2 cytryny obieram dokładnie ze skóry ( tak żeby nic białego nie zostawało i nie było mętne, no i nie przepadam za tym goryczkowym smakiem skórki

Wsadzam do słoika > wsypuję 21 łyżek cukru i zalewam 1l wódki :P
Zakręcam słoik i odstawiam na 3-4 tygodnie > co jakiś czas potrząsając słoikiem :P
Zlewam w już jest gotowe do picia

Pije się świetnie > taki syropek z kawowym posmakiem > tylko uwaga zabiera nogi ( pamiętam jak pierwszy raz zrobiłam i panowie pili wódkę, a my z mamą maczałyśmy dzióbka w likierze > panowie wstali do wyjścia, a Mama miała ciężką pupę, bo zabrał ktoś jej nogi

Fajnie się pije i niewiadomo kiedy powala > no to cyk
