Mikroogródek - Ankha cz. 2
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Stasiu, ja też mam jeszcze kilka roślin do upolowania
To jest bardzo przyjemne. Ta żółta to żuraweczka "solar power", ma czerwono brązowe przebarwienia i dopiero od niedawna ja mam. Szarotkę alpejską widzisz na pewno, brawo. Goryczki chimeryczne są, nie przejmuj się, jak się zadomowi, to zakwitnie. Ja mam cztery, jedna kwitła pojedynczym kwiatuszkiem, a dwie młode jeszcze wcale. Niektóre skalniakowe rośliny już takie są 
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
A u mnie się dzieje... Młody wziął ostatni zastrzyk, może w końcu ruszę do ogrodu, na razie posadziłam orliki, znalazłam miejsce ostróżce
, posadziłam czerwoną tawułkę czerwoną obok białej, w konkretnej kolejności i zobaczymy jak obie zakwitną czy będzie ładnie...
Skalniaki dalej w doniczkach
powinnam brać z kogoś przykład
Od kilku dni nasza wielka rodzina powiększyła się o małego, rudawego kocurka, który jeszcze mieszka w domu i pomiałkuje... nasza stara, dziewięcioletnia suka przejęła się dzieckiem i instynkt macierzyński wziął górę nad rozumem, suka ma laktację
A teraz trochę ogródkowo
pomidorowe krzaczki, na pierwszym planie magagroniasty

balkonowa inkarvilla drugi rzut

szałwia dalej wygląda pięknie, czatuję na potencjalne nasionka

zakwitła druga z pięciu, prawdopodobnie Sorbet (nie oznaczałam lilii po zakupie i posadzeniu)

Mój wyczekany, wymarzony, w końcu zdobyty dzwonek gargański Dickson;s Gold

Nawet hortensja bukietowa "Vanille Fraise" ma u mnie kompaktowa wielkość
Po radykalnym wiosennym cięciu wsadziłam patyki do ziemi i zakwitły

Od kilku dni nasza wielka rodzina powiększyła się o małego, rudawego kocurka, który jeszcze mieszka w domu i pomiałkuje... nasza stara, dziewięcioletnia suka przejęła się dzieckiem i instynkt macierzyński wziął górę nad rozumem, suka ma laktację
A teraz trochę ogródkowo
pomidorowe krzaczki, na pierwszym planie magagroniasty

balkonowa inkarvilla drugi rzut

szałwia dalej wygląda pięknie, czatuję na potencjalne nasionka

zakwitła druga z pięciu, prawdopodobnie Sorbet (nie oznaczałam lilii po zakupie i posadzeniu)

Mój wyczekany, wymarzony, w końcu zdobyty dzwonek gargański Dickson;s Gold

Nawet hortensja bukietowa "Vanille Fraise" ma u mnie kompaktowa wielkość
Po radykalnym wiosennym cięciu wsadziłam patyki do ziemi i zakwitły

- basjak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Zawsze twierdziłam, że masz wyjatkową rękę
takiej to i kij zakwitnie
Wąchałaś szałwię muszkatołową? Dziewczynom zapach kojarzy się z męskim potem
Nasiona będą późno i dużo, więc spokojnie możesz czekać, nie przeoczysz
A gdzie fotka psiej mamy z kociakiem?????
Wąchałaś szałwię muszkatołową? Dziewczynom zapach kojarzy się z męskim potem
Nasiona będą późno i dużo, więc spokojnie możesz czekać, nie przeoczysz
A gdzie fotka psiej mamy z kociakiem?????
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Anka skoro wilczyca mogła wykarmić ludzkie bliźniaki (rzymskie zresztą - no wtedy jeszcze nie
) to dlaczego suka nie może kota
Pomidorowe zagony
Ta Twoja lilia to może być Sorbet , u mnie kwitnie podobna ( zdjęcie z dzisiaj ) nie ma niestety etykietki ale w spisie kupowanych jest nazwa i taki wpis - Sorbet- azjatycka biało różowa , wczesna

