Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11751
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Milenko super wycieczka,oczu nie można oderwać ;:333 Niebieskie hortensje ;:215 Czemu ja nie mam paproci? No tak mało miejsca cienistego posiadam ;:224
akl62
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2353
Od: 11 cze 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

No, piękne miejsca.Śmietniki w beczkach cudo. Warto było pokazać.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Też nacieszyłam oczy twoją wędrówką po ogrodach, bo to takie kilka w jednym przecież.
Dzięki twoim zdjęciom chyba odnalazłam swoją pomyłkę różaną, muszę tylko sprawdzić na necie.
Heavenly Pink spisała się na medal. ;:215
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

:wit Wreszcie dwa dni ciepełka takiego, jak lubię najbardziej, mamy prawdziwe, rasowe lato :heja Pod koniec dnia nad ogrodem przeszła potężna ulewa.
Z ogrodowych newsów - kilka dni temu z gniazda przy sypialni wysypały się podlotki kosów. Niby wiedziałam, jak często w ciągu dnia kos przylatuje do gniazda karmić młode, ale co innego móc obserwować je na żywo. W ubiegłym tygodniu jednego dnia M. kosił trawę, tata kos był bardzo zaniepokojony odgłosami. Siedział nad gniazdem dobry kwadrans z dziobem pełnym robaków i brakowało mu odwagi, by nakarmić młode. Choć gniazdo położone wysoko - pod samym dachem dwukondygnacyjnego domu. Ja w tym czasie wyrywałam chwasty, rozbawiła mnie pewna sytuacja. Tata kos jak zamurowany na dachu w oczekiwaniu, aż hałasująca maszyna odjedzie do drugiej części ogrodu, a mama - kosica - jak to mama - w międzyczasie wefrunęła do gniazda z posiłkiem w dziobie kilka razy ;:215 Konkretnie, przejęła rolę ojca. Naprawdę naszym skrzydlatym przyjaciołom należy się ogromny szacunek - można brać przykład z ich zorganizowania i obowiązkowości.. Nie wspomnę już o opiece nad dziećmi, gdy opuszczają gniazdo.. Stałe czuwanie, dokarmianie - coś fenomenalnego! Cała kosia rodzinka po wyfrunięciu z gniazda kręci się po ogrodzie i w najbliższej okolicy, udało mi się nawet nagrać krótki filmik, jak ojciec karmi młodego.

Tata - kos, zaniepokojony hałasującą kosiarką:

Obrazek

Podlotek przy tarasie w dzień opuszczenia gniazda. Siedział tu do wieczora (później schował się głębiej w bluszczu), starałam się zbytnio nie kręcić w tej okolicy, by rodzic mógł spokojnie przyjść go nakarmić:

Obrazek

Misiu - cieszę się, że zdjęcia przypadły Ci do gustu :) Zapraszam ;:168
Bożenko - dziękuję za odwiedziny i miłe słowa pod adresem ogrodu. Nie zawsze wszystko wychodzi tak, jakbym chciała, ale staram się nadawać kolorów mojemu zakątkowi zamkniętemu w zielonych ścianach :) Umiejętności i wiedza na poziomie początkującym, ale ciągle czegoś nowego się uczę (na własnych błędach najczęściej) :D Zapraszam częściej :wit
Aniu Annes77- oj tak, gdybym miała sporo miejsca w cieniu, na pewno powstałby typowo leśny, cienisty zakątek. Hortensje uwielbiam, moje w tym roku wyjątkowo zbuntowane. Najbardziej mi żal Vanille Fraise, która rok temu cudnie kwitła, a w tym roku cały czas jeszcze nie ma nawet pączków ;:222
Aniu akl62 - jak widać nawet śmietniki mogą być pełne uroku :lol:
Grażynko - jestem ciekawa, jaką pomyłkę różaną masz na myśli? :) Heavenly Pink to jedna z trzech mieszańców piżmowych, która jeszcze się opiera mączniakowi prawdziwemu. Pucciniego niestety musiałam wyciąć do parteru..
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Awatar użytkownika
Mandragora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4046
Od: 25 maja 2008, o 16:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Beskid Śląski

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Kwitną różyczki z serii Siedmiu Krasnoludków:

Bertram /Sneezy, Apsik/:

