Ogród Moni cz.1

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

liska pisze:no kochana zaszalałaś:)

a Polki nie wizięłaś?
Polki już nie było :cry:
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

hanka55 pisze:Moni, moje szczere GRATULACJE !
Oby tylko sprawdziły się w naszym klimacie ( jak mawia Grażynka/ kogra). :lol:

Tfu, tfu, Colette przezimowała pod lawiną, uwierzysz?
Jeden pęd, wybrakowana, kupiona przez Izę na wyprzedaży i przeżyła :shock: .
Haniu - to b.dobra wiadomość :D :D Zwłaszcza, że dzisiaj odsłoniłam z jedliny wszystkie różyczki, coby im uporządkować okolice z chorych, zeschnietych listków i zauważyłam, że niestety wszystkie 3 szt. Dolly są martwe :( Liczę jeszcze, że może coś od szczepienia wybije :roll: , ale chyba złudne nadzieje... Bardzo zmarzły 2szt. Kronenburg sadzone jesienią, Queen Elizabeth i 2szt. Mainzer F. Eden Rose mają do wycięcia po 2 martwe, stare pędy. Miłą niespodziankę sprawiła mi natomiast Rhapsody in Blue, Comte de Chambord, Falstaff, William Sheakespeare, White Rose oraz Marie Curie.
Haniu - polecam Ci Marie Curie - wygląda na b.odporną różę, bo nawet końcówki są w stanie idealnym jakby był środek lata - zieloniutkie łodyżki aż się wierzyć nie chce . Rhapsody, pomimo obaw, że przemarznie, wygląda świetnie :D

Niestety 2szt. tych różyczek nie przetrwały zimy, pomimo dobrego opatulenia :( :cry: :cry: :cry:


Obrazek
Awatar użytkownika
Aszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4039
Od: 16 wrz 2008, o 15:37
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

Post »

Moni,ładne zakupy.Leonarda mam..ale jeszcze nie odkrywam kopczyków ale z tego co widzę to też będę miała trochę do wyrzucenia.Kronenburg chyba też.Za róże biorę się po świętach teraz sadzę to co zamówiłam.
Nad Colette się zastanawiałam :shock:
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Hmmm, Moni.
Na Muratorze od lat gadam, żeby w zimnej glinie sadzić wiosną.
A sama... :oops: sadzę wtedy , gdy mam palme zakupową.
W efekcie, kolejny ( na razie drugi raz), powtórzyła się ta sama sytuacja.
Jesienne sadzenia- WYMARZAJA U NAS.
I jeśli będziemy się tego trzymały, to wiosenne zakupy uradują nas na długie lata.

Powtórzę u Ciebie- jestem zaszokowana, że angielki są aż tak odporne na zimno.
Zobacz, Graham Thomas, który był pod lawiną śniegowo-lodową,
bez powietrza, bez wody - dokładnie w zamrażarce! - jest w połowie zielony!!!
Qurczę, to nie wyobrażalen.
Przecież żadna żywa komórka wypełniona woda, nie jest w stanie obudzić się po zamrożeniu.
Woda rozrywa błony komórkowe.
Na razie, cieszę się, że wiosna idzie i czekam, jak zmieni się kolor łodyg za kilka dni.
jeśli są uszkodzenia wewnątrztkankowe, to właśnie ocieplenie,
pokaże je burych w kolorach śmierci. :evil:

Teraz żałuje, że nie wzięlam jeszcze Rosarium Uetersen piennej. :wink:
Ta, to prawdziwa Eskimoska !
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

hanka55 pisze:Hmmm, Moni.
Na Muratorze od lat gadam, żeby w zimnej glinie sadzić wiosną.
A sama... :oops: sadzę wtedy , gdy mam palme zakupową.
W efekcie, kolejny ( na razie drugi raz), powtórzyła się ta sama sytuacja.
Jesienne sadzenia- WYMARZAJA U NAS.
I jeśli będziemy się tego trzymały, to wiosenne zakupy uradują nas na długie lata.

Powtórzę u Ciebie- jestem zaszokowana, że angielki są aż tak odporne na zimno.
Zobacz, Graham Thomas, który był pod lawiną śniegowo-lodową,
bez powietrza, bez wody - dokładnie w zamrażarce! - jest w połowie zielony!!!
Qurczę, to nie wyobrażalen.
Przecież żadna żywa komórka wypełniona woda, nie jest w stanie obudzić się po zamrożeniu.
Woda rozrywa błony komórkowe.
Na razie, cieszę się, że wiosna idzie i czekam, jak zmieni się kolor łodyg za kilka dni.
jeśli są uszkodzenia wewnątrztkankowe, to właśnie ocieplenie,
pokaże je burych w kolorach śmierci. :evil:

Teraz żałuje, że nie wzięlam jeszcze Rosarium Uetersen piennej. :wink:
Ta, to prawdziwa Eskimoska !
No właśnie :lol: :lol: :lol: :lol: wszystko przez tę palmę :lol: :lol: Mimo wszystko Marie Curie sadzona jesienią jest zielona jak liście hiacynta :shock: Naprawdę byłam dzisiaj w szoku :roll: Dolly są po prostu rozsadzone od środka - zupełnie wiotkie po zgięciu :cry: Niestety kupiłam sporo jesienią (wiedząc również po własnych wcześniejszych doświadczeniach, że to niekorzystne) i to są tego efekty :? :(
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Hahahhahaa, mądrych nie sieją... :;230
Ale głowa do góry, teraz mamy czas zakupowy, Moni. :lol:
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

hanka55 pisze:Hahahhahaa, mądrych nie sieją... :;230
Ale głowa do góry, teraz mamy czas zakupowy, Moni. :lol:
tak... kupię sobie na to miejsce ładniejsze :lol: :lol:
Awatar użytkownika
foggia
500p
500p
Posty: 515
Od: 25 lis 2008, o 21:43
Lokalizacja: Szkocja

Post »

Moniko, dziś kupiłam Polkę w LM w Krakowie Czyżynach :) Zostało jeszcze kilka...
Pozdrawiam serdecznie.
Maria
Miiniaturowy ogród
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

foggia pisze:Moniko, dziś kupiłam Polkę w LM w Krakowie Czyżynach :) Zostało jeszcze kilka...
Ooo, dziękuję :wink: :D Ja byłam w Modlniczce i nie było :( Może jutro się wybiorę do Czyżyn :oops: :lol: Kusi mnie też Andre le Notre i Concerto :roll:
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Post »

Dziewczyny skąd maci rosarium i w jakiej cenie?

U nas w LM po 42 zł

RU
Sympathie
Ilse

w doniczce ... gałązki mają ze 2-3 cm
Specjalnie dziś poszłam zobaczyć czy ktoś kupił... ale nie... pewno padną..
szkoda ich
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

liska pisze:Dziewczyny skąd maci rosarium i w jakiej cenie?

U nas w LM po 42 zł

RU
Sympathie
Ilse

w doniczce ... gałązki mają ze 2-3 cm
Specjalnie dziś poszłam zobaczyć czy ktoś kupił... ale nie... pewno padną..
szkoda ich
U nas w odrodniczym Rosariumki i Sympatie są po 10zł, ale kopane - ładne, kilkupędowe sadzonki.
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

Pogoda iście letnia :D :D
Wczoraj na początek wizyty na działce wykonałam oprysk brzoskwini p/kędzierzawości liści - niestety wcześniej pogoda nie sprzyjała, a kiedy już zrobiło się ciepło, to ja do wieczora siedziałam w pracy. Mam nadzieję, że oprysk będzie skuteczny :roll: . Później całą resztę dnia ciężko pracowałam przy różach - obcinałam, oczyszczałam miejsca wokół róż ze starych zasuszonych liści, wyrzuciłam 12 wiader szczątków różanych, gałązek, które stanowiły okrycie, suchych liści itp. Na rózach zostawiłam jedynie po 2-3 gałazki igliwia, które dają delikatne okrycie. Przy okazji dokładnie obejrzałam wszystkie róże. Jak już wspominałam, niesłychną niespodziankę sprawiła mi róża Marie Curie, która ma gałązki zieloniutkie jakby w ogóle nie zetknęła się z zimą :o - super :D Niestety długa i mroźna zima dała się różom we znaki, pomimo okrycia :roll: Nie ma jednak tego złego - będzie miejsce na nowe róże, które czekają w kolejce na zakup :wink:

fiołki - bratki wkopane
Obrazek

Obrazek

Kiku Shidara ma już piękne, gotowe do otwarcia pąki
Obrazek

narcyze trąbkowe białe za kilka dni zakwitną :D :
Obrazek

z radością zauważyłam, że zaczyna się kwitnienie hiacyntów :D :D :D :

Obrazek
Awatar użytkownika
snowflake
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2748
Od: 6 lut 2009, o 17:12
Lokalizacja: Izabelin

Post »

już hiacyncik :) toż chyba pierwsza :D
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

snowflake pisze:już hiacyncik :) toż chyba pierwsza :D
sama byłam zdziwiona, że tak szybko zakwitł :lol:
Awatar użytkownika
Aszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4039
Od: 16 wrz 2008, o 15:37
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

Post »

Moni-u mnie hiacynty też już się otwierają.Teraz to już wszystko w oczach rozkwita.Żeby jeszcze deszcz to by było bardzo zielono od razu :D
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”