Minibotanik Jacka cz.8
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12472
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Lady in Black miałam kupić ale on jest wysoki i się pokłada w związku z tym ?
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Teresko, bardzo dziękuję
Cieszę się, że podobają Ci się moje jesienne klimaty
Te kwiaty same w sobie są bardzo ładne, tyle że wiele z nich mało znane. A szkoda
Michale, namieszałem w nazwach i porawiałem w trakcie, jak pisałeś post. Więc spójrz jeszcze raz.
To prawda, te delikatne kolory lepiej się fotografuje, gdy niebo zachmurzone. Widzę to na przykładzie astra od Hozera, gdzie nie widać delikatnego fioletu. Już nie jeden raz odrzucałem zdjęcia astrów, bo właśnie słońce za ostre i kolory wtedy przekłamane. Ale z drugiej strony, bezchmurne niebo jest znakomitym tłem i wtedy bardzo lubię robić fotki. Tak jak było w przypadku topinamburów.
Dorotko, 'Lady in Black' ma sztywną łodygę i w związku z tym się nie pokłada
Zresztą większość astrów trzyma się bardzo dobrze i dopiero śnieg je łamie. Ja czasem wiążę, by były bardziej "w kupie", by nie plątały się z sobą lub nie przeszkadzały na ścieżce 


Te kwiaty same w sobie są bardzo ładne, tyle że wiele z nich mało znane. A szkoda

Michale, namieszałem w nazwach i porawiałem w trakcie, jak pisałeś post. Więc spójrz jeszcze raz.
To prawda, te delikatne kolory lepiej się fotografuje, gdy niebo zachmurzone. Widzę to na przykładzie astra od Hozera, gdzie nie widać delikatnego fioletu. Już nie jeden raz odrzucałem zdjęcia astrów, bo właśnie słońce za ostre i kolory wtedy przekłamane. Ale z drugiej strony, bezchmurne niebo jest znakomitym tłem i wtedy bardzo lubię robić fotki. Tak jak było w przypadku topinamburów.
Dorotko, 'Lady in Black' ma sztywną łodygę i w związku z tym się nie pokłada


- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Kolorowy zawrót głowy. Dzięki astrom jesień wydaje się piękniejsza. Wczoraj zrobiłam sobie spacer po moim RODzie . Odkryłam kilka ciekawych astrów na innych działkach. Szkoda, że teraz niewielu działkowców przychodzi - mogłabym "wyżebrać" po kawałku. Szczególnie jeden mnie zaskoczył: miał stosunkowo duże liście i tylko jeden kwiat na łodydze. Może masz jakieś przypuszczenie co to jest? Żałuję, że nie miałam aparatu ze sobą.
- pelagia72
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8937
- Od: 2 mar 2009, o 21:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Jacku
Szkoda, że nasze pszczoły nie dolecą do Twojego ogrodu
Tyyyyllleee kwiatów miododajnych
Faktycznie ''Esther'' bardzo ciekawy jest
Jacku czy schowałeś już tarasowce ?
Szkoda, że nasze pszczoły nie dolecą do Twojego ogrodu

Tyyyyllleee kwiatów miododajnych

Faktycznie ''Esther'' bardzo ciekawy jest

Jacku czy schowałeś już tarasowce ?
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Iza, jesień bez astrów ani w połowie nie byłaby tak kolorowa! Patrząc przez kuchenne okno, widzę duże plamy fioletu, różu i bieli. To wszystko astry, które rozrosły się w duże kępy!
Duże liście i kwiaty na końcach - taki opis pasuje do astra tatarskiego.
Agnieszka, chętnie zaprosiłbym Wasze pszczoły
Mam nadzieję, że przylatują do mnie owady od znajomego pszczelarza, od którego mam miód
Mieszka ok. 3km ode mnie więc to całkiem możliwe, bo podobno latają do 8km.
Tak, 'Esther' i ogólnie astry wrzosolistne są świetne! Już sobie zamówiłem kolejne.
Tarasowców jeszcze wiele na zewnątrz. Ale wszystkie skupione blisko wejścia więc jakby co - szybko znajdą się w środku.
Chodząc po ogródku, można wypatrzyć jeszcze coś kwitnącego oprócz astrów i chryzantem
fragaria jest w zasadzie rośliną całosezonową; nawet jadłem jej owocki w tym roku

werbena w tym roku słabo się rozsiała ale za to długo kwitnie

byłoby już po dzielżanach, gdyby nie młode siewki, które korzystają ze słońca

kolejny kwiat, którego nie trzeba specjalnie prosić, by kwitł

podkuliła płatki ale kwitnie wytrwale

kiermaszowy zakup z 'Zieleni to Życie' okazał się bardzo udany

i jeszcze jedna lepnica od Tu.ji

Duże liście i kwiaty na końcach - taki opis pasuje do astra tatarskiego.
Agnieszka, chętnie zaprosiłbym Wasze pszczoły


