Witam kochani cieplutko
Pogoda cudna ale nie chwalę dnia przed zachodem słońca bo wczoraj też była piękna pogoda a jak się wybierałam na działkę zaczęło lać
Aniu - no ja też dzięki obrazkom w sklepie internetowym mam teraz tyle pelargonii

jestem całkowicie nieodporna na ich urok
Madziu - oj jak fajnie

Król Lucjan (czyli moja Żaba) będzie miał swoją księżniczkę

muszę dokupić dla ciebie stołeczek
Milenko - lilii mam zamiar jeszcze dokupić bo mam w planach połączyć je z różami więc na jesień będę szaleć zakupowo

Awatarka mam cały czas jednego

A fiołeczki obcykałam rano jak tylko zobaczyłam Twój wpis ale wstawię fotki popołudniu
Marylko - dziękuję kochana

balkonowe bardzo mnie cieszą, bardzo lubię sobie usiąść na ławeczce i popatrzeć na te moje roślinki

A Anna ma bardzo delikatne kwiatuszki, ale rzeczywiście duże i wg mnie śliczne
Linetko - właśnie, kwiatuszki dopiero się rozkręcają

jak podrosną fuksje i obsypią się kwiatkami to dopiero będzie widok
Grażynko - kawusia raz, tak jest
