
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
- Milcia120
- 500p
- Posty: 610
- Od: 1 lut 2014, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja

- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Na to właśnie liczę. 
Powoli będe wsyawiać kolejne fotki.
To teraz moje doniczkowe marchewki.




Powoli będe wsyawiać kolejne fotki.

To teraz moje doniczkowe marchewki.




- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Moja kukurydza na popcorn zaczyna tworzyć pierwsze kolby. 





Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Popkorn z własnego ogródka? Takie rzeczy to tylko u Błażeja 

- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Miałem już w tamtym sezonie.
Tak mi zasmakował, że w tym roku też wysiałem rządek.
Wysiałem również niebieską popcornową ale ta coś mizernie rośnie.


Wysiałem również niebieską popcornową ale ta coś mizernie rośnie.

- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Jako, że mam obecnie chwilę czasu, to może opiszę jak tam na dzień dzisiejszy oceniam obecny sezon. 
Zacznijmy od dyń. Jak wiadomo uprawiam tylko dynie giganty. W tym sezonie mam cztery Atlantic giant i jednego squasha. Dynie w tym sezonie są strasznie opóźnione i ciężko będzie uzyskać jakiś dobry wynik. Moje arbuzy giganty są jeszcze bardziej opóźnione od dyń i zapyliłem do tej pory tylko jednego arbuza, który de facto dziś odpadł.
Co z nich będzie w tym sezonie nie wiadomo. Kabaczki giganty również opóźnione, jeszcze nie mam na nich zawiązanej ani sztuki, jeden w dodatku zachorował na czubku pędu. Mam dwie tykwy długie Long gourds, z których jednej podczas burzy złamał się czubek pędu. Wątpie czy cokolwiek z nich będzie ale w następnym sezonie też spróbuje. Moje cebule giganty w doniczkach, rosną chyba ok, chyba bo nie wiem jak powinny rosnąć.
Białe rzodkwie poszły w kwiat. W tym sezonie miałem dwie odmiany: Daikon i Sakurajima, ta druga w ogóle nie chciała rosnąć. Dziś zerwałem największą i będe ją za jakiś czas ważyć. Pomidory, pomidory giganty rosną ładnie, zobaczymy co tam wyjdzie.
Co do reszty, to doniczkowych zajadam mnóstwo, a te gruntowe to dopiero pojedyńcze sztuki były dorzałe. Ogólnie daszek się sprawdza, bo odpukać ZZ mimo żadnego oprysku nie widzę. Kalarepy giganty, chyba są jeszcze wielkości zwykłych kalarep i nie wiem ile urosną.
Słoneczniki dobijają do 3m ale widzę, że tworzą się główki i nie wiem ile jeszcze je podciągne. Kukurydza gigant przekroczyła 2m i z nią także zobaczymy co będzie. Co do warzyw na działce, to buraki rosną nawet ładnie, pory również ale selery już tylko tak sobie. Brukselki co chwila coś żre i chyba nic z niej nie będzie. Marchew jakaś taka biedna w tym sezonie, a pietruszka jeszcze biedniejsza.
Za rok znajde im inne miejsca. Cucamelony połamane od wiatru i jakoś skąpo na krzakach, choć pierwszy zjedzony mnie smakiem nie zachwycił. Taki kwaśny ogórek.
Bakłażany jakoś rosną, jeden na krzaku już sporawy. Ogórki też w tym roku słabo, także ogólnie dla dyniowatych bardzo ciężki okres. Fasole również słabo, więc ogólnie sezonu do dobrego nie można zaliczyć.
Zapewne o jakimś warzywku zapomniałem jeszcze ale jakby co to dopytać.

Zacznijmy od dyń. Jak wiadomo uprawiam tylko dynie giganty. W tym sezonie mam cztery Atlantic giant i jednego squasha. Dynie w tym sezonie są strasznie opóźnione i ciężko będzie uzyskać jakiś dobry wynik. Moje arbuzy giganty są jeszcze bardziej opóźnione od dyń i zapyliłem do tej pory tylko jednego arbuza, który de facto dziś odpadł.






Zapewne o jakimś warzywku zapomniałem jeszcze ale jakby co to dopytać.

- emilka79
- 200p
- Posty: 358
- Od: 29 maja 2014, o 12:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Błażej opisałeś w skrócie dolegliwości chyba większości działkowiczów tego roku- efekt kapryśnej pogody.
Ale przecież ze zdjęć widać, że jest naprawdę dobrze. Myślę, że niejeden z nas chciałby mieć takie plony
Ale przecież ze zdjęć widać, że jest naprawdę dobrze. Myślę, że niejeden z nas chciałby mieć takie plony

Pozdrawiam -Marta
- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
To fakt. Wielu zmierza się z podobnymi problemami lub jeśli np.lepiej u nich z opadami, to z temperaturą gorzej, także każdy ma swoje bolączki. 
W sumie jest niby ok ale nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie było na co narzekać.
Co do ogółu, to też trzeba brać pod uwagę, że w większości właśnie o giganty chodzi i w tym inny ogrodnik ma przewagę, bo większe warzywko czy mniejsze się zje, a gigant ma być jak największy.
Aaa.. Zapomniałem o paprykach ale to chyba tylko dlatego, że z nimi nie ma żadnych problemów.
Rosną pięknie, sporo papryk zawiązanych i dużo dojrzewających, 
Byłem przed chwilą na drugim arbuzowym poletku i tam też bieda, na kwiaty żeńskie się nie zanosi. Dziś dostaną nawozu na kwitnienie.
Muszę też dziś przygotować pożywkę do pomidorów i papryk, a także do dyniowatych.

