Kochana mam na liliach jakieś dziadostwo
Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
- Niunia1981
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10747
- Od: 18 sie 2011, o 15:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lubicz k/Torunia
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Ewuniu te twoje wielkie kępy roslin są powalające
Kochana mam na liliach jakieś dziadostwo
taka pajęczynka biała wokół pączków, jak wata cukrowa. Co to jest? Psikałam Karate - może być?
Kochana mam na liliach jakieś dziadostwo
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Leśny, spokój, cisza i te łany kwiatów... oj, jak pięknie
. Twoje lilie u mnie mają się świetnie, mam nadzieję, że nie pomyliłam odmian i poszły do Ciebie te chciane
- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Camelio, nie pamiętam nazwy. Pierwszy raz kwitnie. Muszę poszperać w zapiskach.
Niunia, strasznie dużo mszycy w tym roku. Pryskaj czym masz, ja też lecę co w ręce wpadnie. I dodawaj jakiegoś antygrzyba, przyda się w te deszcze. Te u Ciebie to jakieś wełniaki czy cóś. W życiu nie miałam, ale Karate poradzi sobie ze wszystkim.
Marzenko, będę się cieszyć ze wszystkiego.
Niunia, strasznie dużo mszycy w tym roku. Pryskaj czym masz, ja też lecę co w ręce wpadnie. I dodawaj jakiegoś antygrzyba, przyda się w te deszcze. Te u Ciebie to jakieś wełniaki czy cóś. W życiu nie miałam, ale Karate poradzi sobie ze wszystkim.
Marzenko, będę się cieszyć ze wszystkiego.
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Ależ piękny kącik wypoczynkowy.Chciałoby się przysiąść na tej uroczej ławeczce, podziwiać widoki i chłonąć
zapachy. Spokój, ciepło, śpiew ptaków.... rozmarzyłam się.
zapachy. Spokój, ciepło, śpiew ptaków.... rozmarzyłam się.
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Cześć Ewo,
Obejrzałam z zachwytem! ;)
Pozdrowienia!
Obejrzałam z zachwytem! ;)
Pozdrowienia!
- Galadriela
- 500p

- Posty: 928
- Od: 22 wrz 2009, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kotlina Warszawska
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Naparstnice, dzwonki i róże, prawdziwy ogród romantyczny
Z prawdziwą przyjemnością ogląda się Twój ogród
Tak sobie dumam, jak w tym gąszczu radzisz sobie ze ślimakami podkradającymi się pod lilie? W cieniu, w lesie, musi ich być zatrzęsienie
A z twoich "różowych" propozycji Lykkefund wygląda bardzo interesująco, kto wie, może jak wymyślę jakieś dobre miejsce, to skusze się na poszukiwanie sadzonki
. Najbardziej do mnie pasują róże pnące - jest największa szansa, że się rozrosną i bujnie zakwitną. Kiedyś miałam taką bordową, ale pięknie zakwitła tylko raz - potem wykończył ją mróz, a moich trzech wielkokwiatowych nie umiem zmusić, żeby wypuściły więcej jak jeden pęd zakończony jednym kwiatkiem na czubku, a jedną z nich w tym roku dopadły chyba wszystkie możliwe różane choróbska i szkodniki
, pewnie przez tą wodę...
A z twoich "różowych" propozycji Lykkefund wygląda bardzo interesująco, kto wie, może jak wymyślę jakieś dobre miejsce, to skusze się na poszukiwanie sadzonki
Pozdrawiam Anna Galadriela
Lilie Galadrieli
Lilie Galadrieli
- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Azalio, szkoda, że nie mogę przesłać zapachu. Jest w tym roku wyjątkowy.
Jest tak jak mówisz, tylko te stada komarów. Znów muszę im wydać bój.
Hej Santio, też serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
Galadrielo, u mnie ślimaków brak. Nie za bardzo lubią ślizgać się po szyszkach i igliwiu.
Gorzej z ogrodnicą niszczylistką. Tego robactwa aż nadmiar, jutro opryski na latające bestie.
Z wielkokwiatowymi dawno dalam sobie spokój, wymarzają. Teraz sadzę jedynie historyczne i burbonki czyli terminatorki. Lykkefunda znajdziesz chyba u Ewy Gloriadei. U mnie już ma coś koło 4 metrów wysokości. Niestety kwitnie tylko raz.
Ale zobacz jak wszystko kwitnie.
Warto powalczyć o piękne róże.





Hej Santio, też serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
Galadrielo, u mnie ślimaków brak. Nie za bardzo lubią ślizgać się po szyszkach i igliwiu.
Ale zobacz jak wszystko kwitnie.





- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Wspaniałe widoki
Deszczu zazdroszczę, bo gdy pół Polski tonęło w w wodzie, u mnie nie padało i zaczyna się susza
Zaczyna się-trawa na połowie posesji wyschła i jest żółto, druga połowa wysycha.
Wiesz, jak nazywa się ta lilia? Mam chyba taką samą, zawsze zaczyna kwitnienie jako pierwsza.
Wiesz, jak nazywa się ta lilia? Mam chyba taką samą, zawsze zaczyna kwitnienie jako pierwsza.
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Ewuś cieszę się,że masz sprawdzone róże historyczne i możesz się nimi cieszyć
Są niezawodne
Ta na zdjęciu to może Reine?
Pierwsza lilia ale radość
LO i naparstnice super widoczek 
Pierwsza lilia ale radość
- camellia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4512
- Od: 21 mar 2010, o 16:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
A mi się spodobało połączenie róż i piwonii 
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Ewa róże w lesie wyglądają przepięknie.
Stworzyłaś dzieło sztuki. lilie od Ciebie pięknie rosną i zaraz pokażą kwiaty.
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Ile lat ma Twój ogród Ewuś? WIerzyć się nie chce, ze w tamtym roku tak ogród ucierpiał przez mrozy. Teraz wynagradza bujnością.
Zasiadam na ławeczce spryskawszy się wczesniej czymś na komary i delektuję się widokami
Zasiadam na ławeczce spryskawszy się wczesniej czymś na komary i delektuję się widokami
- Marcoo16
- 1000p

- Posty: 1053
- Od: 24 mar 2013, o 15:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
ewamaj66
Pozwolę sobie napisać za Ewę.
Jest to lilia bulwkowata.
Pozwolę sobie napisać za Ewę.
Jest to lilia bulwkowata.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Różano-liliowy ogród w lesie - Rozanka cz.3
Dzięki
Moja ma jeszcze żółte smugi, ale podobnie dziwne płatki.







