Róże u Doroty - mój mały różany raj

Zablokowany
Awatar użytkownika
nifredil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4371
Od: 26 mar 2012, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko, Graham Thomas przepiękny ;:oj . Mam nadzieję, że i mój młodziutki szybko odkryje w sobie zapędy na zostanie różą bardziej pnącą niż parkową ;:224 Posadziłam go przecież przy kratce jako towarzysza dla fioletowych powojników ;:224
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
x-ja-a

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Cześć Dorotko :wit
He he, widzę, że i u Ciebie Granny ma dłuuugie rączki ;:306 Ale ja nadal pałam miłością do niej ogromną i też będę próbowała nieco ją okiełznać w tym roku cięciem, ale obręcz na pewno i tak się przyda, bo to żywotna panna jest :D Widzę, że powiększasz swoje różane zbiory. Ja nie wiem jak to się robi, że zawsze jakieś miejsce się znajdzie, chociaż jeszcze przed chwilą go nie było... :D
Awatar użytkownika
Elwi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2114
Od: 1 lis 2013, o 19:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podbeskidzie

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko, całe szczęście, że kontynuujesz alfabet różany :heja Nie zniechęcaj się, trzymam za Ciebie kciuki ;:215
Zamówiłaś Strawberry Hill? Super, będziemy porównywać :D
Ja już nawet w necie nie grzebię, bo zamówienia kliknięte, a jeszcze nie wszystkie opłacone ( ;:oj )... Zostało mi tylko dołowanie się w oczekiwaniu na wiosnę ;:145
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko, pytasz czy się złamałam i zamówiłam coś różanego :wink: otóż nie, nie złamałam się ale tylko dlatego że nie było tego co chciałam ;:306 A chciałam Pashminę kupić we Flo. Ale odpisali mi że już jej na wiosnę nie będą mieli. Wiem że jest w RosaPlant ale tam strasznie droga, więc się rozmyśliłam.
Jeszcze mi chodzi po głowie Novalis od dość dawna...ale składać zamówienie dla jednej róży ;:306 No bez sensu.
Muszę najpierw posadzić na stałe miejsca te co mam w donicach a jest tego kilkanaście :;230 I dopiero zaplanuję kolejne. Mam dość działania na łapu-capu. Szkoda zdrowia.

Z przyjemnością oglądam twój różany alfabet. Co dziwne, bo ja nie lubię żółtego - zaczęłam z uwagą przyglądać się twoim słonecznym panienkom ;:oj Może by je do fioletowych gdzieś dołożyć? Jak widać, mój gust ewoluuje ;:170
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko, mamy podobną glebę, ale jakoś angielkom u mnie nie pasuje. Pilgrim to nie pierwsza angielka która u mnie znika.
Nie wiem, czy niedługo nie zginie Abraham
Sadzonki są z różnych źródeł.
Widocznie ja nie umiem o nie zadbać
Przepięknie wygląda Goldstern na tej niebieskiej podporze.
Mam Great NE, ale u mnie wygląda bardzo marnie, nawet nie wiem czy ona też nie zginęła.
To byłyby 2 róże, które tej zimy straciłam.
A szkoda, bo kwiat GNE jest przepiękny
aguska_81
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 14
Od: 1 cze 2014, o 18:46
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Jak fajnie w zimie nacieszyć oczy takimi pięknymi różami....Cóż za rajskie okazy...Dobrze, że wiosna tuż,tuż...Pozdrawiam, Agnieszka. :wit
Awatar użytkownika
alana
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2439
Od: 2 wrz 2007, o 22:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Węgorzewo

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Cześć Dorotko!

Czy masz może jakieś inne plany roślinne poza różami? Bo tak czytam i czytam i widzę, że co rusz kolejne odmiany u Ciebie dochodzą do zamówień :D Gdzie Ty to wszystko pomieścisz? ;:209
Ciekawe jak róże po zimie będą wyglądać. Wg moich obserwacji tym razem uszkodzenia mrozowe są nawet duże.
Jak już jest u Ciebie wiosna w ogródku, to pokaż nam ją odrobinę.
Pozdrowienia słoneczne :)
Awatar użytkownika
aneczka1979
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7715
Od: 14 cze 2010, o 21:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko gdzie Cie wcięło? W takim tempie to Ty na pewno z tym podsumowaniem do wiosny się nie wyrobisz. Wracaj i pokaż swoje kolejne ślicznotki. ;:215
vimen
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 2781
Od: 11 sty 2015, o 16:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko ratunku!!!! Róże do mnie idą - co ja mam z nimi zrobić? ;:202
Awatar użytkownika
Dorota71
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6553
Od: 2 cze 2011, o 14:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Kasiu, odpowiem za Dorotkę. Ja też dostałam już róże. Wsadziłam na miejsce docelowe i okopczykowałam.
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5520
Od: 26 maja 2014, o 20:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Witajcie :wit

