
Ogródek Robaczka cz. 3
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiek widze, ze Lobelie zaczynaja Ci przekwitac - zetnij je teraz tz dopoki maja jeszcze zielone lodygi, to za chwile zakwitna drugi raz. Jak lodygi beda juz schnac, to tez jeszcze odbija i zakwitna ale troche, to dluzej potrwa. No i mniej atrakcyjnie takie suche szczotki wygladaja 

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Uwielbiam Twój "bałagan"
Aż się uśmiecham, kiedy na to patrzę (i zwijam z zazdrości
).
Zakwitł mi ostatni powojnik kupowany wiosną-miał być pełny, niebieski Kiri Te Kanawa, a jest pojedynczy, zdechły, brudny fiolet


Zakwitł mi ostatni powojnik kupowany wiosną-miał być pełny, niebieski Kiri Te Kanawa, a jest pojedynczy, zdechły, brudny fiolet

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
W tym roku zakwitły mi daturki w lipcu ,też by Ci się pewnie przydały 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
hehe to lubię, lubię.....już mam 7 znalezionych i to dostępnych u nas
mi się własnie urlop skończył i dziś do pracy
ale jakoś nie marudzę bo i tak tylko 3 dni w tygodniu pracuje a reszta wolna
no to napisz kiedy byś chciała no i i kiedy możesz do mnie wpaść
jejku ta Kronenberg......ale olbrzym
przecież jak byłyśmy u Ciebie to taka mała była a teraz.....no gigant!
zaś pozostałe roślinki.....jejku no normalny busz....

mi się własnie urlop skończył i dziś do pracy


no to napisz kiedy byś chciała no i i kiedy możesz do mnie wpaść

jejku ta Kronenberg......ale olbrzym


zaś pozostałe roślinki.....jejku no normalny busz....

- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu, nie trafiłam z tą wysyłką, chyba w największe upały to zrobiłam. Jak nie dojdą żywe, to wyślę jeszcze raz.
Róże przy tarasie są super. Musi pięknie pachnieć wieczorem jak tak sobie siądziesz i relaksujesz się po całym dniu. Jak duże są te krzewy do wzięcia? Wyczytałam, że tawuły dadzą sobie u mnie radę, więc chętnie bym je przygarnęła
Róże przy tarasie są super. Musi pięknie pachnieć wieczorem jak tak sobie siądziesz i relaksujesz się po całym dniu. Jak duże są te krzewy do wzięcia? Wyczytałam, że tawuły dadzą sobie u mnie radę, więc chętnie bym je przygarnęła

-
- ---
- Posty: 7565
- Od: 29 cze 2009, o 13:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Widzę, że u Ciebie się różanie zrobiło
Ja zrezygnowałem z tych roślin, gdy podczas tegorocznej zimy wymarzły mi wszystkie róże pomimo kopczykowania (wywaliłem 18 sztuk i teraz nie mam ani jednej!)..

Ja zrezygnowałem z tych roślin, gdy podczas tegorocznej zimy wymarzły mi wszystkie róże pomimo kopczykowania (wywaliłem 18 sztuk i teraz nie mam ani jednej!)..
- ilona2715
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3410
- Od: 7 wrz 2010, o 11:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gortatowo
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu kochana, widziałam Twoje poczynania jeszcze przed wyjazdem, ale na wpis zabrakło mi już czasu, piękne kształty tych nowych rabatek i ile miejsca pod nowe nasadzenia
. Z Ciebie to naprawdę pracuś, bo na efekty włożonej pracy długo czekać nie trzeba było, zdjęcie zrobione z góry bombowe. Myślę, że ta projektantka widząc całokształt doznała małego szoku i nie była wstanie nic konkretnego wymyślić, a przecież coś powiedzieć musiała
, wcale bym się nie zdziwiła jak w innym ogrodzie wykorzysta Twoje pomysły jako swój projekt. Uważam, że ta Pani była bardzo nie taktowna, bo nawet, jeśli rzeczywiście jej się cos nie podobało, to nie miała prawa krytykować właściciela działki. Co to w ogóle za wyrażenie cyrkowo, przecież z tego co zdążyłam zauważyć, to Ty ze szczególną dbałością dobierasz kolorystykę, musiała by zobaczyć moją różaną rabatkę na której królują wszystkie kolory. Nie ma co sobie głowy nią zawracać, każdy ma inny gust, inne potrzeby i wizje, gdyby wszędzie było tak samo to, było by nudno, no i co byśmy oglądały. Zresztą jak będę kupowała róże (a na pewno będę) to znów wybiorę różne kolorki, nie wiem czy widziałaś moją listę na 67 stronie, jeśli jakaś z tych zestawów do wyboru szczególnie Ci się podoba, napisz proszę. Co do Kronenburg to masz rację jest niezawodna i piękna u mnie tez daje właśnie czadu, muszę wstawić fotkę.


