Moja działka - ... a mnie jest szkoda lata - Irena37 cz.2
Sylweste miło, że odwiedziłeś, teraz jesienią każdy ma wiele pracy, sadzenie różnych cebul i innych kwiatów oraz uprzątanie ogrodów zabiera dużo czasu.
Zeniu z marcinkami nie ma problemu, można je łatwo rozpoznać, bo już same sadzonki różnią się znacznie, sadzonka marcinków wysokich ma ponad 1 m wysokości, chyba że ma ściętą górę wówczas trudno rzeczywiście rozpoznać jej wysokość, pozostałe marcinki mają różne wysokości od 30 do 70 cm. Wszystkie są ładne.
Maryniu na twoje komplementy nie wiem co napisać, pięknie dziękuję.
Goryczko odwiedzasz mnie pierwszy raz i taka miła ocena, dziękuję.
Moim miłym gościom przyjemnej i słonecznej niedzieli.
Zeniu z marcinkami nie ma problemu, można je łatwo rozpoznać, bo już same sadzonki różnią się znacznie, sadzonka marcinków wysokich ma ponad 1 m wysokości, chyba że ma ściętą górę wówczas trudno rzeczywiście rozpoznać jej wysokość, pozostałe marcinki mają różne wysokości od 30 do 70 cm. Wszystkie są ładne.
Maryniu na twoje komplementy nie wiem co napisać, pięknie dziękuję.
Goryczko odwiedzasz mnie pierwszy raz i taka miła ocena, dziękuję.
Moim miłym gościom przyjemnej i słonecznej niedzieli.
Irenko, dzis dopiero spokojnie przeglądałem sobie Twój ogród
Zakwitła Ci laurowiśnia, przymrozki chyba dały jej się we znaki i teraz biedna stara się jak może
Albicja to odważny pomysł na nasze ogrody, ale trzymam kciuki, by się udało. Poza tym Twój ogród po prostu zachwyca, kolorami, różnorodnościa i perfekcją
Jeszcze jedno, uciekła mi nazwa .....




Jeszcze jedno, uciekła mi nazwa .....

Sylwku dziękuję za pochlebne słowa, wspominasz o laurowiśniach, one nie zmarzły, bardzo dobrze przezimowały, były piękne zielone, wiosną nie kwitły. Co do albicji to sama jestem ciekawa jak to będzie. Krzew, o który pytasz to kiścień Leucothoe Axillaris Curly Red, dorasta do 50 cm, jest bardzo dekoracyjny, jesienią młode listki przebarwiają się na czerwono.
- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Ale piękny ten kiścień.
Irenko. Podglądam stale Twoją działkę, jest dla mnie niedoścignionym ideałem.

Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Sylwku widzę, że jesteś zdziwiony, że laurowiśnia teraz kwitnie. Kiedy sadziłam te krzewy mało o nich wiedziałam, podobały mi się liście więc posadziłam, no i mają tę zaletę, że są mrozoodporne. Muszę więcej o nich poczytać.
Krysiu bardzo dziękuję za miłe i sympatyczne słowa, moja działka urządzona jest bardziej rekreacyjnie, trochę kwiatów, dużo zieleni i mini warzywnik. Lubię iglaki dlatego uzbierało się ich trochę, przeważnie są to odmiany niskie albo karłowe. Kiścień też należy do krzewów karłowych i jest zimozielony.
Krysiu bardzo dziękuję za miłe i sympatyczne słowa, moja działka urządzona jest bardziej rekreacyjnie, trochę kwiatów, dużo zieleni i mini warzywnik. Lubię iglaki dlatego uzbierało się ich trochę, przeważnie są to odmiany niskie albo karłowe. Kiścień też należy do krzewów karłowych i jest zimozielony.
Sylwku sama jestem zaskoczona bo dość obficie zakwitła. Wspominasz o innej z nakrapianymi listkami, nie spotkałam takiej, chętnie widziałabym u siebie. Podziwiam cię, żeby zadać sobie tyle trudy i dochować się własnych sadzonek. Dziękuję za podanie nazwy iglaka, co za nazwa, język można sobie połamać.
Jadziu a ja ci wmawiałam trawnik, gdybym miała wybrać, na pewno zrobiłabym tak samo jak ty. Mam mały warzywniak a ile korzyści witaminowych przynosi. Dobrze zdecydowałaś.
Jadziu a ja ci wmawiałam trawnik, gdybym miała wybrać, na pewno zrobiłabym tak samo jak ty. Mam mały warzywniak a ile korzyści witaminowych przynosi. Dobrze zdecydowałaś.