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1238
- Od: 29 lis 2007, o 13:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
To ja chyba Aniu coś jeszcze słabo czaruję ha, ha.... i muszę jeszcze długo pobierać nauki u wielkiej czarownicy
. Być może ta moja foremka jakaś przykurczona
, bo ciasto jeszcze nie zaczeło wyrastać, a i tak zajmowało 3/4 formy. Ciasto właściwie tylko mieszałam i wyrabiałam łyżką dla połączenia składników. Drożdży dałam tak więcej niż łyżeczka i taki klajster mi wyszedł, a czy zjadliwy, to dopiero jutro się okaże, jak je pokroję.
Problem może w tym, że zakodowałam sobie wyrabianie ciasta na chleb jako jego ugniatanie na stolnicy. Jak widać błędnie.
Jeszcze raz Aniu dziękuję i proszę nie gniewaj się, jak jeszcze cię pomęczę pytaniami. Mam nadzieję, że nie będziesz chciała zrobić tak


Problem może w tym, że zakodowałam sobie wyrabianie ciasta na chleb jako jego ugniatanie na stolnicy. Jak widać błędnie.
Jeszcze raz Aniu dziękuję i proszę nie gniewaj się, jak jeszcze cię pomęczę pytaniami. Mam nadzieję, że nie będziesz chciała zrobić tak

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Pytaj a ja chętnie odpowiem, jak tylko będę umiała. Czasami też nie wiem.No i cały czas eksperymentuję
Nie zrażaj się, jeżeli ten pierwszy chlebek Ci nie wyjdzie. Wszyscy mają za sobą jakieś niepowodzenia w tym temacie 8)
Trzymam kciuki

Nie zrażaj się, jeżeli ten pierwszy chlebek Ci nie wyjdzie. Wszyscy mają za sobą jakieś niepowodzenia w tym temacie 8)
Trzymam kciuki

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
- FIGA
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6999
- Od: 16 cze 2007, o 10:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Ja ostatnio piekę z ziemniakami :P
Wyczytałam że w automatach niezbyt z zakwasu wychodzą, bo mają za długi czas wyrabiania, a za niską temperaturę pieczenia
Polecają wyrabianie mikserem i pieczenie w piekarniku
Ja się nie poddaję i jak tylko zakwas wykaże odrobinę chęci do współpracy to próbuję następny raz
Proszę o kciuki
Wyczytałam że w automatach niezbyt z zakwasu wychodzą, bo mają za długi czas wyrabiania, a za niską temperaturę pieczenia

Polecają wyrabianie mikserem i pieczenie w piekarniku

Ja się nie poddaję i jak tylko zakwas wykaże odrobinę chęci do współpracy to próbuję następny raz

Proszę o kciuki

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Kasiu, ja tu o tym pisałam. Automat jest dobry do drożdżowych wypieków. A poza tym ręczne wyrabianie jest lepsze dla ciasta niż mechaniczne. Warto się pomęczyć
Kciuki już trzymam

Kciuki już trzymam

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
- FIGA
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6999
- Od: 16 cze 2007, o 10:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moja domowa piekarnia - AnaKa
Dostałam od znajomego piekarza zaczątek zakwasu i miałam tylko dosypywać mąkę 2x co 3 godziny, a później miałam nasypać grubszą warstwę mąki na wierzch i nie mieszać tylko tak zostawić > trzymać w ciepłym miejscu i jak zacznie pękać to będę mogła piec chleb
Wszystko zrobiłam wczoraj i teraz czekam
tylko że jakoś nic się jeszcze nie dzieje 

Wszystko zrobiłam wczoraj i teraz czekam