- moniczek
- 1000p
- Posty: 1379
- Od: 19 sie 2010, o 17:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu zachwycam się Twoimi romantycznymi pejzażami.
Wspaniale się roślinki zagęściły przy ścieżce i efekt jaki piękny. 



Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Dobry Kasiu.
Kronenberg
, no miałam ją w ręku i odstawiłam
Kupię i tak i tak. Jak Ci się podoba Whiter? Ja za każdym razem mam wrażenie, że na tym krzaczku rośnie kilka róż, ona tak się zmienia. Za klimaciki dziękuję

Kronenberg


- Maddy77
- 500p
- Posty: 641
- Od: 2 maja 2012, o 18:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiu piękne widoczki
Różyczka Kronenberg bardzo mi się spodobała

Różyczka Kronenberg bardzo mi się spodobała

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Wieczór zrobił się chłodny, poczułam jesień w powietrzu
Brrr...zawinęłam się w kocyk i dzielnie siedzę na tarasie
Elu, jest trochę zachodu z donicami, ale fajnie mieć trochę skorup na tarasie
Można dowolnie komponować zestawienia i zmieniać gdy się trochę opatrzą. Twoje datury nieustannie podziwiam
Miałam w zeszłym roku, ale z zimowaniem kiepsko, więc zrezygnowałam. Będę zaglądać do Ciebie i cieszyć oczy Twoimi okazami
Dorotko, dziękuję za miłe słowa, to wiele dla mnie znaczy
O projektantce powiedziane już było chyba wszystko, teraz wypada się tylko z tego śmiać
Monia, ta róża to niezłomny Charles Austin - połamany przez robotników, atakowany przez przędziorka ale dzielny i obficie kwitnący



April, moja sąsiadka ma to samo - jak zaczyna podlewać, to M zawsze skonstatuje: "jak nic będzie lało"
I w większości wypadków ma rację
U nas w ogrodniczych też nędza, miałam ochotę ostatnio na jakiś drobiazg - pojechałam do LM, Auchan i nic nie znalazłam. Potem trafiłam do Obi i kupiłam zmizerniałą, schorowaną, zjadaną żywcem przez przędziorka - Perennial Blue - była przeceniona ze 120 zł na 10
Już opryskana, obcięta, zdrowieje w oczach
Jesienią posadzę go przy altanie, jeden PB już tam jest, będzie miał towarzystwo gdy jego kolega wyjdzie z hospicjum
Poza tym była pnąca nn za 6 zł i jak tu nie przygarnąć..? Może się odwdzięczy za ratunek ;-))
Pokażę tą, która jest jest - druga będzie przy filarze obok

Jule, ostatnio nie miałam nawet czasu na obcięcie róż, o lobelii nie wspominając, ale dzisiaj pobiegłam z sekatorem do ogródka jeszcze przed obiadem i obciachałam lobelki na krotko ;-))
Ewa, dzięki! Miło mi, że mój bałagan się podoba
Pomyłki klemkowe to już powoli standard tegorocznych zakupów
Przykro mi, że jesteś rozczarowana..ale może się jeszcze wykluje z niego coś ładnego? A jak mu dołożysz jakieś towarzystwo, to może nawet brudny fiolet będzie ciekawy..? ;-))
Marta, Kronenberg ma 3 lata to najstarsza róża obok Nostalgie u mnie, korzeń na pewno ma spory i silne pędy, więc jak kwitnie to na całego
Mam nadzieję, że nowe miejsce też jej się spodoba
Umówimy się na wyjazd do Ciebie u Oluni!
Martha



Elu, jest trochę zachodu z donicami, ale fajnie mieć trochę skorup na tarasie



Dorotko, dziękuję za miłe słowa, to wiele dla mnie znaczy



Monia, ta róża to niezłomny Charles Austin - połamany przez robotników, atakowany przez przędziorka ale dzielny i obficie kwitnący




April, moja sąsiadka ma to samo - jak zaczyna podlewać, to M zawsze skonstatuje: "jak nic będzie lało"





Pokażę tą, która jest jest - druga będzie przy filarze obok

Jule, ostatnio nie miałam nawet czasu na obcięcie róż, o lobelii nie wspominając, ale dzisiaj pobiegłam z sekatorem do ogródka jeszcze przed obiadem i obciachałam lobelki na krotko ;-))
Ewa, dzięki! Miło mi, że mój bałagan się podoba


Marta, Kronenberg ma 3 lata to najstarsza róża obok Nostalgie u mnie, korzeń na pewno ma spory i silne pędy, więc jak kwitnie to na całego


Martha


- magenta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Kasiek bardzo lubię łososiowe rożyczki
Moja Peach Clementine zaczyna powtórnie kwitnąć i już czekam z niecierpliwością
Czy koło tej pnącej masz może powojnika, chciałabym u siebie koło róży Elfe posadzić ale nie wiem czy to dobry pomysł 





- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Marzenko, roślinki są spore, ale spoko damy radę ;-)) Widać je tutaj - tawuły są po lewej stronie, na drugim planie rabaty przy siatce..