Czas, czas - ucieka zbyt szybko. Czy Wy też tak macie, że z każdym rokiem płynie coraz szybciej? Ile bym dała, żeby nie pędził w takim tempie, a doba chciała się rozciągnąć chociaż o dwie godziny :roll: Ostatnio z niczym nie mogę zdążyć, ciągle w biegu, na nic nie starcza czasu, a tutaj wiosna zbliża się wielkimi krokami. Z pracami ogrodowymi jestem w tak zwanym lesie...delikatnie rzecz ujmując :evil:
W sobotę miałam szczere chęci do działania w ogrodzie. Na chęciach się skończyło, bo wygnała mnie zimnica. Ja jestem z tych ciepłolubnych i jeśli temperatura spada poniżej 10 *, to dla mnie stanowczo za zimno. Jak ręce marzną, to żadna robota, tylko udręka. I tak z planów ogrodowych wyszły nici. Jedyne co udało mi się załatwić, to wreszcie pojechałam po obornik koński. Załadowałam cały samochód tego 'złota'. Samochód choć duży to mocno przysiadł, ale co tam - dał radę. Jestem wielce zadowolona :tan Nastawię pierwszą porcję, niech dojrzewa. Roślinki dostaną na start dobre papu :D



Aniu ASK_anulla wydawało mi się, że Schloss Eutin powinna być bardziej odporna na mrozy. Jak widać - myliłam się. Wygląda na to, że ją stracę :( Kolejnej nie kupię, skoro to taka delikatna panienka. I tak odkupiłam Paul Bocuse, który też przemarzł. Ten bardziej mi przypadł do ;:167

Iza witam Cię serdecznie :wit W wolnej chwili skorzystam z Twojego zaproszenia i na pewno pojawię się u Ciebie z rewizytą.

Reniu nie martw się na zapas o Schloss Eutin. Miejmy nadzieję, że jak ją dobrze okryjesz na zimę, to przetrwa bez uszczerbku. Gdybym ja wiedziała, że ona taka delikatna, też bym ją okryła...A tak pewnie będzie po niej.
Bardzo trafnie to ujęłaś, że róże aby pokazać całą swoją urodę, potrzebują odpowiedniej oprawy ;:108

Ewa7 jak tam Twoje wiosenne zamówienia? Co ciekawego wrzuciłaś do koszyka? I kiedy otworzysz swój wątek, żeby pokazać nam swoje królestwo? ;:65

Ewelinko robiąc dość dużo zdjęć w sezonie ciągle próbuję oddać kolor czerwieni i jej pochodnych. Jak do tej pory raczej z miernym skutkiem, ale staram się jak mogę. Jest to dosyć trudne i dla mnie i dla mojego aparatu ;:219
A Granny polecam Ci z całego ;:167

Wiolu najwidoczniej obie jesteśmy zakochane w różach Austina, bo ja też najchętniej przygarnęłabym wszystkie ;:167 Niestety miejsca mam za mało na takie marzenia. Na razie poprzestaję na tych skromnych kilkudziesięciu sztukach :;230 Po zimie kilka miejsc się zwolni, to wtedy jeszcze pomyślę co dokupić.
Jeśli chodzi o Granny to za wiele Ci nie pomogę :roll: Moja ma dopiero jeden sezon za sobą i trudno powiedzieć jak będzie przyrastała w kolejnych latach. W poprzednim sezonie rosła na brzegu rabaty. Na jesieni rabatę poszerzyłam i już teraz przed nią posadziłam inne róże. Sama jestem ciekawa jak to wyjdzie i czy to co będzie rosło przed nią, nie zasłoni jej całkowicie? Najlepsze jest to, że nie pamiętam co ja tam wsadziłam ;:306 Dopiero jak rozgarnę kopiec, to znajdę etykietę i sprawdzę.

Joluś ;:196 Już zaczęłam się martwić o Ciebie, ale wreszcie jesteś i to najważniejsze.
Nie mogę się już doczekać...Wiesz na co? To cudo na O ;:65

Asiu :wit Ta róża to You're Beautiful.