Pomidorowe zagony
Ta Twoja lilia to może być Sorbet , u mnie kwitnie podobna ( zdjęcie z dzisiaj ) nie ma niestety etykietki ale w spisie kupowanych jest nazwa i taki wpis - Sorbet- azjatycka biało różowa , wczesna
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
szałwia jest niesamowita(to jednoroczna?)
dzwonek gargański wprost stworzony do twojego ogrodu
no i
dla żurawek
ale najbardziej czekam na ukończenie dróżki do tej fantastycznej
ławeczki

dzwonek gargański wprost stworzony do twojego ogrodu
no i
ale najbardziej czekam na ukończenie dróżki do tej fantastycznej
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Baśko
Ej tam, ej tam ... Szałwię wąchałam, bynajmniej nie jest to przykry zapach
Skoro mówisz, że nie przeoczę, one się jakoś trzymają, w jakichś strączkach, czy lecą na ziemię? Bo jak wyjadę w sierpniu na wakacje, to może coś rozłożyć...
Zdjęć na razie nie będzie kociak mały, ma swoja opiekunkę, a moja Buńka izolowana, żeby się nadto nie przejmowała, dopuszczać do karmienia nie zamierzam
Mirko
Może i by chciała, ale kociak już za duży na mleko, a ja nie chcę jej nakręcać
Zakupy liliowe sprawdziłam, Sorbet był na pewno, więc to ona. Zaraz zakwitnie Luksor...
Agnieszko
Jeszcze troszkę, sama już nie mogę się doczekać... Szałwia dwuletnia, rozsiewa się i siewki przeżywają. Niektórym wiem że powtarza kwitnienie, ale generalnie nie ma problemu. Na forum w każdym razie jest jej coraz więcej, a ja ją dopiero poznaję 
Zdjęć na razie nie będzie kociak mały, ma swoja opiekunkę, a moja Buńka izolowana, żeby się nadto nie przejmowała, dopuszczać do karmienia nie zamierzam
Mirko
Zakupy liliowe sprawdziłam, Sorbet był na pewno, więc to ona. Zaraz zakwitnie Luksor...
Agnieszko
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Aneczko ten pięciornik to może być napalski.
Kiedyś uciekł mi z ogrodu do lasu, którego M odnalazł i z powrotem przesadził.
Tak samo miałam z ostrogowcem różowym, ktorego wysiałam z 10 lat temu z nasion, zimą wymarzł, a w tym roku odnalazlam, rósł pod igliczią, tylko już przekwita.
Przetacznik różowy śliczny, także go lubię, w przeciwieństwie do tych wysokich niebieskich, które się wykładają.
Maczek od Ciebie ma mnustwo pąków.
Kiedyś uciekł mi z ogrodu do lasu, którego M odnalazł i z powrotem przesadził.
Tak samo miałam z ostrogowcem różowym, ktorego wysiałam z 10 lat temu z nasion, zimą wymarzł, a w tym roku odnalazlam, rósł pod igliczią, tylko już przekwita.
Przetacznik różowy śliczny, także go lubię, w przeciwieństwie do tych wysokich niebieskich, które się wykładają.
Maczek od Ciebie ma mnustwo pąków.
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
ależ będzie fajowo tamtędy sobie pójść spocząć na ławeczce i popijać kawkę
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Aniu, u mnie w ogóle
nasiona szałwi się nie sypały same, stąd nie mam żadnej siewki. Wszystkie siedziały grzecznie w koszyczkach i trzeba było wytrząsać je na rękę. Robiłam to w różnych terminach i zawsze coś skapnęło
rozdałam, sobie nic nie zostawiłam, a szałwia zakwitła na zeszorocznym krzaku
w tym roku się poprawię 
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- britvictango
- 200p

- Posty: 450
- Od: 3 cze 2010, o 17:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Jakie ładne żurawki
Chyba je widziałem jak jeszcze były w doniczkach w Bielsku
Mój wzrok przykuł rojnikowiec ościsty - ustawiam się w kolejkę po maluchy
Chyba je widziałem jak jeszcze były w doniczkach w Bielsku
Mój wzrok przykuł rojnikowiec ościsty - ustawiam się w kolejkę po maluchy
"Głupota też jest pewnym sposobem używania umysłu"
Ja na działce: http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... =2&t=42184" onclick="window.open(this.href);return false;
Ja na działce: http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... =2&t=42184" onclick="window.open(this.href);return false;
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Tajeczko
Mi też bardziej pasuje do nepalskiego, choć żeby to potwierdzić sprawdzałam liście - krwisty ma trójdzielne... I sprawdzałam już tak trzy razy i za każdym razem zapominałam, jakie ma mój
Nawet przed chwilą byłam, zrobiłam zdjęcie, sprawdziłam i ... dalej nie wiem
To się już chyba powinno leczyć. Następnym razem pójdę ze szkicownikiem
Moje przetaczniki niebieskie i siwe jeszcze się nie wykładały, może za młode... Super, pozwól mu się wysiać, bo czasem dorosły może zginąć po zimie, a siewki zostają - mój rodzic wygnił, a dzieci po nim jeszcze nie kwitną
Agnieszko, wychodź sobie
Ja też robię podejścia, ale pogoda
Baśko, to dobra wiadomość
Obym tylko potem nie zapomniała sobie kilku nasionek przy rodzicu zostawić
Ale może ty nie zapomnisz
Leszku, na pewno widziałeś, bo stały dość długo
O rojnikowcu się dowiedziałam ostatnio, że po kilku latach dopiero kwitnie rozetka, ale wygląda przy tym niesamowicie
Na razie maluchy od zeszłego sezonu trwają w tym samym rozmiarze i nie chcą się oddzielać
Zarzekałam się, że nie będę w taka pogodę męczyć aparatu, a jednak wyszłam i coś niecoś
cyknęłam... Zaraz wstawię, tylko pójdę najpierw z karteczką sprawdzę pięciornika