Obrazek

Obrazek

Burkhard /Grumpy, Gburek/ - patrzę teraz na HMF i mam pewne wątpliwości.. Jutro sprawdzę, czy przypadkiem nie odczytałam źle z etykiety :roll:

Obrazek

Eberwein /Dopey, Gapcio/:

Obrazek

Giesebrecht /Bashful, Nieśmiałek/:

Obrazek

Baldwin /Sleepy, Śpioszek/:

Obrazek

Kwitnie też Wesołek i Mędrek, zdjęcia następnym razem :)

Pokazuje pierwsze kwiatuszki clematis Minuet - są drobniutkie, ok. 2 cm średnicy:

Obrazek

Pamiętacie dalię, która wyglądała na umierającą? Wspólnie doszliśmy do wniosku, że coś musiało ją podgryźć od spodu. Miałam ją wykopać i sprawdzić. Jakoś tak wyszło, że nie wykopałam - dalia po obcięciu dolnych listków odżyła (to ta na środku fotki) i na pewno nie wybiera się na tamten świat ;:215

Obrazek

Eden Rose w ogóle nie odczuła ostatnich wichur i ulew, jestem w niej zakochana:

Obrazek

Obrazek

Kolejne kwiaty First Lady nie mają już bordowych smug - choć i z nimi były urocze:

Obrazek

Kontrowersyjne zestawienie żółci z różem :wink: W blokach startowych obok kolejna lilia, nie mam pojęcia, jakiego koloru będzie ;:224 Krwawnik kwitnie już równy miesiąc:

Obrazek

Siejsko-wiejska rabatka za płotem na półmetrowym skrawku ziemi przy strumyku. Ewelinko - rdest auberta zaczął wreszcie rosnąć ;:138 (w zasadzie to nie wiem, czy powinnam się cieszyć ;:306 ).

Obrazek

Hortensja Blue Bird mimo zakwaszania gleby będzie różowa. Jakoś to przeżyję, dobrze, że w ogóle kwitnie ;:224

Obrazek

Zaczynają jezówki:
Alba:

Obrazek

Evening Glow:

Obrazek

Praire Splendor (najprawdopodobniej - taką miała etykietę...):

Obrazek

Lady of Shalott:

Obrazek

Kolejne lilijki:

Obrazek

Ostróżki Misty Mauves przy Grahamku, który jest tak schorowany, że nie ma nawet co pokazywać :(

Obrazek

Ostróżki w różance przy płocie - przed ostatnią wichurą zdążyłam je podwiązać, co prawda leżą, ale przynajmniej nie są połamane. Wprawne oko wypatrzy też drobne kwiatuszki clematisa Venosa Violacea, a na parterze Piilu:

Obrazek

Kolejna młódka, z której jestem bardzo zadowolona. W dodatku udało mi się (jak na razie) powstrzymać rozwój mączniaka rzekomego - oczywiście Bioseptem, octanem wapnia i herbatką tymiankową :heja Pastella:

Obrazek

Olbrzymia pelaśka Brixworth Gold:

Obrazek

Są też pierwsze pomidorki:

Obrazek

Niespodzianka w postaci kwitnącej wiosennej prymulki :)

Obrazek

Przetaczniki miały być niebieskie, są różowe (nie wiem dlaczego na zdjęciu wychodzą niebieskie, ale to tłumaczy, dlaczego je kupiłam :lol: ).

Obrazek

Od przyjaciela dostałam różyczkę miniaturkę, przesadziłam ją do większej doniczki, a na jesień pójdzie do gruntu - podobno takie maleństwa całkiem nieźle zimują, czytałam również, że w kolejnych sezonach kwiaty potrafią zaskoczyć rozmiarem (aktualnie mają po 2 cm średnicy):

Obrazek

Pierwszy, długo wyczekiwany kwiat The Pilgrim:

Obrazek

Miskant Zebrinus i trzcinnik Overdam, którego jakimś cudem nie połamała wichura. Rok temu to było kilka ździebeł na krzyż :)

Obrazek

Maleńka trojeść amerykańska kwitnie - a jak pachnie ;:170

Obrazek

Pelargonie Unity i Linea Andrea - jestem bardzo zaskoczona Unity - naliczyłam ok. 20 pędów kwiatowych :heja Mimo posadzenia w niewielkiej skrzynce, te pelargonie zapowiadają najbardziej obfite kwitnienie:

Obrazek

Martuś - zobacz, to wiesiołek missouryjski od Ciebie (część posadziłam też w innym miejscu) ;:167 Jest dużo niższy od czworokątnego, ma większe kwiaty i później kwitnie:

Obrazek
Pozdrawiam - Milena
Kolejny sezon różany
Awatar użytkownika
oxalis
1000p
1000p
Posty: 1448
Od: 24 mar 2012, o 00:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Bielsko- Biała

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Witaj Milenko :wit ...
Tak coś czułam że i fotki dzisiaj wstawisz ;:108 .
Mnie tam żółte z różowym w roślinnym sensie wcale nie przeszkadza, i wcale się z tym źle nie czuję :;230 .
Ale faktycznie...ubrać się tak nie dam rady :uszy .

Dzisiaj to ja pomimo cudnych róż, ostróżek, lilii, jeżówek i innych pomidorki twoje muszę pogłaskać i pochwalić ;:138 .
Już taaak mi się chce pomidora, no mówię Ci taaak bardzo że hej ;:65 .
Aaaa, jednak nie dam rady nie odezwać się ;:224 .
Malusia rózia cudna ;:138 .
Awatar użytkownika
Ivona44
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1208
Od: 31 mar 2013, o 14:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Ale róże czarodziejskie, a Edenka brak słów - zatkało ;:218 cudna barwa kwiatów ;:167
Pozdrawiam, Iwona.
Awatar użytkownika
maliola
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 998
Od: 26 cze 2012, o 16:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Milenko - pełnia sezonu u Ciebie. W dalszym ciągu podziwiam za pamiętanie wszystkich nazw. Mam taki drobny clematis na altance i zastanawiam się czy to nie ten Minuet pokazany przez Ciebie. Muszę go dzisiaj obfocić,
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Milenko kolekcja krasnali u Ciebie fantastyczna. Podzielam Twoją miłość do Edenki. Bardzo podoba mi się First Lady. Muszę koniecznie ją mieć! Strasznie podobają mi się Twoje jeżówki i floksik jasno-ciemno różowy. Jest boski.
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Ostrzegam Cię lojalnie, ze będę na Tobie sępić trojeść amerykańską ;:224
Krasnoludy prześlicznie kwitną i chyba są bezproblemowe :D
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Milenko śliczne krasnoludki, czy one zawsze będą w donicach?
Wiesiołek missouryjski w pierwszych latach tez był niski, a teraz wyrósł wyższy (ok. 0.5 m), ale to takie radosne słoneczka szczególnie wieczorem.
Bardzo ładnie rośnie wszystko ;:63
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Moja pomyłka to twoja Perennial Blue.
Wygląda tak samo, więc na 90 % to ona.
Trojeść amerykańska..... ;:224 ......piękna. ;:333
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
nemezja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2230
Od: 18 kwie 2007, o 10:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Milenko groszki pachnące zawsze będą kojarzyły mi sie z tym co najlepsze - z dzieciństwem:). Róża Eden ;:224 bajka! pelargonie idą bez wątpienia na rekord. No a ukochane ostróżki w takiej odsłonie u Ciebie zostawiam bez komantarza, tylko podziwiam ;:108
Awatar użytkownika
nifredil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4371
Od: 26 mar 2012, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

Kochana, całkiem przypadkiem ;:224 spotkałam ostatnio w ogrodniczym Edenka. Wyglądała tak jakby ją ktoś wytarmosił z doniczki przewlekł przez kilka km za autem i ponownie wsadził w doniczkę..Nie wiem czy ktokolwiek odważy się kupić tamten "okaz". Tym bardziej, jak ma jakieś porównanie jak ta róża powinna wyglądać :roll:
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogrodowe zacisze Mandragory - cz. 4

Post »

[quote="Mandragora"
Kontrowersyjne zestawienie żółci z różem :wink:[/quote]

Uwielbiam takie przekorne zestawienia ;:167 ..... może dlatego, że i ja jestem nieco przekorna i lubię odrobinkę prowokować 8-) :lol:
Eden przecudna..... jak miło czytać takie pochlebne opinie na temat tej róży, mam ją już kupioną , tylko jeszcze czekam na dowóz.... a już mnie aż podpieka, żeby ją mieć w ogrodzie :lol:
Krasnoludki cudo ;:oj
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”