PTAKI - nasi sprzymierzeńcy - 4 cz.
- andziula30
- 200p

- Posty: 338
- Od: 9 kwie 2012, o 16:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podlaskie
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Forum natchnęło mnie żeby zainteresować się co też u mnie w stołówce gości. Tak Was podglądałam przez trzy lata i w końcu dojrzałam żeby napisać
Ptaki zaczęłam karmić zimą piętnaście lat temu razem z rocznym synkiem. Syn urósł ,już nie chce oglądać ptasiów przez okno ,ale nawyk karmienia został 
I niech patrzą liście, tak łatwo upaść jak one wszystkie.
Niech kwiaty zobaczą, że ludzie choć tańczą razem, sami płaczą...
Niech kwiaty zobaczą, że ludzie choć tańczą razem, sami płaczą...
- calka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1413
- Od: 14 paź 2012, o 19:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelszczyzna
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Wiele razy w tym wątku widziałam zdjęcia dzwońców, ale na żywo (a właściwie przez lornetkę) dopiero dzisiaj. Przyleciały cztery sztuki, żerowały na ziemi obok karmnika gdzie wysypuję mieszankę różnych ziaren.
Pozdrawiam
Ewa
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Podpatruje ptaszki, wiele się już nauczyłam - niby widziałam ptaszka ale jak się nazywa
a tu proszę kopalnia wiedzy.
Mam cichą nadzieję na dobry aparacik i kto wie moze i ja coś pstryknę.
Mam cichą nadzieję na dobry aparacik i kto wie moze i ja coś pstryknę.
-
michal4823
- 100p

- Posty: 173
- Od: 30 wrz 2013, o 17:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Jasło
- andziula30
- 200p

- Posty: 338
- Od: 9 kwie 2012, o 16:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podlaskie
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Na Podlasiu też zima,chociaż od rana padała mżawka a teraz mokry śnieg.




I niech patrzą liście, tak łatwo upaść jak one wszystkie.
Niech kwiaty zobaczą, że ludzie choć tańczą razem, sami płaczą...
Niech kwiaty zobaczą, że ludzie choć tańczą razem, sami płaczą...
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Do mnie dzisiaj przyleciało stado kwiczołów. Grzebały w trawie 10 m od okien, co chwilę rozglądały się czujnie. Przygotowałam aparat, ale gdy zaczęłam zdejmować kwiaty z okna....odleciały. Widziałam je potem na krzewach berberysów, ale to daleko od okien. Są bardzo płochliwe.
Pozdrawiam, Feliksa
- rotos
- 1000p

- Posty: 1382
- Od: 7 mar 2009, o 23:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie - Rewa
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Felixa, kwiczoły uwielbiają jabłka. Przekrój owoce i rozłóż je na trawniku. Będziesz miała to stadko do końca zimy.
Ostrzegam, że sporo jabłek trzeba będzie zakupić, bo kwiczoł potrafi zjeść jedno dziennie!
Ja od połowy grudnia dokarmiam parkę. Są u mnie codziennie.
Amatorem jabłek jest w moim ogrodzie również kos.
Pozdrawiam
Adam
Ostrzegam, że sporo jabłek trzeba będzie zakupić, bo kwiczoł potrafi zjeść jedno dziennie!
Ja od połowy grudnia dokarmiam parkę. Są u mnie codziennie.
Amatorem jabłek jest w moim ogrodzie również kos.
Pozdrawiam
Adam
- whitedame
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3456
- Od: 17 lut 2012, o 16:22
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice 6B
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Dawniej tak je dokarmiałam jabłkami zawieszonymi na drzewie. Ale już w zeszłym roku jabłka wisiały nietknięte, coś je wypłoszyło, może autostrada, która przecięła moje miasto?
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty Frank Zappa
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Adamie, jabłek u mnie dostatek. Rozłożę dzisiaj, ale wyjeżdżam na tydzień. Zobaczę co będzie po powrocie. Dzięki za radę.
Wczoraj mąż pyta: co te kwiatki robią na stole?
Wczoraj mąż pyta: co te kwiatki robią na stole?
Pozdrawiam, Feliksa
- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9841
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
- Ginka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4351
- Od: 21 wrz 2014, o 16:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
O dziwo, u mnie jest chyba większość wróbli niż mazurków, próbuję się przyjrzeć samcom ale nie mają wyraźnych kropek na policzkach. I przyłapałam samca kosa na paskudzeniu pod tują
, czyli to one są przyczyną porozrzucanej kory pod borówkami
.
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9841
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Ginka! Kosy przeryły mi chyba już cały ogród. Upodobały sobie miejsca tam gdzie liście leżą. Na szczęście nie sypałam jesienią kory, chociaż powinnam sporo podsypać, odłożyłam to do wiosny.
Piotrze! Bardzo Ci dziękuję! Jaka egzotyka! Co tam się leje kolibrom? Syrop jakiś, czy co?
Moje dzisiejsze karmnikowe:



Piotrze! Bardzo Ci dziękuję! Jaka egzotyka! Co tam się leje kolibrom? Syrop jakiś, czy co?
Moje dzisiejsze karmnikowe:



Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
- Ginka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4351
- Od: 21 wrz 2014, o 16:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk - Mysłowice
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Kolibrom jeśli się nie mylę to cukier z wodą (to chyba wersja oszczędnościowa
).
Kora pod borówkami teraz przykryta śniegiem, to grzebią pod tujami na skalniaku (jedyne miejsce przy murku gdzie nie ma śniegu), dzisiaj było cieplej to bez problemu głębiej kopał, a niech kopie na zdrowie przynajmniej robaki pozjada
.
Kora pod borówkami teraz przykryta śniegiem, to grzebią pod tujami na skalniaku (jedyne miejsce przy murku gdzie nie ma śniegu), dzisiaj było cieplej to bez problemu głębiej kopał, a niech kopie na zdrowie przynajmniej robaki pozjada
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"
Re: Nasi sprzymierzeńcy - ptaki... - 4 cz.
Mam duży sentyment do naszych wróbelków,mimo,że uważany za taki pospolity,ale u mnie przez jakiś czas były w bardzo małych stadach ,ale od może trzech lat ich liczebność się zwiększa zarówno na działce jak i na podwórku,jest to bardzo radosny ptak.








