Dziś miałam okazję znów zobaczyć piękny ogród Kasi Nirali, od ostatniego czasu wiele się tam zmieniło, mało która roślinka rośnie tam gdzie rosła jeszcze rok temu, ale baaardzo mi się podoba jej ogród. Oprócz tego że odwiedziłam ogród Kasi to byłam też w ogródku u jej sąsiadki Reni, która ma równie zachwycający ogród jak Kasia, choc jeszcze odrobinka pracy ją czeka, zresztą jak każdego z nas. Wróciłam od dziewczyn obdarowana nowymi roślinkami do mojego ogródeczka, większość już posadzona, częśc jeszcze nie dostała swoich miejsc na stałe bo to zrobię dopiero wiosną.
Tego cyprysika i hortensję posadziłam wczoraj, hortensja dostała jeszcze w "nóżki" kilka cebulek irysków.


Zaczyna kwitnąc jeden z niewielu krokusików jesiennych FIREFLY

mini różyczka jeszcze postanowiła pokazać jeden kwiatuszek

a taki piękny kolor marcinków dziś dostałam