Tak, 'Esther' i ogólnie astry wrzosolistne są świetne! Już sobie zamówiłem kolejne.
Tarasowców jeszcze wiele na zewnątrz. Ale wszystkie skupione blisko wejścia więc jakby co - szybko znajdą się w środku.
Chodząc po ogródku, można wypatrzyć jeszcze coś kwitnącego oprócz astrów i chryzantem

fragaria jest w zasadzie rośliną całosezonową; nawet jadłem jej owocki w tym roku


werbena w tym roku słabo się rozsiała ale za to długo kwitnie

byłoby już po dzielżanach, gdyby nie młode siewki, które korzystają ze słońca

kolejny kwiat, którego nie trzeba specjalnie prosić, by kwitł

podkuliła płatki ale kwitnie wytrwale

kiermaszowy zakup z 'Zieleni to Życie' okazał się bardzo udany

i jeszcze jedna lepnica od Tu.ji

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Minibotanik Jacka cz.8
No tak, jakby dobrze patrzeć to u mnie też jeszcze kwitnie rdest, dzwonek niski płożący, niezmordowany mekonops żółty , nawet żagwina znalazłam w kwiatkach i pączkach jak na wiosnę.
Twój aster kwitnie niestrudzenie tak jak dzielżan, tyle że nie ma szału bo to młodzież przecież.
Natomiast rzuca się w oczy z daleka wielgachny kwiatostan róży którą mi przywiozłeś.
Ma ogromne kwiaty w pięknym trikolorze i nawet ujęła mojego M-a niewrażliwego całkiem na różanne wdzięki.
Twój aster kwitnie niestrudzenie tak jak dzielżan, tyle że nie ma szału bo to młodzież przecież.
Natomiast rzuca się w oczy z daleka wielgachny kwiatostan róży którą mi przywiozłeś.

Ma ogromne kwiaty w pięknym trikolorze i nawet ujęła mojego M-a niewrażliwego całkiem na różanne wdzięki.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Zakwitła Ci lepnica
Świetnie. U mnie też kwitnie kilkoma kwiatkami. Nawet ta śmieszna truskawka nie daje się jesieni. Podjadasz jej owoce? Ja próbowałam, ale według mnie nie są zbyt smaczne.
Dzięki za podpowiedź w sprawie astra. Posiadasz go?

Dzięki za podpowiedź w sprawie astra. Posiadasz go?
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Grażynko, cieszę się, że róża i astry sprawiają radość
Tak, gdy się dobrze przyjrzeć - tu i ówdzie wyzierają pojedyncze kwiatki powtarzające kwitnienie. Przedwczoraj zakwitł wiesiołek missuryjski i tak co dzień coś znajduję.
A tak zakwitł aster od Ciebie. Raczej nie zaliczam go do czerwonych - co najwyżej różowoczerwonych, a inne źródła podają kolor fuksja. I być może jest to odmiana 'September Ruby'

Iza, lepnica pięknie się zazieleniła i zakwitła paroma kwiatkami, zastępując lepnicę Suksdorfa, między którymi są niewielkie różnice.
Truskawki 'Lipstic' jak się pojawią - pewnie że zjadam
Z braku laku i to smakuje
Astra tatarskiego posiadam i oto on:

Skoro już przy astrach jestem, to jeszcze kilka, które w pełni się prezentują:
pierwsze pączki nie były tak okazałe

podobnie u tego

moja ulubiona kępa astra nowobelgijskiego

niektóre astry mają bardzo ozdobne nasienniki

i rozwija się najpóźniejszy z astrów; w dodatku wyjątkowy, bo płożący!


Tak, gdy się dobrze przyjrzeć - tu i ówdzie wyzierają pojedyncze kwiatki powtarzające kwitnienie. Przedwczoraj zakwitł wiesiołek missuryjski i tak co dzień coś znajduję.
A tak zakwitł aster od Ciebie. Raczej nie zaliczam go do czerwonych - co najwyżej różowoczerwonych, a inne źródła podają kolor fuksja. I być może jest to odmiana 'September Ruby'

Iza, lepnica pięknie się zazieleniła i zakwitła paroma kwiatkami, zastępując lepnicę Suksdorfa, między którymi są niewielkie różnice.
Truskawki 'Lipstic' jak się pojawią - pewnie że zjadam


Astra tatarskiego posiadam i oto on:

Skoro już przy astrach jestem, to jeszcze kilka, które w pełni się prezentują:
pierwsze pączki nie były tak okazałe

podobnie u tego

moja ulubiona kępa astra nowobelgijskiego

niektóre astry mają bardzo ozdobne nasienniki

i rozwija się najpóźniejszy z astrów; w dodatku wyjątkowy, bo płożący!

