agnes..miło że wpadłaś..tylko ten zwrot PAN !!nie do przyjęcia..agnes pisze:Ma pan bardzo piękny ogród
Mój ogród - Józef cz.1
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Witaj Józefie.
Po raz pierwszy udało mi się przejść po twoim ogródku od początku do końca. To był cudowny spacer. Wszystko tak pięknie uporządkowane, zadbane i kwitnące. Dużo egzotyki tak w domu jak i w ogrodzie. Spotkałam też moje ulubione liliowce. Ale nie spodziewałam się że znajdę też mięsożerców i to tak dużą kolekcję.
Po prostu piękny ogród o charakterze wystawowym.
Trochę przykra ta historia z oczkiem, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, i że jeszcze zobaczymy piękne rośliny w nim i wokół niego.
Życzę wszystkiego najlepszego w tym roku, równie pięknych kwiatów i jeszcze obfitszych zbiorów.
Z pewnością jeszcze tu zajrzę i to nie raz.
Pozdrawiam z mojego kogrobuszu
Po raz pierwszy udało mi się przejść po twoim ogródku od początku do końca. To był cudowny spacer. Wszystko tak pięknie uporządkowane, zadbane i kwitnące. Dużo egzotyki tak w domu jak i w ogrodzie. Spotkałam też moje ulubione liliowce. Ale nie spodziewałam się że znajdę też mięsożerców i to tak dużą kolekcję.
Po prostu piękny ogród o charakterze wystawowym.
Trochę przykra ta historia z oczkiem, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, i że jeszcze zobaczymy piękne rośliny w nim i wokół niego.
Życzę wszystkiego najlepszego w tym roku, równie pięknych kwiatów i jeszcze obfitszych zbiorów.
Z pewnością jeszcze tu zajrzę i to nie raz.
Pozdrawiam z mojego kogrobuszu
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
Witaj Józefie, bardzo ładny okaz tego Twojego nowego storczyka. Niestety nie mam już miejsca na takie duże okazy. Od ostatniej mojej wizyty upłynęło trochę czasu, ale pochwalę Ci się , że mam już cztery własne storczyki. Uczę się nimi opiekować i jakoś mi to chyba wychodzi. Kwitną mi od grudnia i nic złego się z nimi nie dzieje. Mam nadzieję, że uda mi się je utrzymać i doprowadzić do ponownego zakwitnięcia.
- Józef
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2324
- Od: 26 mar 2006, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
Witaj Grażynko.Na zdjęciach to nawet ja wyglądam ładniej niż w rzaczywistości.kogra pisze:Witaj Józefie.
Po raz pierwszy udało mi się przejść po twoim ogródku od początku do końca. To był cudowny spacer. Wszystko tak pięknie uporządkowane, zadbane i kwitnące. Dużo egzotyki tak w domu jak i w ogrodzie. Spotkałam też moje ulubione liliowce. Ale nie spodziewałam się że znajdę też mięsożerców i to tak dużą kolekcję.
Po prostu piękny ogród o charakterze wystawowym.
Trochę przykra ta historia z oczkiem, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, i że jeszcze zobaczymy piękne rośliny w nim i wokół niego.
Życzę wszystkiego najlepszego w tym roku, równie pięknych kwiatów i jeszcze obfitszych zbiorów.
Z pewnością jeszcze tu zajrzę i to nie raz.
Pozdrawiam z mojego kogrobuszu
A z oczkiem już jest dobrze.Na zimę mam włączoną pompkę powietrzną co zwykle zapobiegało zamarzaniu wody-przynajmniej w tym miejscu gdzie wypływały bąbelki.Teraz ..nie wiem dlaczego woda zamarzła a pod spodem zrobił się ogromny bąbel.I ten bąbel jakoś tak dziwnie zamarzł że po rozbiciu górnego lodu wydawało mi się że ubyło dużo wody.Kedy lód stopniał -stan wody był normalny.Sam się zdzwiłem i ucieszyłem.Wiosną ominie mnie dużo pracy.
zapraszam znów...
- Józef
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2324
- Od: 26 mar 2006, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
Ewcia ..u mnie też już brak miejsca ale zawsze jeszcze da się jakoś poupychać.Trzeba tylko dostawić kolejną szafkę (jak na zdjęciu)ewab123 pisze:Witaj Józefie, bardzo ładny okaz tego Twojego nowego storczyka. Niestety nie mam już miejsca na takie duże okazy. Od ostatniej mojej wizyty upłynęło trochę czasu, ale pochwalę Ci się , że mam już cztery własne storczyki. Uczę się nimi opiekować i jakoś mi to chyba wychodzi. Kwitną mi od grudnia i nic złego się z nimi nie dzieje. Mam nadzieję, że uda mi się je utrzymać i doprowadzić do ponownego zakwitnięcia.
Na pewno poradzisz sobie ze storczykami choć u mnie po pierwszych sukcesach przyszły i porażki.Ale nie zrażam się ...
powodzenia!!

- Miiriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6147
- Od: 13 maja 2007, o 00:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Witaj Józefie.. mowilam Ci już, że do marca mam 7 egzaminów i prac zaliczeniowych. To takie kobyły pochłaniające dużo czasu. A że jestem tzw. sowa, to moja nauka jest wydajniejsza w nocy .. no i jak się już zmęczę to dla odpoczynku spaceruję po ogrodach
przyjaciół. Do domów nie zagladam o tej porze.. no ale twoich storczyków nie dało się ominąć 
- bogusia177
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5556
- Od: 14 wrz 2007, o 08:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wodzislaw Śląski
- Józef
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2324
- Od: 26 mar 2006, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
Kolejna zdziwionabogusia177 pisze:Józefku ,czy to Ty kupujesz te kwiaty do domku ,czy żonka, bo chyba rzadko się zdarza ,żeby chłop się tak interesował kwiatami :P
Teraz sama mnie na nią ciągnie.