Agnieszko, wychodź sobie
Baśko, to dobra wiadomość
Leszku, na pewno widziałeś, bo stały dość długo
Zarzekałam się, że nie będę w taka pogodę męczyć aparatu, a jednak wyszłam i coś niecoś
cyknęłam... Zaraz wstawię, tylko pójdę najpierw z karteczką sprawdzę pięciornika
- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9841
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Jak Ty masz pieknie pomidorki posadzone i podwiązane!!! Ja mam busz, niby też palikowany, ale tak ładnie nie wygląda 
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Miłeczko, nie wiem czy pięknie, ale w zeszłym roku jak odpuściłam odrobinę, to potem do końca sezonu nie mogłam dość do ładu
W tym postanowiłam być bardziej bezwzględna (trochę bardziej jestem
)
Pięciornika sprawdziłam, zapisałam - na pewno nepalski, bo pieciodzielne listki, podbiegnięte na czerwono, bez srebrzystego nalotu, jaki ma krwisty
Jestem z siebie dumna, bo nie należy do przyjemności szwendać się po ogrodzie w klapkach, w wysokiej roślinności spływajacej deszczem w taka temperaturę - nogi musiałam wycierać
Kilka zdjęć
Wczoraj na szarym niebie bielusieńkie błyski gołębi, tak białe, że aż oczy bolały

Pięciornik nepalski

Luxor


Jastrzębiec kosmaty

Dzwonki w dziwnej pozycji, bo się położyły pod naporem deszczu

Pięciornika sprawdziłam, zapisałam - na pewno nepalski, bo pieciodzielne listki, podbiegnięte na czerwono, bez srebrzystego nalotu, jaki ma krwisty
Kilka zdjęć
Wczoraj na szarym niebie bielusieńkie błyski gołębi, tak białe, że aż oczy bolały

Pięciornik nepalski

Luxor


Jastrzębiec kosmaty

Dzwonki w dziwnej pozycji, bo się położyły pod naporem deszczu

- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Znowu leje odpuściło tylko na trochę , pani z biura prognoz mówiła , że spadło 40% opadów lipcowych
Czyli błyski gołębi mogą byc i dziś . Luxor piękna.
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Mikroogródek - Ankha cz. 2
Gołębie od tamtego czasu się pochowały i na spacer nie chcą, wcale im się nie dziwię, pogoda taka, że psa nie wypuścisz
Jedną roślinkę skalniakową muszę wziąć na balkon, pod daszek, bo od nadmiaru wilgoci marnieje... :x
Jeżówki stanęły w miejscu...
Mam jeszcze dwie lilie, które nie kwitły, ale jakieś takie nadmiernie wybujałe, małe pączki, ciekawe czy zakwitną choć zgodnie z odmianą zakupioną...
Dojrzewa to za duże słowo, ale zaczyna się czerwienić pierwszy pomidor na balkonie
Na szczęście mimo pogody nie zauważyłam jeszcze oznak choroby na pomidorach (tfu, tfu, tfu
)
Jedną roślinkę skalniakową muszę wziąć na balkon, pod daszek, bo od nadmiaru wilgoci marnieje... :x
Jeżówki stanęły w miejscu...
Mam jeszcze dwie lilie, które nie kwitły, ale jakieś takie nadmiernie wybujałe, małe pączki, ciekawe czy zakwitną choć zgodnie z odmianą zakupioną...
Dojrzewa to za duże słowo, ale zaczyna się czerwienić pierwszy pomidor na balkonie


