Aby róża wznowiła wegetację oddolną, potrzebuje mieć w korzeniu +10-12C.
Więc kupowane treaz, albo do doniczek, albo dołowane skośnie.
Wsadzone do ziemi, mają małe szanse, bo góra będzie nagrzewana od słońca, a dól nie będzie w stanie wypchnąc soków do góry.
No, chyba, że u Tessy, w ciepłych krajach
To czego nie mam, a bym chciała, gdybym miejsce miała,
to
Cherry Brandy. Od Bogusia, oczywiście.
Świetna róża do wazonu, trzyma się do 2 tygodni.
Asieńko, ja okrywam 1-2 lata.
Potem muszą sobie radzić same lub...

zwolnić miejsce.
Mahonia Power Sun, ma już 3 lata i najwyższa pora, by się przystosować do zimna.
Nie mogę całego ogródka spowić w całuny, jak to było 4 zimy temu,
gdy wszystko było malusieńkie.
Teraz, niekóre pokraki sa wyższe ode mnie i mają całkiem grube pnie.
I ich chwila prawdy, będzie w maju, gdy zaczną lub nie, wybijać pąki