Ewa Pashmina nie tylko Ty - ja też ;:108


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5520
Od: 26 maja 2014, o 20:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Majeczko ;:196 Z obornikiem jak z każdym nawozem, trzeba ostrożnie. Z tego co pamiętam Twój obornik chyba przekompostowany? Jeśli rozłożysz go w niewielkiej ilości, to na pewno nie przypali różyczek.
Ja już nie klikam w żadne zamówienia. Opłaciłam zamówienie w F, a u Kamili domawiałam już dwa razy :;230 Na razie wystarczy. Teraz muszę wszystko dobrze rozplanować i zacząć zdzierać darninę...A czas ucieka...

Mati ;:168 Jak się masz? Dawno nie zaglądałeś, a swój wątek też mocno zaniedbałeś ;:302
U mnie róże po zimie nie wyglądają za dobrze. Mam na myśli te sadzone jesienią. Sporo z nich ma całkiem czarne pędy lub częściowe przemrożenia. Ciągle jeszcze mam nadzieję, że po rozgarnięciu kopczyków coś zostanie zielonego. Tea Clipper ma zmarznięty jeden pęd, a Boscobel jeszcze nie wiem, bo zadołowałam ją w doniczce i jak na razie nawet nie wiem gdzie ona jest ;:171 W tym miejscu zadołowanych jest sześć róż i trudno powiedzieć, która z nich to Boscobel.

Sabinko, Graham Thomas to bardzo silna róża i na pewno u Ciebie też bardzo szybko urośnie. Przy Twoich zielonych łapkach nawet największe grymaśnice dają sobie świetnie radę ;:215 A Graham do tych kapryśnych raczej nie należy, więc nie ma innego wyjścia - jak tylko rosnąć u Ciebie na potęgę :D

Jagna ;:196 Granny rzeczywiście lubi się rozłazić. Spróbuję ją trochę ujarzmić, chociaż zastanawiam się, czy poprzez cięcie uda mi się ją jakoś po ludzku uformować ;:218
He he, miejsce na nowe nabytki się znajdzie, ale trawy znów ubędzie :;230 Nasze ogrody wydają się być faktycznie gumowe.

Elwi nie zniechęcam się, skąd. Chociaż przy Twojej Olimpiadzie, to moje podsumowanie wygląda bardzo skromnie. Nawet nie próbuję się porównywać z taką mistrzynią słowa jak Ty ;:180 Staram się opisywać rzetelnie, na tyle , na ile czas pozwala i jeśli mogą się te moje obserwacje komuś przydać, to będę zadowolona. Czy zdążę , to już inna sprawa. Jeśli nie, to będę kończyć na przyszłą zimę. Przecież trzeba będzie jakoś ten czas przetrwać :wink:
Na Strawberry Hills miałam już zakusy w zeszłym roku, ale zawsze jakaś inna wchodziła w paradę. Teraz wreszcie przyszła na nią pora.
Róże z F już opłacone - klamka zapadła i nic domawiać nie będę. Natomiast u Kamili domawiałam już dwa razy... Obiecywałam sobie, że wiosną nie będę szalała, a wyszło...jak zawsze :;230 Niech zaczną te wysyłki, to w końcu przestanę zaglądać na strony szkółek, tylko wezmę się za szykowanie rabat.

Aprilku aż trudno mi uwierzyć, że nic nie zamówiłaś ;:oj Dzielna z Ciebie dziewczynka! Ja nie mam aż tak silnej woli i nie potrafię się oprzeć.
No fakt, żółty z fioletem stanowią ładne połączenie. Na jesieni posadziłam Minervę, tylko nie wiem czy przetrwała zimę? Siedzi pod kopcem, a to co widać powyżej nie wygląda na żywe ;:185 Pędy czarne...no masakra jakaś z tymi jesiennymi sadzonkami.

Gosiu nie mam pojęcia dlaczego Twoje angielki nie chcą rosnąć przyzwoicie? ;:185 Ze względu na ubogą glebę, kopiąc dół całkowicie wypełniam go ziemią kupioną w worach. Do tego dodaję na dno obornik koński i tak sadzę. Nadmiar swojej 'ziemi' mieszam z kompostem i dzięki temu trochę się wzbogaca. Potem na jesieni wykorzystuję to wszystko na kopce. Na wiosnę nawożę gnojówką końską i róże jakoś sobie radzą.