A pęcherznice np. tutaj. za parasolką - jasnozielony krzew, to Luteus

Dawid, u mnie dosyć łagodnie się z różami obeszło tej zimy, wypadły tylko dwa małe krzaczki, więc jak na taką zimę to nawet nieźle. W tym roku będzie więcej do kopczykowania... ;-))
Ilonko, wybrałaś sporo róż, same wspaniałe! Kilka mam u siebie, (kilka zamówiłam na jesień
) ale ja raczej świeżynka w temacie róż, większość u mnie tegoroczna, więc niewiele jeszcze mogę powiedzieć. Z tych wymienionych przez Ciebie, niedawno nabyłam Alabaster - ma bardzo ładne liście i długo trzyma kwiat; Chopin pięknie się rozrasta, obłędnie pachnie, zdrowa, duuuuży kwiat i obficie obsypana; Abraham Darby, Candlelight - mam je niedługo, obie zwieszają kwiaty ku dołowi, jak to angieleczki, ale cudnie pachną
Artemis - świetna róża, pokazywałam wczoraj foty, coś pięknego; Parole - pieknie pachnie, ale liście takie sobie...choć to świeży krzaczek, więc dam jej szansę
Senteur Royale - cudna, ale chorowita...gdy zakwita można jej jednak wiele wybaczyć, poza tym cudnie pachnie
History - chorowita, ale kwiat wspaniały..; Louise Odier - obłędna! Obficie kwitnie, zdrowa, ale fakt jest ogromna! Moja tegoroczna sadzonka z wiosny a kilka pędów ma wyższych ode mnie
, Aphrodite - absolutne cudeńko, choć łapie plamistość po pierwszym kwitnieniu, Bremer Stadtmusikanten - urocza różyczka, ładne liście, zdrowa jak dotąd; Piano - bardzo trwały kolor i kwiat, mimo deszczu, nie choruje, no i ten śliczny, rozetkowy kwiat w karminowym kolorze
Wybrałam dla Ciebie coś z dzisiejszych fotek
Senteur Royale


Parole

Abraham Darby

Aphrodite


Moniczko, dziękuję
Zobacz, jaki śliczny mieczyk mi zakwitł od Ciebie

I ścieżka...

Beatko, Whiter fajowa, czekam aż się rozbuja
Najbardziej lubię ją w fazie pąka, szkoda tylko, że tak szybko przekwita...ale bardzo się cieszę, że dzięki Tobie i Aguni mam ja u siebie
Maddy, dzięki! Choć teraz wolę inne róże, bladawce i takie tam....
to trudno oprzeć się urodzie Kronenberga, gdy tak obficie kwitnie..najbardziej ja lubię taką...
Kronenberg

Kasiu, ja też lubię brzoskwinki ;-)) Powojnik koło róży to zawsze dobry pomysł! Ciekawa jestem jak sprawuje się u Ciebie Elfe, planuję ją zamówić jesienią...
Aaa, zapomniałam dodać, glicynia mi kwitnie
To tylko dwa kwiatuszki, ale już drugi raz w tym roku!


A pęcherznice np. tutaj. za parasolką - jasnozielony krzew, to Luteus

Dawid, u mnie dosyć łagodnie się z różami obeszło tej zimy, wypadły tylko dwa małe krzaczki, więc jak na taką zimę to nawet nieźle. W tym roku będzie więcej do kopczykowania... ;-))
Ilonko, wybrałaś sporo róż, same wspaniałe! Kilka mam u siebie, (kilka zamówiłam na jesień






Wybrałam dla Ciebie coś z dzisiejszych fotek

Senteur Royale


Parole

Abraham Darby

Aphrodite


Moniczko, dziękuję



I ścieżka...

Beatko, Whiter fajowa, czekam aż się rozbuja


Maddy, dzięki! Choć teraz wolę inne róże, bladawce i takie tam....

Kronenberg

Kasiu, ja też lubię brzoskwinki ;-)) Powojnik koło róży to zawsze dobry pomysł! Ciekawa jestem jak sprawuje się u Ciebie Elfe, planuję ją zamówić jesienią...

Aaa, zapomniałam dodać, glicynia mi kwitnie

To tylko dwa kwiatuszki, ale już drugi raz w tym roku!


- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Czy dobrze widzę ,że masz las za ogrodem jeżeli tak to cudownie
No glicynia zjawiskowa
No tak jeżeli nie masz gdzie przetrzymać datur no to trudno nie można mieć wszystkiego 



Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz. 3
Powiem Ci jeszcze, że pożaliłam się w firmie od powojników, że nie takie wyrosły. Dostałam obietnicę, że przyjdzie reklamowany Purpurea Plena Elegans
W takim wypadku zamierzam zamawiać ponownie, a brudnofioletowa pomyłkę przeniosę w inne miejsce.
Nie wiem, która z prezentowanych róż podoba mi się nabardziej

Nie wiem, która z prezentowanych róż podoba mi się nabardziej