W sumie jest niby ok ale nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie było na co narzekać.

Co do ogółu, to też trzeba brać pod uwagę, że w większości właśnie o giganty chodzi i w tym inny ogrodnik ma przewagę, bo większe warzywko czy mniejsze się zje, a gigant ma być jak największy.

Aaa.. Zapomniałem o paprykach ale to chyba tylko dlatego, że z nimi nie ma żadnych problemów.


Byłem przed chwilą na drugim arbuzowym poletku i tam też bieda, na kwiaty żeńskie się nie zanosi. Dziś dostaną nawozu na kwitnienie.
Muszę też dziś przygotować pożywkę do pomidorów i papryk, a także do dyniowatych.

- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Tak jak wspomniałem wcześniej, rzodkiew biała Daikon zerwana.






- annodomini
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1573
- Od: 13 sty 2008, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Słupska
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Błażej, dobrze widzę 2,7 kg ?
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam
- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Tak 2.711kg-2711g. 

- annodomini
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1573
- Od: 13 sty 2008, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Słupska
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Niezły wynik. A to co napisałeś o obecnym sezonie to prawda. U mnie jeszcze zimniej i udane warzywa oglądam tylko na forum.
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam
- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Tak, to jest niestety.
Dla pewności zważyłem rzodkiew dodatkowo na wadze sklepowej.

Dla pewności zważyłem rzodkiew dodatkowo na wadze sklepowej.


Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Spora ta rzodkiew
.
U mnie pomidory nabijają masę ostro, ciekawe jakie dorosną i kiedy dojrzeją, oczywiście zważę po napatrzeniu na te giganty u Ciebie.
U mnie też się kolby zawiązują na ok. 1m kukurydzach, fajna odmiana, ma być smaczna.
Co do ogórków u mnie słabo gruntowe.
W tunelu białe, japońskie, carosello i armenian chyba już jadłam i smakowały mi, delikatne. Chyba z tych prawdziwych gruntowych zrezygnuję całkowicie. Zobaczymy po zbiorach. Będę siać tylko to co chce rosnąć
.
Chili ma już duże owoce, papryka typu python zaczyna wiązać owoce, ładnie sobie krzaczki rosną, inne papryki muszę dobrze obejrzeć co tam produkują.
Beta/betalux wbrew moim obawom zaczynają zawiązywać owoce, także może zostaną na kolejny sezon.
Wszystko sobie rośnie nawet pory i selery zwykłe i red stalk (łodygowy). Kapustę będą jadły zwierzęta, spróbuję może bliżej jesieni. Pięknie fasolka szparagowa rośnie ma do 10cm, miałam jej mnóstwo, siałam późno.
2 sztuki o czarnych nasionach też kwitną i rosną, będą tylko na nasiona.
Nawet pomidory gruntowe - przemysłowe uginają się pod masą owoców.
Lada moment zbieram nasiona rzodkiewki zielonej i posieję niebawem znowu.
Koper włoski ani 1 szt. nie zeszła, sałata słabo kiełkuje w tym roku od samego początku, dosiewki też...
Na przyszły rok wykorzystam tunel do produkcji rozsady, nie śpieszę się z rozpoczęciem sezonu bo później wysiane rośliny mają czas nadgonić a zbyt wcześnie - mogą zmarznąć.

U mnie pomidory nabijają masę ostro, ciekawe jakie dorosną i kiedy dojrzeją, oczywiście zważę po napatrzeniu na te giganty u Ciebie.
U mnie też się kolby zawiązują na ok. 1m kukurydzach, fajna odmiana, ma być smaczna.
Co do ogórków u mnie słabo gruntowe.
W tunelu białe, japońskie, carosello i armenian chyba już jadłam i smakowały mi, delikatne. Chyba z tych prawdziwych gruntowych zrezygnuję całkowicie. Zobaczymy po zbiorach. Będę siać tylko to co chce rosnąć

Chili ma już duże owoce, papryka typu python zaczyna wiązać owoce, ładnie sobie krzaczki rosną, inne papryki muszę dobrze obejrzeć co tam produkują.
Beta/betalux wbrew moim obawom zaczynają zawiązywać owoce, także może zostaną na kolejny sezon.
Wszystko sobie rośnie nawet pory i selery zwykłe i red stalk (łodygowy). Kapustę będą jadły zwierzęta, spróbuję może bliżej jesieni. Pięknie fasolka szparagowa rośnie ma do 10cm, miałam jej mnóstwo, siałam późno.
2 sztuki o czarnych nasionach też kwitną i rosną, będą tylko na nasiona.
Nawet pomidory gruntowe - przemysłowe uginają się pod masą owoców.
Lada moment zbieram nasiona rzodkiewki zielonej i posieję niebawem znowu.
Koper włoski ani 1 szt. nie zeszła, sałata słabo kiełkuje w tym roku od samego początku, dosiewki też...
Na przyszły rok wykorzystam tunel do produkcji rozsady, nie śpieszę się z rozpoczęciem sezonu bo później wysiane rośliny mają czas nadgonić a zbyt wcześnie - mogą zmarznąć.
- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14034
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja
Tunel jest dobrym pomysłem na podciągnięcie rozsad.
Sam się przekonałem o tym w tym sezonie.

Sam się przekonałem o tym w tym sezonie.