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Fuldatal jest cudny.
I ten mój kolor
, uwielbiam takie odcienie.
Gdyby go zestawić z tym białym wcześniej pokazanym byłby ekstra duet.

I ten mój kolor

Gdyby go zestawić z tym białym wcześniej pokazanym byłby ekstra duet.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Grażynko, róża pięknie się prezentuje i to o tym czasie!
Ja też bardzo lubię ciemne kwiaty takie jak u 'Fuldatal' i najlepiej skontrastowane z jasnymi
Dzięki bardzo dobrej pogodzie zakwitają najpóźniejsze chryzantemy:
ta często nie zdążyła przed zimą; umownie nazywam ją złocistą


czekam z napięciem na jedyną chryzantemę nie zimującą przechowywaną w domu

górująca nad rabatą wysokością i wielkością kwiatów


ta odmiana ma teraz najwięcej kwiatów

dawno nie pokazywana igiełkowa

spóźnione pomponiki trochę mniejsze od wcześniej kwitnących

widok ogólny na rabatę chryzantemową


Ja też bardzo lubię ciemne kwiaty takie jak u 'Fuldatal' i najlepiej skontrastowane z jasnymi
Dzięki bardzo dobrej pogodzie zakwitają najpóźniejsze chryzantemy:
ta często nie zdążyła przed zimą; umownie nazywam ją złocistą


czekam z napięciem na jedyną chryzantemę nie zimującą przechowywaną w domu

górująca nad rabatą wysokością i wielkością kwiatów


ta odmiana ma teraz najwięcej kwiatów

dawno nie pokazywana igiełkowa

spóźnione pomponiki trochę mniejsze od wcześniej kwitnących

widok ogólny na rabatę chryzantemową

- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9838
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Cherry Red naprawdę piękna! Nie wiem, czy takiej czasami nie miałam. Ale gdzieś mi znikła...
Mojej ze środka też wyrastały pojedyncze płatki.

Mojej ze środka też wyrastały pojedyncze płatki.
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17399
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Witaj Jacku
Piękne portreciki marcinkowe
Najbardziej spodobał mi się ( bo takiego nie mam) novii-belgiae Fuldatal,,,piękny fioletowy kolorek
I chryzantemki masz śliczne

Piękne portreciki marcinkowe

Najbardziej spodobał mi się ( bo takiego nie mam) novii-belgiae Fuldatal,,,piękny fioletowy kolorek


I chryzantemki masz śliczne

- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Jacku te późne igiełkowe też zimują u Ciebie w ogrodzie , czy przechowujesz je w zimnym pomieszczeniu?
- pelagia72
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8937
- Od: 2 mar 2009, o 21:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Minibotanik Jacka cz.8
Ale masz feerię barw Jacku mimo listopada już
Aster ciemnofioletowy , nowoangielski to prawdziwy klejnot
Skandynawska ma piękny i oryginalny kolor.
Czy ''Cherry Red'' była kupowana jako typowa sterowana jesienna roślina w misie
Kiedyś miałam podobną kilka lat żyjącą.
Trzymam kciuki za tą tajemniczą zimowaną w domu.
Wydaje mi się, że moja tak przetrzymana zmarzła od pierwszego przymrozku
Po Święcie Zm. jest zawsze wyprzedaż za bezcen, chryzantem i w centrach ogrodniczych po sezonie robią czystkę przed choinkami. Będę polować

Aster ciemnofioletowy , nowoangielski to prawdziwy klejnot

Skandynawska ma piękny i oryginalny kolor.
Czy ''Cherry Red'' była kupowana jako typowa sterowana jesienna roślina w misie

Kiedyś miałam podobną kilka lat żyjącą.
Trzymam kciuki za tą tajemniczą zimowaną w domu.

Wydaje mi się, że moja tak przetrzymana zmarzła od pierwszego przymrozku

Po Święcie Zm. jest zawsze wyprzedaż za bezcen, chryzantem i w centrach ogrodniczych po sezonie robią czystkę przed choinkami. Będę polować
