




Pytałaś o murki, a ja przecież odpowiedziałam. Widzę, że nie dają Tobie spokoju. Musisz je mieć.Alll pisze:Iwonko ogród masz cudowny, wychuchany, miód, malina. Jakie murki są Tobie potrzebne? U mnie jest 5,5 m różnicy poziomu i były niezbędne. Powiem tak, poszło na to bardzo dużo kasy. Olbrzymi nacisk ziemi, więc jak przy takiej budowie pręty zbrojeniowe, tony piasku i cementu. Nie wspomnę o kamieniu którego maleńka kupeczka waży tonę. Układane były na zaprawie, każdy kamień był łupany. Wcześniej wykopany i zalany fundament na 60 cm.W murze są otwory odprowadzające wodę. Bez tego wszystkiego przy większej ulewie wszystko by spłynęło, lub zimą rozsadziło mur. Mieliśmy to szczęście, że budowali je ludzie którzy budowali dom na skale w górach.
Lekki spadek terenu ma swój urok.
Sabinko ja nie wiesz nie znasz roślinki a podoba ci się to pytajroslynn pisze:Iwonko , oczu wprost nie mogłam oderwać od fotek. Róże już takie ładne rozwinięte...
Niektórych roślinek nie kojarzę ale nie szkodzi, z czasem się dowiem.
Witaj Iwonka miło mi gościć cię w moim ogródku:)i cieszę się ze ci się podobałoiwa27 pisze:Witaj Iwonko. Właśnie skończyłam spacer po twoim ogrodzie i jestem zauroczona twoimi klonami i azaliamiPrócz imienia łączy nas miłość do klonów
![]()
Ja mam maleńkiego palmowego atropurpurea, a teraz kupiłam sobie jeszcze orange dream - ale moje są maleństwa i nie wiem czy powinnam je zostawić na zimę na dworze
Podobają mi się także bardzo twoje rh zwłąszcza te pomarańczowe i ciemno czerwone - co to za odmiany
A co to jest niedźwiedzie futro
Super spodobało mi się. Pozdrawiam cię serdecznie i zapraszam do siebie