Aguska_81 :wit Rozgość się proszę bardzo i wpadaj jak masz ochotę.

Aluś ;:196 No wreszcie i Ty obudziłaś się z zimowego letargu. Stęskniłam się za Tobą bardzo!
Pytasz mnie o plany inne niż róże...Hmm, pewnie, że mam. Jak zawsze zamówiłam kolejne lilie. Tylko jedną dalię, bo i tak z poprzednich lat mam ich już trochę, a z miejscem sama wiesz jak jest. Oprócz tego kupiłam mieczyki. Wracam do nich po kilku latach przerwy. Na razie skromnie, bo tylko jedno opakowanie. Oczywiście nasiona jednorocznych też już czekają. Między innymi kupiłam szałwię trójbarwną, floksy jednoroczne, ostróżki, cynie, które pokochałam od zeszłego roku. Jeszcze facelia dzwonkowata się tam plącze, jakieś liatry, a i jeszcze zapomniałam o bylinach z L. Przybyły mi dwie kolejne odmiany floksów, ciemne orliki i jeszcze coś pomarańczowego, ale nie pamiętam co? Etykieta została na tarasie przy doniczce.
O różach z jesiennych nasadzeń pisałam już wyżej. Większość zimę zniosła źle. Te kilkudniowe mrozy i brak śniegu zrobiły swoje. Mam nadzieję, że nie wszystko zmarzło i jednak pod kopcami coś żyje.
Zrobiłam wczoraj kilka fotek z mojej wiosny. Pokażę je na koniec odpowiedzi.

Aneczka1979 jestem już kochana, jestem ;:196 Wiem, że tempo mam ślimacze, ale ostatnio gonię za własnym ogonem i na pisanie sił nie starcza. Mam nadzieję, że jeszcze kilka dni i może wreszcie wykroję trochę więcej z dnia dla siebie, a tym samym będzie więcej czasu na przyjemności związane z bywaniem na forum.

Kasiu jak napisała Dorota - po prostu je posadź i dobrze zabezpiecz w porządne kopczyki. Mogą jeszcze przyjść mrozy...Oby nie.

Dorota ciekawa jestem ,która szkółka już rozpoczęła wysyłki?


Wszyscy pokazują swoją wiosnę, pokażę i ja. Chociaż wygląda skromnie, bo kwiatów brak, to jednak widać jej oznaki i w moim ogrodzie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Jutro będą kolejne róże z mojej listy. Dzisiaj już padam na twarz ;:205
Dobrej nocy!
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko!
Jeszcze się nie smuć. Róże potrafią nawet od korzenia wypuścić nowe pędy. I nie spiesz się z ich wykopywaniem. Każdemu tak doradzam, bo sama o mało nie wywaliłam róż, które wydawały się przemrożone, a już na widłach ( :shock:) ukazały świeże zalążki pędów. I rosną do dziś.

Twoim też życzę bujnego wzrostu i burzy kwiatów - ;:196 Jagi
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Witaj Dorotko. Oj tam skromnie ;:196 . Pięknie powoli wszystko zaczyna wychodzić a kwiaty prędzej czy później będą. U mnie właściwie też nic nie kwitnie ,poza jednym krokusem :oops: . Twoje rośliny dostaną dobre jedzenie na start i pewnie odwdzięczą Ci się z nawiązką. Róże jak zawsze pokazujesz wspaniałe i im więcej opisów tym bardziej człowiek ma problemy z tym co wybrać ;:306 . Pozdrawiam :wit .
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11751
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Róże u Doroty - mój mały różany raj

Post »

Dorotko u mnie zimno,brzydko i dziś bez słoneczka,a ja tak wyczekują promyków.Tyle jest do zrobienia ;:303
Wiem,że to dopiero 10 marca,ale potem jak wszystko się na siebie nałoży to nie będzie za ciekawie.
Mam w koszyku Pashminę w F i zastanawiam się po co mi druga? Zamienię chyba na inną ;:224 Jaka ja w tym roku jestem niezdecydowana...
Moje róże przy ostatniej wizycie pooglądałam,dość dobrze wyglądały,ale wiadomo,że na razie jeszcze pewności nie mam co do 100% przezimowania,także czekam i liczę dni.
Minerva w zamówieniu widnieje i mam nadzieję,że fiolecik z Dolce Vita ładnie się spasują ;:333

Pozdrawiam :wit
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”